niedziela, 22 października 2017 r.

Magazyn

Mam Talent: Kasia Sawczuk już wygrała (wideo)

  Edytuj ten wpis

Dwunastoletnia wokalistka Kasia Sawczuk z Białej Podlaskiej zasłynęła, kiedy rewelacyjnie zaśpiewała w programie telewizji TVN "Mam Talent”. Ale nie została zakwalifikowana do półfinału i zrobiła się afera. Na forach internetowych, w telewizji i… za oceanem.

Do Białej Podlaskiej zadzwonił przedstawiciel – uwaga! – Stana Tymińskiego, kanadyjskiego biznesmena, kandydata w polskich wyborach prezydenckich w 1991 i 2005 roku. Przedstawiciel Tymińskiego szukał kontaktu z rodziną Kasi, by zaproponować stypendium utalentowanej bialczance.

To już siedem lat
Anna Sawczuk, mama Kasi, pracuje w bibliotece bialskiego Zespołu Szkół Zawodowych nr 2. Opowiada nam, że Kasia zaczęła już czytać pierwsze wyrazy, kiedy miała 5 lat. I właśnie ta umiejętność zaprowadziła ją do zespołu wokalnego "Chwilka”, który działa od dawna przy Klubie Kultury "Piast” w Białej Podlaskiej.

– Kasia wywinęła nam lekki numer. Byliśmy z mężem na wyjeździe zimowym, a nasza pięcioletnia Kasia została z babcią. Zobaczyła afisz zapraszający na zapisy do "Chwilki”. Namówiła babcię i poszły na próbę.
Kasia z uśmiechem do wszystkiego się przyznaje.

Wolała śpiewać dla dorosłych
Ireneusz Parafiniuk, bialski muzyk, twórca i opiekun "Chwilki” dobrze pamięta, że od początku Kasia nie chciała śpiewać piosenek dla dzieci. – Sięgała wyżej – mówi. – Chciała śpiewać dla dorosłych i lubiła trudny repertuar. Czekała nas jednak ciężka praca.

Kasia – zanim poszła do szkoły – wygrała miejscowy konkurs piosenkarski dla dzieci "Piastuś”. W nagrodę Parafiniuk skierował ją do programu telewizyjnego "Od przedszkola do Opola”. Dziewczynka występowała z Haliną Frąckowiak i Katarzyną Gaertner. Śpiewała "Weselne dzieci”. W drugim występie na warsztat wzięła utwory z filmów Disneya.

Mama wspomina, że najpierw musiała na komputerze przepisywać Kasi teksty piosenek. – Były napisane dużymi literami. Podczas jednego z nagrań ekipa była zdziwiona, kiedy córka poprosiła "Mamusiu zapomniałam słów. Daj kartkę”. Byli zaskoczeni, że drobniutkie dziecko już czyta. Tym bardziej, że Kasia zawsze wyglądała na młodszą, niż jest w rzeczywistości.

Casting
Przyszły lata prób i długiego czekania na większy sukces.

– Ona nie nadaje się na festiwale dla dzieci. Tam trzeba mieć inny repertuar. Dramatyczny sopran Kasi jest niezwykle bojowy. Słaba, niepozorna dziewczynka zaskakuje siłą głosu. Zdumiewa osobowością. Tu nie ma cudów. Kasia śpiewa całą swoją osobą – podkreśla Parafiniuk, i dodaje jak wiele ciężkich prób przeszła Kasia.

Tymczasem, rodzice zgłaszają ją do programu "Mam talent”. Najpierw były wstępne castingi w Warszawie i wreszcie słynny występ w Gdańsku.

Program był nagrywany w czerwcu. 4 lipca został nagrany werdykt jury. Jak grom z jasnego nieba uderzył w dziewczynkę, która oczarowała widownię. Kasia i rodzina musiały trzymać w tajemnicy wyniki tamtych nagrań. Burza powstała po wyemitowaniu programu w ostatni weekend.

Propozycje
Kasia Sawczuk rewelacyjnie zaśpiewała piosenkę Anny German "Tańczące Eurydyki”. Występ uczennicy I klasy bialskiego Publicznego Gimnazjum im. E. Plater przyjęli widzowie na stojąco. Widownia oszalała na jej punkcie. Kuba Wojewódzki, Agnieszka Chylińska i Małgorzata Foremniak byli zachwyceni i byli "trzy razy na tak”.

Tyle że później nie zakwalifikowali jej do półfinału. Kasia zachowała się spokojnie. Nie wpadała w rozpacz. Przed kamerami TVN gratulowała awansowanym do półfinału.

Na kilku portalach internetowych pojawiły się protesty przeciwko skrzywdzeniu młodej wokalistki z Białej Podlaskiej (podobnie, jak w przypadku równie młodej Kasi Pomowskiej).

– Otrzymaliśmy wiele telefonów z gratulacjami. Kasia dostała też wiele ciepłych słów poparcia na Naszej Klasie. Próbowała odpowiadać i dziękować na wszystkie sygnały. Nie spodziewaliśmy się takiej reakcji – przyznaje Anna Sawczuk.

Nie mniej zaskoczyły ją telefony z propozycjami występów. – Chcemy porozmawiać z Kasią, czy zgadza się na koncertowanie. I koniecznie zapytamy pana Irka. To bardzo dobry nauczyciel. Potrafi rozmawiać z dziećmi i zachęcić ich do długiej, uporczywej pracy na próbach.

Jaka tam gwiazda…
Ojciec dziewczynki, Jacek Sawczuk, nauczyciel fizyki w bialskim ZSZ nr 2, mówi, że traktują to wszystko jak przygodę: Najważniejsze, że dziecko się rozwija.

A sama Kasia spokojnie przygotowuje się do kolejnych występów. W środę została zaproszona do programu telewizyjnego "Dzień dobry TVN”, gdzie na żywo zaprezentowała znaną piosenkę Raya Charlesa "Georgia on my mind”. – Jestem zadowolona z siebie. Nie czuję się żadną wielką gwiazdą. Po prostu, śpiewam już siedem lat.

Po protestach widzów i internautów Agnieszka Chylińska przyznała się wtedy do kaca moralnego po niedopuszczeniu do półfinału Katarzyn Sawczuk i Popowskiej. Wojciech Iwański, reżyser programu, dał nadzieję odrzuconym wokalistkom, że może jeszcze zostanie złamany regulamin, a one przywrócone do programu.

Co dalej
Ta sytuacja zdumiewa Ireneusza Parafiniuka. Nie ukrywa, że "afera” budzi jego zniesmaczenie. Nawet gdyby zapadła decyzja o półfinale dla Kasi, trudno będzie jej powrócić do programu. Inni uczestnicy półfinału już 4 lipca wiedzieli, że będą dalej startować i przygotowywali swoje wystepy. – Uczestnicy show "Mam talent” walczą o nagrodę 300 tys. zł. Przygotowują się ze specjalistami…

Kasia Sawczuk śpiewa w DDTVN:


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
gkfgfgf
aliba
agnieszka
(13) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

gkfgfgf
gkfgfgf (8 sierpnia 2011 o 15:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kaśka wymiatasz!!
Nagraj coś na yt.
Rozwiń
aliba
aliba (1 maja 2011 o 00:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kasiu masz boski głos i należysz do grona nielicznych Polskich talentów. Tak brakuje mi takich fenomenów do jakich Ty należysz w polskiej no i nie tylko polskiej muzyce. Mimo, iż masz zaledwie 12-13lat, czekam z niecierpliwością na rozkwit twojej kariery muzycznej:) Wiele osób zarzuca Ci, że jesteś za młoda na tzw. karierę, że to odebrać Ci może smak dzieciństwa...Sądząc po pasji jaką wkładasz w śpiewanie i niesaaamowity talent, uważam, że Ty powinnaś wybrać drogę, którą chcesz kroczyć a TALENT Twój przewyższa wielu utalentowanych ''dorosłych ''twórców. Z tym głosem i tą niesamowitą umiejętnością operowania nim mogłabyś daleko zajść czego Ci z całego serca Zyczę i czekam w kolejce na Twoją pierwszą płytę
Rozwiń
agnieszka
agnieszka (1 marca 2011 o 19:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Powaznie ludzie czy wy nie slyszycie fenomenu w jej glosie?!
Kurde! Czy zeby ludzie ja zapamietali naprawde musiala plakac, podlizywac sie jurorom, spiewac piosenki o smierci tylko zeby wzruszyc??? ONA przynajmniej UMIE, naprawde umie spiewac. Nie ma ani jednego-nawet najmniejszego falszu, zejsca z tonacji -niczego. Idealnie wyciagniete górne rejestry i to w tak mlodym wieku. Kasia bawi sie glosem to slychac kiedy robi roznego typu wibrato i zawijasy. Jest naprawde niesamowita i niebywale sliczna:) Byloby super gdyby mozna bylo jeszcze ja gdzies uslyszec:):)
Rozwiń
mrKajtuś
mrKajtuś (5 grudnia 2009 o 22:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Uważam, że Kasia ma przecudny głos a co lepsza znakomicie nim operuje. Bosko!!!
Rozwiń
;)
;) (29 listopada 2009 o 20:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tak dla sprostowania to Kasi Popowskiej a nie Pomowskiej
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (13)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!