sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Magazyn

Poezja jest dla ludzi

Dodano: 18 stycznia 2008, 09:09

Rozmowa z dr. hab. Pawłem Próchniakiem, dyrektorem festiwalu "Miasto poezji”

• Idąc na spotkanie z panem zaczepiłam na ulicy 10 osób i zapytałam, kiedy ostatnio czytali wiersze. Sześć przyznało się do lektury \"Pana Tadeusza” w szkole. Jedna zapytała, czy zaliczę jej wizytę w teatrze na \"Dziadach”. Jed

- I właśnie festiwal literacki, który chcemy zorganizować, ma to zmienić. Ma pokazać, że mieszkamy w mieście poezji.


• Tak jak w dykteryjce z życia Bata, słynnego przedwojennego producenta obuwia, który wysłał dwóch przedstawicieli do Afryki? Jeden napisał, że klapa, bo w Afryce wszyscy chodzą boso, a drugi, że szykuje się rewelacyjny biznes, bo są tysiące potencj

- Uważamy, że poezja bardzo silnie określa charakter Lublina i czyni nasze miasto miejscem wyjątkowym. Z Lublinem związanych było wielu ważnych, nierzadko bardzo wybitnych, poetów. Wymieniać? To tak chronologicznie: Kochanowski, Klonowic, Krasicki, Koźmian, Pol, Arnsztajnowa, Łobodowski, Czechowicz, Kamieńska, Hartwig, Stachura, Tkaczyszyn-Dycki, Świetlicki... Wymyśliliśmy taką formułę festiwalu, by był on jak najbardziej atrakcyjny dla ludzi z bardzo różnych środowisk. Również dla tych, którzy nie lubią poezji. Chcemy przy jego okazji wykorzystać możliwości drzemiące w teatrach, galeriach, stowarzyszeniach twórców. Pokażemy, że miejscem dla poezji jest nie tylko księgarnia, biblioteka czy dom kultury, ale też scena hip-hopowa i plac zabaw. Udowodnimy, że poezja jest dla ludzi, dla wszystkich. Będziemy wypisywać miłosne wiersze na parkowych alejkach, w publicznych miejscach słychać będzie nagrania poetyckich tekstów. Będą debaty w uniwersyteckich aulach i kawiarnianych stolikach. Zaprosimy na koncerty...

• Wygląda na to, że na przełomie maja i czerwca przed poezją w Lublinie się nie ucieknie.

- Proponowany termin festiwalu - kulminacja zaplanowana jest na dni 31 maja-8 czerwca - pozwala, by w jego organizację włączyli się nauczyciele i uczniowie, studenci i pracownicy wyższych uczelni ale też właściciele kawiarnianych ogródków.

• A Lublinowi w ogóle poezja jest potrzebna?

- Miastu czy mieszkańcom? Mieszkańcom dzięki poezji i festiwalowi chcemy dać poczucie, że żyją w mieście, z którego nie trzeba wyjeżdżać, żeby móc uczestniczyć w ciekawym wydarzeniu kulturalnym. Miastu chcemy udowodnić, że mogą się w nim dziać rzeczy ważne nie tylko dla nas, ale także dla ludzi patrzących na Lublin z perspektywy ogólnopolskiej i europejskiej.

• A co z tego będą mieć poeci i poezja?

- To sprawa dość drażliwa, bo zależy od pieniędzy. Chcemy, by poeci walczyli o KAMIEŃ - Nagrodę Literacką "Miasta poezji”. Nagroda będzie przyznawana poecie za wybitny dorobek poetycki lub wybitnemu krytykowi literackiemu piszącemu o poezji. Zakładamy, że nagroda wynosić będzie co najmniej 50 tysięcy zł. Na pracę w kapitule przyznającej to wyróżnienie zgodził się już wstępnie Paweł Huelle (pisarz), Marian Stala (juror narody NIKE) i Piotr Śliwiński (przewodniczący Nagrody Literackiej Gdyni).

• 50 tysięcy brzmi zachęcająco, ale KAMIEŃ trochę mało poetycko…

- Bardzo poetycko. Nazwa nagrody nawiązuje do tytułu debiutanckiej książki Józefa Czechowicza, która ukazała się w Lublinie w roku 1927. A poza tym, jak wiadomo "kamienie wołać będą”.


• Jak się na festiwalu \"Miasto poezji” odnajdą ci, którzy przez poezję rozumieją \"Pana Tadeusza”?

- Zapraszamy ich na "Lubelskie czytanie Pana Tadeusza”, w czasie którego aktorzy teatrów lubelskich i zaproszeni goście każdego wieczora na scenie czytać będą kolejne księgi poematu Adama Mickiewicza. I na wszystkie inne imprezy festiwalowe, by się przekonali, że oprócz poezji, którą mordowali na lekcjach w szkole, jest jeszcze bezmiar innej. Niech chodzą po mieście i czytają, co napiszemy specjalnie dla nich na murach, na chodnikach. Niech nie wyrzucają przed przeczytaniem poetyckich ulotek znalezionych w autobusie czy trolejbusie. A stojąc w kolejce do kasy w markecie lub na dworcu niech nasłuchują - usłyszą poezję.

• Wiersze w świątyni konsumpcji i na dworcu, o Boże!

- Bóg? Proszę bardzo. O "Rozmowach z Bogiem” też pomyśleliśmy. W ramach festiwalu w lubelskich świątyniach będziemy czytać Biblię - psalmy, Księgę Hioba, Pieśń nad Pieśniami. Święte teksty usłyszymy w kościołach katolickich, kościele ewangelickim, w cerkwi i synagodze w jesziwie. Do ich komentowania zaprosimy duchownych poszczególnych wyznań. Naprawdę poezja w mieście będzie wszędzie. Poezja w mieście jest wszędzie, tylko w czasie "Miasta poezji” będą na to dowody, będzie ją lepiej widać i słychać.

Miasto poezji. Lubelski Festiwal Literacki

• Zaułek poezji: "Twarz poety”, czyli spotkania autorskie prowadzone przez krytyków; "Z daleka” to aranżowane rozmowy telefoniczne słyszalne dla publiczności przeprowadzane z Mistrzami (m. in. Wisławą Szymborską, Tadeuszem Różewiczem).

• Poezja miasta: "Misterium Druku i Papieru” to próba przypomnienia sztuki typografii, pokaz rękodzieła typograficznego z wykorzystaniem tradycyjnych maszyn oraz pokaz czerpania i barwienia papieru; "Ulice wierszy” to pomysł, by Lublin stał się galerią wierszy. Na budynkach zawisną banery z wierszami, po zmierzchu teksty poetyckie będą wyświetlane na murach. Te same teksty zostaną umieszczone na ulotkach rozprowadzanych w autobusach i trolejbusach MPK. "Plac wierszy - lubelska antologia”. Na nawierzchni placu Litewskiego odbijane będą w formie zmywalnego graffiti ważne wiersze poświęcone miastu.

• Szkoła poezji: "Czechowicz poetów”. Zaproszeni na festiwal wybitni polscy poeci rozmawiać będą o Czechowiczu, jego randze, wpływie i sposobach czytania jego wierszy przez współczesnych twórców; "Warsztaty poetyckie” to zajęcia seminaryjne w szkołach i na uczelniach które przeprowadzą zaproszeni poeci, krytycy, badacze literatury.

• Scena poezji: Koncert "Mistrzowie śpiewają mistrzów”, czyli znani piosenkarze śpiewają utwory Marka Grechuty, Seweryna Krajewskiego, Ewy Demarczyk, Nicka Cave'a, Toma Waitsa; Koncert Świetlików na 15-lecie istnienia zespołu z udziałem zaproszonych gości, w tym artystów współpracujących z zespołem, np. Bogusława Lindy i Lecha Janerki; Koncert Mirosława Czyżykiewicza. Festiwal "Miasto poezji” powstaje przy współpracy Instytutu Filologii Polskiej KUL i Teatru NN Ośrodka Brama Grodzka

Paweł Próchniak

jest adiunktem w Katedrze Literatury Pozytywizmu i Młodej Polski Instytutu Filologii Polskiej KUL. Prowadzi m.in. badania nad polską poezją XX wieku. Jest też krytykiem literackim. Współpracuje z "Tygodnikiem Powszechnym”, "Tekstami Drugimi” i "Kresami”.
Czytaj więcej o:
Tomek SUM
natalek
ereszkigal
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Tomek SUM
Tomek SUM (13 lipca 2011 o 17:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Uważam, że trzeba więcej takich ludzi jak dr Próchniak na polskich uczelniach. On jest prawdziwym pasjonatem polksiej poezji i uwaga - można się od niego łatwo zarazić poetyckim bakcylem...

Pozdrawiam serdecznie
Tomek SUM 2008 R-m
Rozwiń
natalek
natalek (25 marca 2010 o 17:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
znam prof. Próchniaka. Jest najlepszym wykładowcą jakiego kiedykolwiek miała okazję poznać! Przywraca wiarę w sens słowa, poezji, świata i polonistyki. Brawo!!!Jest moim guru. I osobiście uważam, że wie wszystko
Rozwiń
ereszkigal
ereszkigal (29 listopada 2008 o 20:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
zły to człowiek P. Próchniak, oj bardzo, bardzo zły...dwulicowy i momentami nie wie co mówi( pisze)...myśli, ze wie wszystko, a tak nie jest...nie przyjmuje do wiadomości że inni mogą być lepsi od niego...to nie jest chrześcijańskie podejście, a takowe powinni mieć pracownicy kul-u...czasami warto pomyśleć zanim coś się powie( tudzież napisze), bo moze mieć to skutki niewyobrażalne dla innych...czasami warto się otworzyć na czyjeś inne zdanie na dany temat...myślenie to ważna rzecz, a niektórym tego wyrażnie brak...
Rozwiń
gomag
gomag (23 stycznia 2008 o 19:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pytania urwane, zdjęcia - bez komentarza, a w ogóle, może warto by ustalić zeznania w kwestii ich autorstwa?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!