wtorek, 21 listopada 2017 r.

Magazyn

Pan przedszkolanka

  Edytuj ten wpis
Dodano: 14 lutego 2008, 12:22

Jakub Sudewicz i Łukasz Wójcik studiowali ten sam kierunek. Po studiach obaj mieli szczęście i od razu znaleźli pracę w zawodzie.

I gdyby nie tytuł powyżej, w życiu byście nie zgadli, jaka to praca.


Dwóch młodych panów pracuje jako nauczyciele Przedszkola Niepublicznego im. Przyjaciół Kubusia Puchatka w Białej Podlaskiej. Beata Rychlik, właścicielka tego prywatnego przedszkola nie ukrywa, że jest bardzo zadowolona z ich pracy.

- Dzieci ich uwielbiają! - nie kryje zadowolenia pani dyrektor. - Potrzebują obecności mężczyzn, jak w każdej rodzinie. Często pani musi się wiele nagadać, żeby uzyskać jakiś efekt u dziecka. A wystarczy, że pan powie jedno słowo i skutkuje od razu.

Ogonek nie tam, gdzie trzeba

Pięciolatki i sześciolatki potwierdzają te słowa. Kiedy do sali wchodzi Jakub Sudewicz, dzieciaki rozpędzają się na dywanie i wpadają mu w objęcia. Zazwyczaj wszystkie naraz. Dzieje się tak od jesieni, kiedy po skończeniu pedagogiki przedszkolnej, świeży absolwent przyszedł do pracy w "Kubusiu Puchatku”. A jak w ogóle Sudewicz trafił na pedagogikę przedszkolną?

- Ten zawód w moim domu ma tradycję. Babcia uczyła w szkole. Wujkowie też. A mama nadal pracuje w przedszkolu - wyjaśnia pan przedszkolanka. - I nie żałuję tego wyboru. Tu uśmiech i podziękowanie dziecka dają największą satysfakcję - podkreśla i tylko cicho przyznaje, że najgorzej było z czesaniem kucyków u dziewczynek. Długo ogonek wychodził z boku, a nie na środku głowy.

Obaj stażyści w przedszkolu są od jesieni. - Ten zawód trzeba bardzo lubić - mówi dyrektorka. - A nasi panowie na dodatek chcą się uczyć i są otwarci na wiedzę. Ponieważ nie mają doświadczenia, zaproponowałam im współpracę z doświadczonymi nauczycielkami. Panie mają wiedzę, kompetencje i dobre wykształcenie. Nasi mężczyźni rozpoczęli już przygotowania do awansu zawodowego.

Jest fajny

- Dziwiło mnie na początku, że pan przyszedł do naszej grupy. Ale okazał się fajny i bardzo go lubimy - tłumaczy szczegółowo Kuba, jeden z podopiecznych. - Można się do niego przytulić, jak do tatusia w domu.

Drugi Kubuś zaraz dorzuca kolejne zalety Sudewicza: Często się z nami bawi. Wczoraj na komputerze pokazywał nam statki kosmiczne i krainę ufoludków!
Kamilka też złego słowa nie powie: Podoba mi się bardzo pan Kuba. Jest fajny i ma dużo pomysłów.

- Prowadzi bardzo ciekawe zajęcia. Z matematyki, z literkami... A na pływalni pływa razem z nami - uśmiecha się od ucha do ucha Julka.

Tymczasem w szatni Jakub Sudewicz obsługuje całą kolejkę przedszkolaków. Szaliki, kurtki, rękawiczki, czapki... Cierpliwie, dokładnie, mozolnie. Z anielską cierpliwością. Przez 10 minut.

Koleżanki też chwalą

Koleżanki po fachu nietypowych współpracowników przyjęły życzliwie i z ciekawością. - W przedszkolach pracuję już 25 lat, ale mężczyznę w tym zawodzie widzę po raz pierwszy - mówi Violetta Szokało. - Dzieci, gdy zobaczyły go pierwszy raz, też były zdumione. Szybko jednak przyszła niesamowita radość. Nie bardzo można było opanować ich szaloną spontaniczność. A kolega ma wspaniałe relacje z przedszkolakami i z personelem. Jest młody, sprytny i pełen pomysłów. I dobrze, że chce pytać nas o zdanie.

Ewa Timoszuk też nie szczędzi pochwał oceniając dotychczasową kilkumiesięczną pracę pana Jakuba - Byłyśmy ciekawe, jak będzie funkcjonować między samymi babami. Ale już od pierwszego dnia świetnie się zaadaptował - zapewnia. - I nie możemy się go nachwalić.

Serce dla dzieci

Na brak pochwał ze strony dyrekcji przedszkola nie narzeka też Łukasz Wójcik. - Dzieci lgną do niego, jak do najbliższej rodziny - mówi Beata Rylik.

- To moja pierwsza praca po studiach. Skończyłem pedagogikę przedszkolną - opowiada sam zainteresowany. - Bardzo lubię dzieci i chciałem pracować w przedszkolu. I trafiłem do pracy, której pragnąłem.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
kikut83
Pawlo
zosia
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

kikut83
kikut83 (26 maja 2008 o 15:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Super chlopaki, jestem z Wami i gratuluje Wam sukcesów oraz trzymam kciuki, Ja od niedawna także pracuje w przedszkolu i jest super, może utworzylibyśmy coś w rodzaju jakiegoś związku, jakiejś grupy wsparcia, jestem otwarty na propozycje, Kikutkrystek@wp.pl. Pozdrawiam.
Rozwiń
Pawlo
Pawlo (13 maja 2008 o 10:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A ja jestem na IV roku pedagogiki z/s Kształcenie zintegrowane i wychowanie przedszkolne. Też chcę pracować w przedszkolu z dziećmi, a narazie jestem w trakcie pisania pracy magisterskiej i pilnie poszukuję kontaktów z mężczyznami uczącymi w przedszkolach. Jeśli jakiś to przeczyta, proszę o kontakt pawlo2907@wp.pl. Pozdrawiam!
Rozwiń
zosia
zosia (7 marca 2008 o 20:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Witam!!! Ja też kiedyś chce mieć takie "koleżanki" w pracy!!! Podziwiam ich i im gratuluję........... sama chciałabym mieć Pana Przedszkolankę za wychowawcę w grupie, ale niestety już duża jestem....... ;-))
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!