wtorek, 24 października 2017 r.

Magazyn

Kto śpi z misiem?!

  Edytuj ten wpis
Dodano: 8 listopada 2006, 19:20

Taki na przykład chomik decyzję o zapadnięciu w zimowy sen podejmuje już przy 9 stopniach mrozu. Niedźwiedź nie pójdzie spać, gdy czuje, że ma za mało niedźwiedziego sadła albo . Ale, jak udowodnili właśnie amerykańscy naukowcy, każdy zwierzak poszedłby spać na całą zimę, gdyby mu podać heroinę.

Jest kilka sposobów na przeżycie nadciągających chłodów, kilkumiesięcznej epoki wielkiej zmarzliny i śnieżyc.
Można niczym wiewiórka nazbierać szyszek, orzechów i żołędzi; co kto lubi. Zmienić futro na bardziej puchate i przybrać na wadze, żeby ochronić organizm przed chłodem. I się nie przejmować.

Chrapać, ale jak?

Można wybrać atrakcyjniejszą formę przeczekania zimy: chrapać. Tak robi wiele gatunków zwierząt. Ale spanie spaniu nie równe. Inaczej przesypia zimę miś brunatny, a inaczej jeż, o popielicy już nie mówiąc.
Zasada jest podobna: trzeba mieć bezpieczne miejsce, ewentualnie pełną spiżarnię na wyciagnięcie łapy i zdać się na procesy chemiczne zachodzące w organizmie. Każdy gatunek zwierząt ma swoją temperaturę przy której ich organizm uznaje, że czas spać. Taki np. chomik decyzję podejmuje już przy 9 stopniach mrozu, a jeż przy 17.
- Potocznie mówimy, że zwierzęta zapadają w sen zimowy, ale trzeba rozróżnić sen zimowy i hibernację czyli specyficzny stan fizjologiczny, w którym wewnętrzna temperatura ciała susła, świstaka czy popielicy spada do zaledwie 4-5 stopni Celsjusza. Hibernują także nietoperze, chomiki i jeże - wylicza dr hab. Iwona Puzio z Zakładu Fizjologii Zwierząt na Wydziale Medycyny Weterynarynej Akademii Rolniczej w Lublinie.
W hibernację zwierzęta zapadają dzięki zmianom neurohormonalnym.

Nora zapasów

Co się dzieje z chomikiem, który ma tyle ciepła co wnętrze naszej lodówki?
- Serce śpiącego zwierzęcia uderza zaledwie kilka razy na minutę, zwężają się jego naczynia krwionośne. W czasie takiego letargu mysz bardzo wolno oddycha, może raz, dwa na minutę. Ale w takim stanie nie trwa przez całą zimę. Niektóre ze zwierząt jak np. chomiki budzą się co jakiś czas, by trochę podjeść - dodaje Puzio.
Stąd zapasy w zwierzęcych norach.
Zimą się je, śpi i korzysta z toalety, bo nerki nawet bardzo wychłodzonych i głęboko śpiących zwierzaków pracują.
A w ogóle dlaczego zwierzęta idą spać? Spowolnienie funkcji życiowych i tak głębokie wychłodzenie organizmu - koszatniczki gdy śpią mają ciało w temperaturze bliskiej niemal 0 stopni - to maksymalna oszczędność energii i pokarmu. W czasie zwykłej aktywności małe gryzonie jedzą w stosunku do swej wielkości bardzo dużo. Gdyby chciały w mrozy jeść jeszcze więcej by zaradzić wychłodzeniu organizmu, ilość zapasów na zimę które by musiały zgromadzić przerosły by możliwości najbardziej pracowitego zwierzątka.

To jest HIT

Gdy temperatura wzrasta, zwierzęta się budzą. Są i takie, które choć powinny, w ogóle się nie kładą spać. Nasze domowe chomiki buszują w klatce całą zimę. Podobnie niedźwiedzie brunatne, które czasami zamiast leżeć, łażą zimą po lesie. Ale niedźwiedź nie pójdzie spać, gdy czuje, że ma za mało niedźwiedziego sadła, które by mu pozwoliło spokojnie chrapać przez zimę.
Niedźwiedzie brunatne mają swój sposób na zimowy sen. One też spowalniają swój metabolizm, ale nie obniżają tak bardzo temperatury, dlatego muszą mieć pod skórą zapas substancji odżywczych.
Naukowcom z University of Kentucky Medical Center udało się wykryć składnik krwi zwierząt zapadających w zimową hibernację poprzez zwolnienie funkcji życiowych do stanu graniczącego między życiem, a śmiercią. Znaleziono go w plazmie świstaków, wiewiórek ziemnych, nietoperzy i nazwano HIT (hibernation induction trigger).

Naćpane zwierzaki

Pozwoliło to na wyjaśnienie mechanizmu działania HIT. Naukowcy z Kentucki utrzymują, że hibernacja - zwolnienie bicia serca do 1-2 uderzeń na minutę i spadek liczby oddechów poniżej 12 na minutę - fizjologicznie przypomina stan, będący efektem podania zwierzętom... opiatów, takich jak morfina czy heroina.
Posunęli się nawet do tego, że wprowadzili w letarg i wybudzili zwierzęta niehibernujące.
A kto zimą śpi bez pomocy amerykańskich naukowców? Niektóre gatunki jaskółek, kolibry i flamingi potrafią hibernować. Śpią też kangury i lemury.
Dobranoc.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!