środa, 13 grudnia 2017 r.

Magazyn

Pokażemy, co chcemy

  Edytuj ten wpis
Dodano: 3 lipca 2008, 13:41

Jubileusz Krzysztofa Krawczyka i T.Love. Wykonawcy, którzy sprzedali w minionym roku najwięcej płyt.

To tego zespoły, które dopiero chcą zrobić karierę i nowy numer lubelskiego kabaretu Ani Mru-Mru. Skandali pewnie też nie zabraknie; w końcu będzie Doda. Już dziś startuje Sopot TOPtrendy 2008

Pomysł na imprezę jest prosty: jednego dnia występują nowe grupy i wykonawcy (koncert trendy), a drugiego dnia ci, których płyty najlepiej sprzedawały się minionego roku (koncert TOP). A do tego trochę niespodzianek i dodatkowych gwiazd. A trzeciego dnia kabareton.

Jasnowidz

Tu jedną z największych gwiazd będzie Ani Mru Mru. Co pokażą? - Pokażemy, co chcemy - wyjaśnia krótko Marcin Wójcik. - A możemy 2 skecze i jedną piosenkę. Wiadomo, to duża impreza pokazywana na żywo w telewizji, więc organizatorzy strasznie się napinają. Bo czas ucieka, bo zaraz musi wchodzić następny wykonawca, bo reklamy...

Motywem przewodnim Nocy Kabaretowej będą kobiety i piłka nożna. Oprócz lubelskiej ekipy zobaczymy m.in. Marcina Dańca, Kabaret Moralnego Niepokoju, Łowcy.B, Grzegorza Halamę, Kabaret pod Wyrwigroszem i Cezarego Pazurę.
Konkurencja mocna i... - Trzeba pokazać coś nowego - dodaje Marcin Wójcik. - Mamy już gotowy nowy skecz o jasnowidzu i będzie on miał tu swoją premierę. Teraz go testujemy.

Jak powstają nowe skecze Ani Mru- Mru? - Nie ma reguły. Ktoś coś wymyśli i dorabiamy resztę. Pomysł na jasnowidza leżał gdzieś w szufladzie i teraz szybko go dokończyliśmy - opowiada Marcin.

Od rana do wieczora

Wkrótce pracy będzie więcej. Po wakacyjnej trasie i krótkim urlopie pod koniec sierpnia, Ani Mru-Mru wraca z nowym programem. No, prawie nowym. - Całkiem nowy się nie sprawdza, bo ludzie domagają się starych kawałków - mówi Marcin Wójcik. - Dlatego będzie pół na pół. Chcemy mieć 4-5 nowych, dużych skeczy.
W planach jest też nowe DVD kabaretu. Ale to dopiero w przyszłym roku z okazji 10-lecia istnienia Ani Mru-mru.

Tymczasem na Sopot TOPTrendy też nie zabraknie okazji do świętowania. W sobotę Krzysztof Krawczyk będzie obchodził 45-lecie pracy artystycznej. "Życie jak wino” to tytuł jego recitalu. Próby w Sopocie trwają już od kilku dni; niemal od rana do wieczora. Na scenie pojawi się Edyta Górniak, Norbi, Trubadurzy i Muniek Staszczyk. Ten ostatni będzie już zresztą po swoim piątkowym jubileuszu.

Stosunek do rzeczywistości

T.Love działa już od 25 lat. Zaczynali zimą 1982 r. w stanie wojennym. Jak przyznał Muniek Staszczyk w spisanej kilka lat temu biografii, żaden z nich nie potrafił specjalnie śpiewać i grać, nie mieli nawet własnych instrumentów. Chcieli jedynie w jakiś sposób wyrazić swój stosunek do rzeczywistości, opowiedzieć o tym, co widzieli za oknem. Udało się całkiem nieźle. Dziś T.Love to jedna z największych gwiazd. I to nie sezonowych.

Także i w tym koncercie pojawią się goście: Adam Nowak z Raz, Dwa, Trzy, Stanisław Sojka i byli członkowie zespołu.

Już wygrali?

Co jeszcze zobaczymy w ten weekend w sopockiej Operze Leśnej? W piątek, oprócz T.Love, koncert TOP: Rafał Blechacz, Doda, Feel, Edyta Górniak, Anna Maria Jopek, Kombii, Raz, Dwa, Trzy, Smolik i Waglewski & Maleńczuk. A na zakończenie Hey.

W sobotę koncert "trendy” z młodymi wykonawcami, którzy chcą podbić polski show-biznes. Rok temu wszystkie nagrody - od jury, od dziennikarzy i od publiczności zgarnęli Bracia, czyli Pitr i Wojtek Cugowscy. W tym roku lubelskich wykonawców nie ma, a największe szanse na uznanie widzów ma zespół Lov z Wrocławia. Dlaczego? Bo wygrał program "Nowa Generacja” (gdzie głosowali właśnie widzowie, a nagrodą był występ na Sopot TOPtrendy). Chłopaki - jak sami mówią - grają europejski gitarowy rock.

Do zobaczenia
Piątek, sobota, niedziela - od godziny 20 w Polsacie
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!