wtorek, 25 lipca 2017 r.

Magazyn

Pod chmurką w Lublinie jak na melinie

Dodano: 10 lipca 2003, 11:21


W Lublinie, przy ulicy Kiepury,
nieopodal Domu Kultury,
na środku kipiącego zielenią trawnika,
podpity dżentelmen sika,
obok towarzystwo znakomite
z gwinta wali prytę,
nieletni człenio ssie browar z puszki,
„Sp..., k...!” – ryczy do staruszki,
co nieopatrznie się odezwała:
Nie pij pod blokiem, bo jest ustawa.”
Czyś niedzisiejsza?! Czyś głupia jaka?
Wszyscy gaz walą w pobliskich krzakach,
na ławkach, schodach i tuż przed sklepem...
Odczep się babo, obrzydły rzepie!
* * *
Przy ulicy Kiepury w Lublinie
od rana do nocy pryta płynie,
pod chmurką piją starzy, młodzi,
nikogo to nie obchodzi.
Nie widać straży, funkcjonariuszy,
słowem – pijaczków nikt stąd nie ruszy,
ta okolica to dla nich raj.
A co z uchwałą? Jest dla jaj.
* * *
Pytam się radnych z miasta Lublina:
naprawdę macie mnie za kretyna?
Za to bierzecie diety sowite,
by pod mym oknem pijak pił prytę?
Pytam się pana prezydenta:
uchwała – lipa? Czy rzecz święta?
Nim z Wojciechowskim kopiec zbudujesz,
oswobódź Czechów, zabierz stąd żulię.


Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!