poniedziałek, 18 grudnia 2017 r.

Magazyn

Nie poddały się aborcji, urodziły chore dzieci

Dodano: 26 listopada 2016, 17:19

W ramach Hospicjum dla Dzieci im. Małego Księcia w Lublinie działa oddział stacjonarny (na zdjęciu), a także hospicjum perinatalne i domowe. Fot. Maciej Kaczanowski<br />
W ramach Hospicjum dla Dzieci im. Małego Księcia w Lublinie działa oddział stacjonarny (na zdjęciu), a także hospicjum perinatalne i domowe. Fot. Maciej Kaczanowski

Tak wczesna śmierć dziecka to ekstremalna sytuacja, którą trudno zaakceptować. Staraliśmy się jednak unikać pytania „dlaczego nas to spotkało?”, bardziej zastanawialiśmy się, czego ma nas nauczyć to doświadczenie - mówi Katarzyna Łukasiuk, której synek zmarł pół godziny po porodzie

- Od 12 tygodnia ciąży wiedziałam, że moje dziecko ma poważne wady rozwojowe. Sześć tygodni później badania genetyczne wykazały zespół Edwardsa, który oznacza uszkodzenie praktycznie każdej komórki ciała. Mieliśmy więc świadomość, że jeśli nasz syn przeżyje do końca ciąży, to jego obecność na świecie będzie trwać bardzo krótko, może tylko kilka minut - opowiada Katarzyna Łukasiuk. - Mimo wszystko chcieliśmy z mężem, żeby nasze dziecko mogło się urodzić. Ze względu na naszą wiarę, nie braliśmy pod uwagę innej możliwości.

Wsparcie

- Po tym jak dowiedzieliśmy się o chorobie naszego dziecka zostaliśmy objęci opieką hospicjum perinatalnego, które działa w ramach Hospicjum dla Dzieci im. Małego Księcia w Lublinie. Otrzymaliśmy tam fachową opiekę psychologiczną i konsultacje medyczne. Mogliśmy zobaczyć, jak funkcjonuje oddział stacjonarny hospicjum. Otrzymaliśmy też zapewnienie, że w razie potrzeby dostaniemy niezbędny sprzęt do opieki nad naszym dzieckiem. To dawało nam poczucie bezpieczeństwa, że jest ktoś, kto wie, co robić w takiej sytuacji - opowiada pani Katarzyna. - Bardzo nam pomaga kontakt z rodzicami w ramach grupy wsparcia w hospicjum, którzy byli lub są w podobnej sytuacji. To osoby, które naprawdę rozumieją, co czujemy. Opowiadanie o swoich doświadczeniach to pewna forma terapii.

Odpowiedź na lęki

Artykuł premium
lub wykup pełny dostęp do portalu:
Prenumerata
30 dni
koszt: 10,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 30 dni
Prenumerata
90 dni
koszt: 25,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 90 dni
Prenumerata
180 dni
koszt: 40,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 180 dni
Prenumerata
360 dni
koszt: 70,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 360 dni
Czytaj więcej o: społeczeństwo rodzicielstwo
Kati
Zenio
zgroza
(21) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Kati
Kati (8 marca 2017 o 09:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zastanawiające jest, że poziom piszących popierających rodzenie chorych dzieci jest bardzo niski i do tego ich stosunek strasznie agresywny. Drodzy zatwardziali katolicy nie widzicie u siebie hipokryzji?
Rozwiń
Zenio
Zenio (7 marca 2017 o 11:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
SMS NIET , jak chcą rodzić niech rodzą kalekie , niech zgłaszają się pomoc do parafi kościoła. Może coś dadzą z tacy..
Rozwiń
zgroza
zgroza (27 listopada 2016 o 21:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
i tyle napisał:
ker napisał:
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
 Do tego co napisał o kasie z ubezpieczenia. Ty bandyto życzę żebyś przeżył to samo co Ci rodzice, którzy zmierzyli się z bardzo poważnym problemem w swoim życiu. Stawili czoła temu faktowi a nie tak jak np. Przybyszowa wyskrobała dziecko bo miała za mało miejsca w szafie. Nie wypisuj gimnazjalisto bzdur.
a ja teraz żadnego SMS czy fundacji nie wesprę, bo jak rodzice decydują się na urodzenei chorego dziecka to niech później nie żebrzą o pieniądze na jego leczenie. To była ich decyzja o urodzeniu świadomie chorego dziecka i niech to ędzie ich problem w jaki sposób będa go  leczyć.
Po tym co piszesz wyraźnie widać, że Ciebie też trzeba było abortować. Jednego idiotę mniej na świecie...
no właśnie, kochane mamusie patrzące na cierpienie swoich dzieci, no nie,
Rozwiń
i tyle
i tyle (27 listopada 2016 o 21:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ker napisał:
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Do tego co napisał o kasie z ubezpieczenia. Ty bandyto życzę żebyś przeżył to samo co Ci rodzice, którzy zmierzyli się z bardzo poważnym problemem w swoim życiu. Stawili czoła temu faktowi a nie tak jak np. Przybyszowa wyskrobała dziecko bo miała za mało miejsca w szafie. Nie wypisuj gimnazjalisto bzdur.
a ja teraz żadnego SMS czy fundacji nie wesprę, bo jak rodzice decydują się na urodzenei chorego dziecka to niech później nie żebrzą o pieniądze na jego leczenie. To była ich decyzja o urodzeniu świadomie chorego dziecka i niech to ędzie ich problem w jaki sposób będa go  leczyć.
Po tym co piszesz wyraźnie widać, że Ciebie też trzeba było abortować. Jednego idiotę mniej na świecie...
Rozwiń
baran jeden
baran jeden (27 listopada 2016 o 14:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
? napisał:
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Jeśli wiadomo że dziecko urodzi się uposledzone lub niepelnosprawne to aborcja powinna być obowiązkowa, chyba że rodzic jest sam w stanie pokryć koszty opieki nad takim dzieckiem
A jeśli dziecko po urodzeniu legnie wypadkowi i stanie sie rośliną to też obowiązkowo je zabić?
to wtedy twój pusty łeb wypadało by usunąc, wypadek a świadome rodzenie bardzo chorego dziecka to co innego, wpisz sobie nieuku w google co to znaczy
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (21)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!