niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Magazyn

Mój program jest alternatywą wobec innych kandydatów. Inni mówią ogólnikowo ile zrobią dobrego. Ja działam konkretnie.

• Pięć zalet prezydenta Pruszkowskiego
- Muszę pięć? Jest młody i ma 8 lat doświadczenia, które kiedyś mu się przyda. Za kilka lat to będzie stabilny polityk. Na wielu imprezach pojawia się z żoną. To znak, że polityka cywilizuje się.
• A dla Lublina nic nie zrobił?
- Zrobił ścieżki rowerowe i próbował budować kontakty międzynarodowe.
• Jak Pan ocenia swe szanse?
- Jestem zawodowym politologiem i człowiekiem spełnionym politycznie. Swój start oceniam jako powinność obywatelską. Mój program jest alternatywą wobec innych kandydatów. Inni mówią ogólnikowo ile zrobią dobrego. Ja działam konkretnie.
• To prosimy o konkrety.
- Zainspirowałem powstanie międzynarodowego konkursu muzycznego dla niewidomych im. I. J. Paderewskiego. Organizuję cykliczne koncerty: Rogowski in memoriam, C. Norwid-F. Chopin: śladami wielkiej przyjaźni, Papież Słowianin: zwiastun nadziei oraz Festyn Staropolski Convivium Lublinensis. Moja fundacja Willa Polonia zakłada w Nałęczowie Muzeum Kultury Rodzimej. Promuję skutecznie nasz region w kraju i w środowiskach polonijnych.
• A co z inwestycjami w Lublinie?
- Stawiam na nowatorską ideę przemysłów kulturalnych. Do muzeów i galerii nie musi się dokładać. Przykład? Tłumy w Muzeum Powstania Warszawskiego. Mamy stary most nad Bystrzycą, a nikt nie ma pomysłu, co z nim zrobić. A może, jak we Florencji, podświetlić go, postawić kramy kupieckie i stworzyć miejsce spacerów dla zakochanych? Planuję rewitalizację Półbaszty na Starym Mieście. Tam może powstać Zaułek Unijny z carillionem (zespół dzwonów, wygrywających melodie - red). Europa kocha carilliony i na pewno da pieniądze na jego zrobienie. Teraz jedyny w Polsce carillion ma Gdańsk. I byłby to symbol tego, że w tych dwóch miastach rodziła się Nowa Polska.
• Może bardziej potrzeba inwestycji, które przyniosą miejsca pracy?
- Ale to są miejsca pracy. Turyści będą nocować, jeść w restauracjach, kupować pamiątki. Jesteśmy jednak stolicą najbiedniejszego regionu i nie łudźmy się, że szybko się z tego wyrwiemy. Lublin może być natomiast centrum produkcji biopaliw. To rozruszałoby ekonomię całego regionu. Inaczej na nas spojrzy Warszawa. Paliwa są przecież bronią strategiczną.
• Jaka tu rola prezydenta? To przedsiębiorcy postawią fabrykę, jeśli zwietrzą w tym interes.
- Prezydent ma tworzyć dobre warunki: dać uzbrojony teren, ulgi, zachęty, indywidualną obsługę dla inwestorów. Ja to potrafię. Zapewniłem sobie współpracę młodych, świetnie zorientowanych fachowców m. in. Krzysztofa Hetmana, dyrektora z Urzędu Marszałkowskiego.
• Kogo wyznaczy pan na swoich zastępców w ratuszu?
- Nie hołduję zasadzie mierny, ale wierny. Zastępcami zrobię ludzi formacji politycznych , które będą miały znaczący wpływ na Radę Miasta. Może to one wskażą trzech kandydatów, a ja wybiorę jednego, a może ja przygotuję trzy kandydatury a te opcje wskażą najlepszego.
• Lotnisko powinno być w Świdniku czy w Niedźwiadzie?
- To źle postawione pytanie. W rozsądnym czasie i kolejności lotniska powinny powstać w obu miejscach.
• Mówi pan wiele o kulturze, ale raczej o tej niszowej. Nie lepiej stworzyć wydarzenie, które ściągnie tłumy, niczym Przystanek Woodstock? Co z kulturą masową?
- Będzie Festiwal Kultury Staropolskiej. Chcę żeby trwał od kwietnia do października. Da stały napływ turystów. Na jedną imprezę przyjdzie 300, a na inną 750 osób.
• A kto będzie gwiazdą?
- Dlaczego każdy festiwal musi mieć gwiazdę?
• I ta impreza ma ściągnąć tłumy?
- W swoim czasie zapowiadano pod patronatem wojewody wielki koncert jednego z Beatlesów. I z tej gigantomanii nic nie wyszło.
• Przystanek Woodstock to też gigantomania?
- Nie ma u nas miejsca na taką imprezę, proponuję pomyśleć o Festiwalu Kultury Słowiańskiej.
• Jest Pan za hipermarketem na górkach czechowskich?
- Sens mają konsultacje społeczne. Najchętniej widziałbym tam hipermarket sieci Społem. Każdy wykupując kartę członkowską, uprawniającą do zniżek, czułby się też współwłaścicielem.
• A co z komunikacją miejską?
- Trzeba wprowadzić pojazdy na gaz. Wybudować małą obwodnicę i żądać przyspieszenia budowy dużej obwodnicy Lublina. To nie może trwać w nieskończoność. Trzeba uporządkować okolice dworców z zatęchłych komórek.
• Czy obecna cena biletów jest dobra?
- Wiem z doświadczenia, że takie rzeczy trzeba głęboko przemyśleć ze specjalistami. Uśmiecham się ale rozwiązywania problemów komunikacji miejskiej nie należy zaczynać od skądinąd ważnej sprawy ceny biletów.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!