czwartek, 19 października 2017 r.

Magazyn

Po wyborach: Kandydatom nawet Marylin Monroe i Bond nie pomogli

  Edytuj ten wpis
Dodano: 26 listopada 2010, 13:48

Najbardziej oryginalne kampanie wyborcze nie przyniosły skutku. Na Lubelszczyźnie im bardziej tradycyjna kampania tym lepszy efekt. Jak chcą oczarować wyborców kandydaci do fotela prezydenta Lublina przed drugą turą wyborów?

W kategorii najbardziej oryginalnych reklamówek bezkonkurencyjni okazali się Młodzi Demokraci startujący do lubelskiej rady miasta z list PO. Platforma dała im trzecie miejsca na liście. Lubelskie ulice opanowały plakaty, na których Marilyn Monroe przekonywała, że "3 is sexy”, a Barack Obama zapewnia "Yes, 3 can”.

Bond nie pomógł

Chwilę potem pojawiły się zdjęcia kandydatów zachęcających do głosowaniu, ale po czesku czy węgiersku. Oryginalna kampania nie przyniosła efektu i żaden z kandydatów nie zdobył upragnionego mandatu.

Ciekawe plakaty przygotował Piotr Franaszek, walczący o miejsce w Sejmiku Województwa z list PO. Postawił na żółte tło i solidną jakość wykonania. Dla miłośników Jamesa Bonda przygotował zdjęcia z popularną poseł Joanna Muchą (PO) – stylizowane na plakat do 22 filmu o agencie 007 "Quantum of Solace”. Franaszek zrobił niezły wynik, ale mandatu nie zdobył.

Co się w takim razie sprawdziło? Duża ilość plakatów z podobizną odmłodzoną przez program do obróbki zdjęć, szyld dużej partii politycznej i dobre miejsce na liście kandydatów (najlepiej pierwsze). Dla osób startujących z dalszych miejsc pozostała ciężka praca, czyli chodzenie od domu do domu, od mieszkania do mieszkania i osobiste rozmowy z wyborcami. Jeśli do tego doda się uczciwą pracę przez poprzednią kadencję w Radzie Miasta lub inne działania społeczne: sukces murowany.

1 głos

Znaleźli się jednak kandydaci, którzy nie potrafili przekonać do siebie nawet dwóch osób. Trudno w to uwierzyć, ale wystarczy spojrzeć na wyniki wyborów do Rady Miasta w Lublinie. Czworo kandydatów zdobyło po… 1 głosie. To: Włodzimierz Klusek, Helena Kursa, Henryk Kursa i Agnieszka Malaca. Wszyscy startowali z Komitetu Wyborczego Stronnictwa Piast.

Piast ma też dwóch kandydatów do lubelskiej RM, którzy zdobyli po 2 głosy – to Bartosz Szałkowski i Grzegorz Kutnianin. Taki sam wynik (2 głosy) osiągnęli też: Kamil Oryszczak z Koalicyjnego Komitetu Wyborczego Lista Sierakowskiej-Lewica oraz Lucyna Jedlińska z Komitetu Wyborczego Stowarzyszenia Samopomocy Terytorialnej.

Dla porównania: najwięcej głosów w Lublinie zdobyli Sylwester Tułajew z PiS: 3741 i Elżbieta Mroczkowska z PO: 3215

Rozbudowany bukiet

Jakie armaty wytoczą kandydaci na prezydenta Lublina żeby wygrać wyborczą dogrywkę? Asy trzymają schowane głęboko (o ile nie blefują, że je mają). Zapowiedzi sztabowców kandydatów nie porywają.
– Naszą bronią jest prawda – stwierdza sentencjonalnie Piotr Kowalczyk szef PiS w mieście i szef sztabu wyborczego Lecha Sprawki. – Tak jest choćby ze sprawą budżetu Lublina na przyszły rok. Nasi konkurenci z PO mówią co innego na spotkaniach, a co innego zapisali w projekcie budżetu.
Tymczasem Krzysztof Żuk (PO) tłumaczy, że projekt budżetu przygotował urzędujący prezydenta Adama Wasilewski (PO) (Żuk jest jego zastępcą). – Trzeba odróżnić projekt budżetu od uchwalonego budżetu. Proszę nie traktować obecnego projektu jako takiego, który w jakikolwiek sposób autoryzuję. To materiał wyjściowy do prac nowego prezydenta z nowymi radnymi – podkreśla tymczasem Krzysztof Żuk.
– Nie możemy zdradzać naszego know-how. W tej kampanii zaskoczymy jeszcze niejednokrotnie. Mamy rozbudowany bukiet ofert dla wyborców – stwierdza tymczasem Paweł Markiewicz ze sztabu Żuka.

Komu jest lepiej

Brak wyborczego sukcesu nie musi być dla wszystkich kandydatów klęską. Tak jest np. ze Zbigniewem Wojciechowskim, który przegrał wyścig do lubelskiego ratusza. Trzy lata temu startował w Sejmu z list PO, ale zabrakło mu głosów. Teraz ma szansę zająć miejsce Janusza Palikota, o ile kontrowersyjny poseł dotrzyma słowa i złoży mandat. Dostanie go Wojciechowski, który w 2007 r. w wyborach parlamentarnych osiągnął kolejny, wysoki wynik.

Szczęśliwa gwiazda może zaświecić nad Krzysztofem Podkańskim (Piast). Sromotnie przegrał wyścig do Rady Miasta w Lublinie, ale teraz ma szanse na fotel w Sejmie. Wystarczy, że obecny poseł Jarosław Żaczek wygra drugą turę wyborów na burmistrza Ryk i będzie musiał zrzec się poselskiego mandatu. Przypadnie właśnie Podkańskiemu. Na tym nie koniec. Krzysztof Podkański przeprowadzi się na ulicę Wiejską w Warszawie kiedy II turę wyborów wygra w Lublinie poseł Lech Sprawka.

Co dalej

– Wyniki wyborów na Lubelszczyźnie raczej mnie nie zaskoczyły, biorąc pod uwagę to, że w sejmiku wojewódzkim nadal chyba będzie rządziła obecna koalicja. Dobry wynik PiS prawdopodobnie nie przełoży się na możliwość przejęcia przez tę partię władzy w województwie. Raczej nie ma na to szans. Wszystko wskazuje, że koalicję ponownie stworzą PO z PSL, ewentualnie jeszcze z SLD – komentuje prof. Stanisław Michałowski politolog z UMCS. – Można tak wnioskować choćby na podstawie układu w rządzie i parlamencie, który obie partie będą chciały kontynuować także w regionie.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
kowal
rgtrty
Jaa
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

kowal
kowal (1 grudnia 2010 o 11:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
franaszek mial dobry wynik - wolne zarty
Rozwiń
rgtrty
rgtrty (28 listopada 2010 o 18:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Jaa' timestamp='1290961309' post='393058']
Te barwy składają się także m.in. na flagę Francji, czy Czech.
Idąc Twoim tokiem myślenia mnie wyeksponowany czerwony kolor na plakatach Sprawki kojarzy się z flagą Związku Radzieckiego. Brakuje tylko sierpa i młota w kolorze żółtym. A Tułajew (radny z PiS z najlepszym wynikiem) to typowo polskie nazwisko.
[/quote]
platwusowski baranie pisałem jasno układ barw Biało-niebiesko-czerwone, bo Francja ma Niebiesko-Biało-Czerwone, a Czechy Biało Czerwone z niebieskim trójkatem; ale ty baranie tego nie zrozumiesz bo tępy jestes jak kazdy działacz lubelskich struktur zorganizowanej grupy przestepczej kryp. Platorma Obywatelska; stąd te oszałamiejace wyniki w pozyskiwaniu srodków w ramach RPO jakim wykazał się Dyzma XXI wieki niejaki chełmski NaPOleon; osttatni w kraju, a taki wydawał sie amerykański Joe
Rozwiń
Jaa
Jaa (28 listopada 2010 o 17:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='rgtrty' timestamp='1290943688' post='392788']
Układ barw na bilbordzie K. Żuka jednoznacznie kojarzy mi sie z flagą federacji rosyjskiej (biało-niebiesko-czerwone), ale czy nalezy tego traktować poważnie, że mocodawcy PełO znajduja sie w Moskwie, i nalezy ten bilbord wiązac z faktem ze Bronek zaprasza sowieckiego watazkę Jaruzela na pogawedki, czy to tylko niefortuny zbieg okolicznosći ?
[img]http://img52.imageshack.us/img52/698/rosja.jpg[/img]
[/quote]

Te barwy składają się także m.in. na flagę Francji, czy Czech.
Idąc Twoim tokiem myślenia mnie wyeksponowany czerwony kolor na plakatach Sprawki kojarzy się z flagą Związku Radzieckiego. Brakuje tylko sierpa i młota w kolorze żółtym. A Tułajew (radny z PiS z najlepszym wynikiem) to typowo polskie nazwisko.
Rozwiń
qwerty
qwerty (28 listopada 2010 o 13:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"rgtrty" gadasz jak poseł Błaszczak... A fotka na tle drzewa nie kojarzy ci się z grzechem pierworodnym i wypędzeniem z raju?
Rozwiń
rgtrty
rgtrty (28 listopada 2010 o 12:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Układ barw na bilbordzie K. Żuka jednoznacznie kojarzy mi sie z flagą federacji rosyjskiej (biało-niebiesko-czerwone), ale czy nalezy tego traktować poważnie, że mocodawcy PełO znajduja sie w Moskwie, i nalezy ten bilbord wiązac z faktem ze Bronek zaprasza sowieckiego watazkę Jaruzela na pogawedki, czy to tylko niefortuny zbieg okolicznosći ?
[img]http://img52.imageshack.us/img52/698/rosja.jpg[/img]
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!