wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Magazyn

Palacze czyli Gwoździe Wiśniewskiego

Dodano: 1 czerwca 2006, 17:17

Zakaz palenia. W miejscach publicznych, w restauracjach i pubach.
W pracy też. Żadna tam palarnia, tylko w ogóle całkowity zakaz. A wkrótce i na ulicach. Takie rzeczy szykuje nam partia rządząca i może liczyć na poparcie reszty Sejmu. Bo niepalenie jest modne, zdrowe i nikt nie zagłosuje przeciw projektowi, który uwolni zwykłych ludzi od trującego dymu.

Wszystko jasne i proste?
Nie.
To wyrok na domowników.
Palacz nie zapali w pracy. Osiem godzin będzie się męczył. Pójdzie ze znajomymi do knajpy i to samo. Będzie oszczędzał zdrowie obcych ludzi.
Wreszcie wróci do domu. Do żony/męża, dzieci, babci i dziadka, i psa jeszcze. Co zrobi palacz?
Zapali. Jednego, drugiego i potem jeszcze trzeciego. Żeby nadrobić zaległości i trochę na zapas, bo jutro
w pracy, wiadomo.
I tak dzień w dzień.
Obcych ludzi oszczędza, najbliższych truje. A jak najbliżsi każą mu wyjść na balkon, to też niewielka pociecha. Bo znów będzie oszczędzał zdrowie obcych ludzi, a w zamian nabawi się nie tylko raka płuc, ale jeszcze zapalenia płuc. Bardzo prorodzinne prawo nam się szykuje. Ech, szkoda gadać. Idę zapalić. Póki można.


Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!