poniedziałek, 11 grudnia 2017 r.

Magazyn

Piosenka rapowa taksówkarza z Czechowa

  Edytuj ten wpis
Dodano: 2 stycznia 2004, 10:55



Cześć! To ja, Władek,
taksówkarz z Czechowa,
który się postawił,
lecz musiał spasować.
Pomyślałem chytrze:
emerytki, matki
i różni frajerzy
niech płacą podatki.
„Płacić muszą wszyscy”.
Do kogo ta mowa?!
Niech buli podatek
babcia klozetowa.
Niechaj straganiarka,
co kupczy jajami,
kupi sobie kasę
i pójdzie z torbami.
Niechaj fiskus ściga
kioskarza, grabarza,
lecz ode mnie wara –
Władka-taksówkarza.
Przecież płacę ryczałt
(nieważne, że grosze...).
Jestem pan taksówkarz –
odczepić się proszę!
Taksówkarz niech w Polsce
będzie świętą krową,
wszak odegrał w kraju
rolę wyjątkową.
Taxi dla Ojczyzny
ma zasług bez liku –
kto w stanie wojennym
woził w bagażniku
rąbankę, kaszankę,
salceson i flaki?
Tylko taksówkarze –
My, dzielne chłopaki.
Lecz, niestety, w Polsce
zasługi są niczym,
więc taksówkarz musi
z fiskusem się liczyć.
Lub, jak Władek-raper,
stać dziś z braku kasy,
zamiast wozić ludzi...
Co za straszne czasy!
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
~sandra~
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

~sandra~
~sandra~ (16 czerwca 2009 o 21:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tak popieram pana Władka. Z taką rapujaca złotówą to na koniec świata bym poszła, a raczej pojechała;)
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!