niedziela, 25 czerwca 2017 r.

Magazyn

O Straży to Miejskiej piosenka pt.



Pytała się pani
jednego doktora:
– Gdzie w centrum Lublina
auto zaparkować
tak, aby uniknąć
płacenia haraczu
za zwalnianie blokad? –
pyta bliska płaczu.
– Nocą możesz stanąć
przy każdej ulicy,
gdy miasto złodziejom
oddają strażnicy.
Z wieczora więc parkuj,
by się dobrze stało,
a z rana odjeżdżaj,
jak... auto zostało.
Pani obruszona
na to rzecze krótko:
– Pan mnie chyba myli
z jakąś prostytutką!
Doktor protestuje,
podkreślając z mocą:
– Dziś w wielu zawodach
pracuje się nocą.
– To strażnicy czemu
na noc się zwijają?
– Bo muszą się wyspać,
bo rodziny mają...
– Nocą, sam pan mówił,
Lublin zagrożony...
– ... więc strażnik bezpieczny
jest w objęciach żony.
– Przestępca spać idzie,
gdy budzi się dzionek?
– Wtedy strażnik wstaje
rześki jak skowronek.
– Czyż to nie jest skandal?!
Co to wszystko znaczy?
– To jest bezpieczeństwo
i higiena pracy.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!