wtorek, 17 października 2017 r.

Magazyn

Potrafi fotografować sercem

  Edytuj ten wpis

Dr Dariusz Hankiewicz. Lekarz, specjalista otolaryngolog z Radzynia Podlaskiego i dyrektor miejscowego szpitala. Jedyny taki w Polsce, co potrafi iść w prawosławnej procesji i z aparatem modlić się do rana.

Pochodzi z Radomia. Jak pierwszy raz trafił do Radzynia Podlaskiego? – Z dworca autobusowego. Pierwszy kurs był na Radzyń. Wysiadłem i… zostałem na dwadzieścia lat – mówi dr Dariusz Hankiewicz.

Skąd w lekarzu tyle pasji do fotografii? – Może z tego miasta. Jego zaułków, domów. Wiele z nich już zniknęło. Zostały na zdjęciach – dodaje Hankiewicz.

Jak się dorobił samochodu, zaczął krążyć po okolicach i odkrywać Polesie Lubelskie. – To były najpiękniejsze chwile wytchnienia. Odkrywałem dziką Polskę. Wtedy zrozumiałem sens powiedzenia, że ta ziemia jest jak obwarzanek. Najsmaczniejsza na brzegach – mówi lekarz, który potrafi fotografować sercem.

Sprzęt

Najpierw była Zorka. Rosyjski aparat dalmierzowy, skopiowany z Leiki. Potem lustrzanka, Zenit 11. Made In USSR. Z Zenita przesiadł się na Prakitikę DTL 3. Potem był Nikon F 90 x. Ostatni analog w kolekcji Dariusza Hankiewicza. Teraz fotografuje Nikonem D 300.

– Aparat na film wymagał zastanowienia. Trzeba było zmieścić się w 36 klatkach. W cyfrze można być rozrzutnym – tłumaczy Hankiewicz.

Kiedy osiedlił się w Radzyniu Podlaskim na dobre, zaczął szukać podobnych zapaleńców. W 2002 roku założyli Radzyński Klub Fotograficzny "Klatka”, działający przy Radzyńskim Stowarzyszeniu Inicjatyw Lokalnych.

– Zrzesza pasjonatów i miłośników fotografii. Fotografujemy, mówimy sobie na ty, organizujemy plenery. Spotykamy się w pałacu Potockich. To jest miejsce, w którym się zakochałem. Fotografuje, robi wystawy, prowadzi internetową galerię autorską: www.fotarius.com.

Zachwycenia

Na jego galerii jest wiele klimatycznych zdjęć. Najbardziej poruszają te z działu "Prawosławie”.

– Pamiętam, jak pierwszy raz zjawiłem się w Jabłecznej. W aparacie miałem jeszcze biało-czarny film. Była niedziela. Najpierw fotografowałem mnichów. Potem z cerkwi wysypali się ludzie. Zaczęli rozmawiać. Nie rozumiałem ich języka. Znalazłem się w innym świecie.

Poszedł drogą, która prowadziła z klasztoru nad sam Bug. – Tu kończy się Polska, pomyślałem. Zobaczyłem bród. Nagle z krzaków wyszedł człowiek, wsiadł na rower i pojechał na drugą stronę. Znikał w oddali. Zrobiłem zdjęcie – wspomina Dariusz Hankiewicz.

Czy zdarzyło mu się fotografować i płakać? – Tak. Pojechałem do Jabłecznej w dzień św. Onufrego. O 12 w nocy zaczęły się uroczystości. Trwały do 9 rano. Szedłem w procesji. O trzeciej nad ranem zaczęły wstawać mgły. Ludzie szli ze sztandarami. Wyłaniali się z traw i mgieł. Zacząłem robić zdjęcia. Widok był tak nieziemski, że z oczu zaczęły mi płynąć łzy – opowiada Hankiewicz.

Wędrowiec

Wędruje z aparatem przez Polesie. Fotografuje rozsypujące się krzyże, zapomniane cmentarze, fakturę drewna, modlących się ludzi. I ludzi, którzy odpoczywają na ganeczkach. Tak zakochał się w Tykocinie, malutkim miasteczku.

– Gdzie jeszcze zachowały się żydowskie domki z drzwiami zdobionymi gwiazdą Dawida. W polu można natrafić na resztki kirkutu. W miejscowej restauracji zjeść czulent i kreplech.

Posłuchać, jak modlą się Żydzi w synagodze. Ostatnio zachwycił się błękitną cerkwią w Koterce.

– Stoi na uroczysku. Przy samej granicy z Białorusią. Została po naszej stronie. Ludzie po drugiej. Pomiędzy nimi jest szlaban.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
~Kris~
miki
:)
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

~Kris~
~Kris~ (12 października 2009 o 08:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ten link do strony, to link do jakiegoś komercyjnego fotografa ślubnego a nie do autorskiej galerii ...
Rozwiń
miki
miki (11 października 2009 o 22:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ten art. jest moze już jakaś kampania wyborcza ?????
Rozwiń
:)
:) (11 października 2009 o 21:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
pierwsze zdjęcie to Drohiczyn nad Bugiem
Rozwiń
LBN
LBN (11 października 2009 o 21:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[url="http://przymierzsie.pl/projekty/projekt83.php"]http://przymierzsie.pl/projekty/projekt83.php[/url] - zaglądaj codziennie, każdy Twój głos to szansa dla Lublina!
Rozwiń
iat
iat (11 października 2009 o 20:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Fajna jest ta pierwsza fotka! A te druga kapliczka w Jabłecznej jest mi znana, więc już takiego wrażenia nie robi
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!