sobota, 16 grudnia 2017 r.

Magazyn

Nie mamy głowy do ukraińskiej wódki

  Edytuj ten wpis

Sasza, handlujący na lubelskim bazarze alkoholem i papierosami, nie boi się policji. Najwyżej zabiorą mu towar. Zanim dojdzie do sprawy w sądzie – nakarmią go, przydzielą tłumacza, do niedawna za darmo mógł mieć obrońcę. Grzywna? i tak by nie zapłacił. Takich jak on są tysiące. Szacuje się, że rocznie z powodu przemytu papierosów pracę traci w Polsce kilkadziesiąt tysięcy osób.




Koszt związany z „obsługą” jednego obcokrajowca przyłapanego na nielegalnym handlu bezakcyzowymi używkami ponosi policja. Nie są to małe wydatki – średnio 200 – 250 zł. Na tę kwotę składa się wynagrodzenie tłumacza (ok. 25 zł za godzinę, o 30% więcej przy „żywym” tłumaczeniu). Przy zatrzymaniu takiej osoby w policyjnej izbie zatrzymań dochodzą koszty badań lekarskich – czy dana osoba może przebywać w warunkach zamkniętych; to kolejne 40 zł. Wyżywienie za dobę w policyjnej izbie kosztuje prawie 10 zł na osobę.
Do niedawna każdemu zatrzymanemu obcokrajowcowi musiano przydzielić obrońcę z urzędu.
Za trwające czasami kilkuminutowe posiedzenia obrońca inkasował 600 złotych.
Przy kilku posiedzeniach w miesiącu brał kilkakrotną średnią krajową pensję. Teraz obowiązku tego nie ma; zatrzymany może żądać obrońcy, ale już na własny koszt.
– Mieliśmy sporo przypadków, kiedy zatrzymani skarżyli się na różne dolegliwości – mówi pracownik jednego z lubelskich komisariatów. –Musieliśmy ich wysyłać do specjalisty. Rachunki opiewały na kilkaset złotych.
– To jest wyrzucanie pieniędzy w błoto – uważa jeden z funkcjonariuszy. – Koszty postępowania często przewyższają wartość skonfiskowanego towaru. Bzdurą jest twierdzenie, że policja ma z tego tytuły profity. Pieniądze z mandatów lub grzywien idą do budżetu.
Policjanci przyznają, że to oni ponoszą największe koszty w walce z handlarzami alkoholem i papierosami.
– Na całym świecie przemytem i nielegalnym handlem zajmuje się policja skarbowa i celna – przyznaje mł. insp. Julian Sekuła, przewodniczący Związku Zawodowego Policjantów KWP. – Nawet w Niemczech piłkarza Tomasza Hajtę, podejrzanego o handel papierosami, zatrzymała policja celna. U nas obarcza się tym policję, której na to nie stać. I tak mamy na swoich barkach chociażby konwoje sądowe. Czy nie prościej jest uszczelnić granicę?
Ppłk. Andrzej Wójcik, rzecznik prasowy Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej w Chełmie, uważa, że granica jest szczelna.
– Do września zawróciliśmy ponad 1000 osób, które były na bakier z polskim prawem, w także przemytników.
Zdaniem A. Wójcika na polskich bazarach sprzedawane są także towary, który zostały przewiezione legalnie.
– Każdy może wwieźć bez cła karton papierosów i litr alkoholu – mówi rzecznik. – Jeżeli w pociągu jedzie 1000 osób, to teoretycznie 1000 kartonów papierosów i 1000 litrów alkoholu może się pojawić na bazarach.
– Cała ta procedura jest obecnie zbyt skomplikowana – uważa lubelski sędzia Sądu Rejonowego. – Przyłapany na handlu powinien otrzymać stempel w paszporcie, zakazujący wjazdu do Polski na pewien okres, a alkohol, czy papierosy powinny być niszczone na miejscu i koniec. Bez żadnego ciągania po sądach, adwokatów itd. Nie stać nas na to.
W każdym przypadku przyłapania na nielegalnym handlu sąd zasądza konfiskatę papierosów bądź alkoholu.
– Kontrabanda nie trafia do handlu. Jest niszczona – mówi Piotr Łaguna, sędzia Sądu Rejonowego w Lublinie.
Rzadko się zdarza, żeby obcokrajowca ukarano grzywną
Najczęściej sprawa jest warunkowo umarzana. Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, karanie grzywną mija się z celem. Egzekucja tych pieniędzy graniczy bowiem z cudem. Chyba, że cudzoziemiec zapłaci gotówką.
Funkcjonariusze sami przyznają, że przestępstwa akcyzowe zabierają im dużo czasu.
– To stos formularzy – uważają. – W tym czasie, zamiast zająć się poważniejszymi rzeczami, ślęczymy nad papierami. Potem są pretensje, że nie widać nas na ulicy. Czy nie można tego uprościć?
Policjant sam nie jest w stanie sprawdzić, czy handlujący sprzedaje alkohol, czy „bezbarwną ciecz o zapachu alkoholu”. To mogą wykazać badania, które wykonuje się w laboratorium. A to są kolejne koszty.
– Walka z handlarzami to często walka z wiatrakami – mówią policjanci. – Przy sobie mają znikomą ilość papierosów. Reszta jest ukryta. Nie możemy codziennie robić nalotów na targowiska. Mamy też inne zadania.
– Walka z nielegalnym handlem papierosami i alkoholem należy do obowiązków policji – uważa nadkom. Janusz Wójtowicz, rzecznik prasowy KWP w Lublinie. – Nie ukrywam jednak, że te działania w znaczny sposób uszczuplają nasz skromny budżet.
Nasi parlamentarzyści uważają, że problem ten należy jak najszybciej rozwiązać.
– Musimy znaleźć takie rozwiązania, które nie obciążałyby naszego budżety w takim stopniu – mówi Krzysztof Szydłowski, senator RP, członek komisji Skarbu Państwa i Infrastruktury. – Takim rozwiązaniem byłoby uproszczenie procedur w postępowaniach przeciwko nielegalnym handlarzom. Myślę, że każdy z senatorów i posłów z zainteresowaniem wysłucha propozycji, jak tego dokonać. Gra jest warta świeczki. Skandalem jest, że dotychczas obrońcy z urzędu zarabiali aż tak koszmarnie duże pieniądze w sprawach przeciwko przemytnikom i handlarzom. Nie wiedziałem o tym.
Do uproszczenia procedur sceptycznie podchodzi poseł Zyta Gilowska.
– Byłabym ostrożna we wprowadzania pewnej liberalizacji i uproszczeń przy sprawach dotyczących przemytu i handlu. – mówi. – Nie jestem zwolenniczką wydawania wyroku na targu, gdzie handluje się alkoholem i papierosami. Mogłoby to doprowadzić do nadużyć. Ten problem istnieje już od wieków i większość państw nie radzi sobie z tym. Myślę, ze skala tego zjawiska zmaleje z chwila uszczelnienia naszej wschodniej granicy. Problem sam się rozwiąże – a na pewno zminimalizuje.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!