środa, 23 sierpnia 2017 r.

Magazyn

Kontrowersyjny pomnik w centrum Puław. Jaka jest jego historia?

Dodano: 11 czerwca 2016, 22:12

Nieistniejący pomnik wdzięczności Armii Czerwonej
Nieistniejący pomnik wdzięczności Armii Czerwonej

„Bohaterom armii radzieckiej poległym na polu chwały walczącym bohatersko za wolność i niezależność ZSRR i za wyzwolenie narodu polskiego spod faszystowskiego jarzma niemieckich zaborców” – taki napis widniał na pomniku uroczyście odsłoniętym w 1945 r. Był w języku polskim i rosyjskim. Przez lata ten napis budził wiele kontrowersji. A spór o pomnik trwa do dziś.

Obok tego pomnika znajdowała się kwatera żołnierzy Armii Czerwonej, którzy polegli w Puławach i okolicach w latach 1944/45. W kolejnych latach ekshumowano żołnierzy i przeniesiono na cmentarz-mauzoleum.

Pomnik stał do 1987 r.; wtedy władze miasta odsłoniły nowy, potężny monument przedstawiający dwóch żołnierzy: rosyjskiego i polskiego z I Armii WP. Wykonany z czerwonego piaskowca z napisem: „Bohaterom wspólnych walk o wyzwolenie Puław – społeczeństwo miasta.

– Ten napis sugeruje, że Puławy zostały wyzwolone przez 1 Armię WP i Armię Czerwoną – mówi Robert Och, znany puławski historyk i regionalista. – Tymczasem prawda była zupełnie inna.

Pierwsze próby wyzwolenia Puław spod okupacji niemieckiej miały miejsce 22 lipca 1944 r. Tego dnia wydzielona grupa z placówki AK z Włostowic dowodzona przez kaprala Mariana Szczypę ps. „Wicher” zaatakowała kolumnę Niemców idących od strony Parchatki. Partyzanci ostrzelali ich i obrzucili granatami. Na pomoc ruszył silnie uzbrojony oddział niemiecki i akowcy wycofali się.

Trzeba pamiętać, że wówczas w Puławach stacjonowało dużo wojsk niemieckich. Były to odziały, które od początku wojny były obecne w mieście, a od 1944 r. dołączyły do nich żołnierze wycofujący się od wschodu.

Artykuł premium
lub wykup pełny dostęp do portalu:
Prenumerata
30 dni
koszt: 10,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 30 dni
Prenumerata
90 dni
koszt: 25,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 90 dni
Prenumerata
180 dni
koszt: 40,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 180 dni
Prenumerata
360 dni
koszt: 70,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 360 dni
Czytaj więcej o: historia Robert Och Puławy
Kotwicz
Orlik
crispus
(59) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Kotwicz
Kotwicz (25 czerwca 2016 o 01:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Te jełop coś ci się pomieszało.
Rozwiń
Orlik
Orlik (25 czerwca 2016 o 01:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Napisał "wyzwolony"analfabeta.
Rozwiń
crispus
crispus (21 czerwca 2016 o 07:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Uważam, że nie należy wyburzać pomnika. Przecież to jest pomnik czyiś braci, mężów, synów, którzy zginęli w czasie walk o wyzwolenie Polski. W śłowacji jest wiele takich, nawet bardziej okazałych, pomników, ale to Słowakom nie przeszkadza. Takie pomniki tylko naszym "histo(e)rykom" przeszkadzają.
Rozwiń
precz
precz (13 czerwca 2016 o 15:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Precz z komuną!
precz z preczem
Rozwiń
czy trudno zapamiętać
czy trudno zapamiętać (13 czerwca 2016 o 15:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Trzeba zmienić napis na prawdziwy:" Uwolnili nas spod okupacji szkopskiej i wzięli na 50 lat w swoje łapy". I będzie ok.
Nie wzięli tylko alianci w Jałcie nas przydzielili.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (59)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!