Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

13 marca 2016 r.
12:00

Prosta droga do Obrony Terytorialnej Kraju. Latem ruszą nabory

Autor: Zdjęcie autora Paweł Puzio
0 66 A A

Już latem tego roku mają ruszyć nabory na oficerów tworzonej Obrony Terytorialnej Kraju. Wczesną jesienią rozpocznie się zaciąg na szeregowych. W pierwszej kolejności na miejsca w nowej formacji mogą liczyć członkowie organizacji proobronnych. A tych u nas nie brakuje.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Rząd stawia na Obronę Terytorialną Kraju. W środę Lublin odwiedził oficer rezerwy, dr Grzegorz Kwaśniak, pełnomocnik MON ds. tworzenia Obrony Terytorialnej Kraju.

Trzy brygady

Ministerstwo Obrony Narodowej zadeklarowało, że jeszcze w tym roku powstaną trzy brygady Obrony Terytorialnej Kraju na wschodnich granicach.

- Mamy świadomość, że aby zbudować system obrony terytorialnej kraju jako części armii, jako kolejnego rodzaju sił zbrojnych, to ta nasza praca musi być bardziej intensywna. Wysiłki muszą zostać zwielokrotnione - mówi Antoni Macierewicz, minister obrony.

W tym celu w resorcie został powołany pełnomocnik MON ds. tworzenia Obrony Terytorialnej Kraju, którym został dr Grzegorz Kwaśniak. Pierwsze trzy brygady, według deklaracji szefa MON, mają powstać na ścianie wschodniej.

- Jeżdżę po trzech województwach ściany wschodniej i szukam lokalizacji dla nowych jednostek Obrony Terytorialnej Kraju - mówi dr Kwaśniak, z którym rozmawialiśmy w środę, w dowództwie Wielonarodowej Brygady. - W Lublinie są doskonałe warunki lokalowe dla OTK. Byłem w wojskowych obiektach przy ulicy Kruczkowskiego. Wasze miasto ma duże szanse na ulokowanie jednej z trzech zapowiedzianych brygad OTK. Odwiedzam też mniejsze miasta, gdzie mogłyby się ulokować dowództwa batalionów - dodaje dr Grzegorz Kwaśniak.

Koszt i liczebność

Decyzje na ten temat zapadną niebawem, już pod koniec kwietnia.

- Mogę już dziś powiedzieć, że nabór na oficerów OTK ruszy latem, zaś jesienią ogłosimy zaciąg na szeregowych OTK - dodaje pełnomocnik ministra Macierewicza.

Rząd szacuje, że koszt powołania tych trzech brygad na 300-350 milionów złotych. Na czas wojny liczebność OTK ma wynieść ok. 48 tysięcy ludzi, podczas pokoju stany mają oscylować wokół kilkunastu tysięcy ludzi.

Proobronni mają fory

Według doktora Kwaśniaka szkieletem kadrowym planowanych brygad OTK mają być członkowie organizacji proobronnych.

- Będą mogli zaciągać się w szeregi OTK na dwa sposoby. Indywidualnie, jako już wstępnie przeszkoleni członkowie organizacji proobronnych lub przechodzić całymi grupami. Wówczas będą trzecim, czwartym plutonem w kompanii.

Grzegorz Kwaśniak dostrzega ważną rolę ludzi zrzeszonych w różnego rodzaju organizacjach proobronnych. Od kilku lat obserwuje eksplozję tych organizacji. - Jest potrzeba i jest gotowość wielu młodych ludzi do włączenia się w wysiłek zbrojny kraju. Sytuacja geopolityczna uległa zmianie. Musimy być gotowi i zdolni do sprostania nowym wyzwaniom i sytuacji w Europie środkowo-wschodniej.

Według planu, nabory kadrowe zaczną się w lecie. Pierwsze szkolenia żołnierzy z OTK powinny ruszyć wiosną przyszłego roku. Pełną zdolność bojową powinny osiągnąć w ciągu dwóch, trzech lat od momentu sformowania.

Legia gotowa

Największą organizacją proobronną w naszym regionie jest Legia Akademicka. Powołana w 2013 roku jako Stowarzyszenie Instruktorów Legia Akademicka (SILA).
- Celem Legii Akademickiej jest szkolenie w dziedzinach związanych z obronnością, takich jak bronioznawstwo, terenoznawstwo, ratownictwo pola walki czy łączność. Działania prowadzone są szczególnie wśród studentów uniwersytetów i szkół wyższych oraz młodzieży klas mundurowych szkół średnich, w oparciu o własną kadrę instruktorską zarówno przy wsparciu Wojska Polskiego, służb mundurowych - mówi Karol Wojtaszek z Legii Akademickiej.
Szkolenie jest podstawą, jak w każdej formacji tego typu.

- Nasi instruktorzy i członkowie biorą udział w szkoleniach organizowanych przez jednostki Wojska Polskiego. Wnosimy także wkład w dyskusję o budowie systemu obrony terytorialnej uczestnicząc w konferencjach i debatach - dodaje Karol Wojtaszek. Te działania poza wojskowe są równie ważne. Jako przykład podaje kampanię społeczną stowarzyszenia ObronaNarodowa.pl „Odbudujmy AK”. Ta kampania stała się bezpośrednią przyczyną podjęcia decyzji przez Ministerstwo Obrony o rozszerzeniu programu OTK.

- Legia Akademicka wspiera koncepcję budowy systemu Obrony Terytorialnej w oparciu o „powiatowe” oddziały lekkiej piechoty, dostrzegając w niej możliwość realnego wykorzystania potencjału tkwiącego w organizacjach proobronnych działających zarówno lokalnie, jak i na skalę ogólnopolską - dodaje Wojtaszek. - Celem Legii nie jest zastępowanie zawodowych służb czy jednostek Wojska Polskiego, ale zapewnienie wsparcia dla ich działań poprzez przygotowywanie fizyczne i psychiczne ludzi posiadających umiejętności, wiedzę oraz doświadczenie w pracy zespołowej, w strukturach zhierarchizowanych, w warunkach podległości służbowej, potrafiących wykonywać postawione zadania jak i kierować pracą powierzonych sobie osób.

Także gwardia

Powstają również nowe organizacje proobronne. W drugiej połowie minionego roku Stowarzyszenie „Bezpieczna Lubelszczyzna” (SBL) powołało do życia Gwardię Wsparcia Bezpieczeństwa Obywatelskiego (GWBO).

- Pierwsze inauguracyjne zgrupowanie Gwardii Wsparcia Bezpieczeństwa Obywatelskiego obyło się 27 lutego - mówi Robert Persona, prezes SBL.

Podstawowym zadaniem GWBO jest kształcenie ludności cywilnej w zakresie zachowań proobronnych w czasie pokoju, wojny oraz na wypadek klęski żywiołowej.

- Wstępując w szeregi GWBO, będziecie brać udział w szkoleniach prowadzonych przez zawodowych żołnierzy, ekspertów od survivalu, samoobrony, pierwszej pomocy oraz innych kursów specjalistycznych. Zajęcia będą odbywały się głównie w weekendy, na terenach jednostek wojskowych, strzelnicach i poligonach - dodaje płk Grzegorz Adamczyk, wiceprezes Stowarzyszenia Bezpieczna Lubelszczyzna.

Jako pierwsza powstała lubartowska kompania Gwardii Wspierania Bezpieczeństwa Obywatelskiego. I Kompania w Lubartowie liczy ponad 60 osób, działa także na terenie Kocka i Parczewa. W ten weekend będzie nabór do kompanii lubelskiej GWBO.

Brygada

podstawowa jednostka bojowa wojsk lądowych o wielkości pośredniej między pułkiem a dywizją. Dzieli się na pułki lub bataliony. Stan osobowy brygady sięga do 6000 żołnierzy.

Komentarze 66

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 13 stycznia 2017 o 14:44
od stycznia już wszystko ruszyło ,nabory itp. tu znalazłam spis wku i parę info o wot ***s://***netgun.pl/blog/post/89/wojska-obrony-terytorialnej/ pewno sie przydadzą
Avatar
Gość / 14 grudnia 2016 o 13:02
Chcę wstąpić do OTK jakie są warunki. Mój rocznik 1966 jestem podoficerem po 2 letniej służbie zasadniczej.Jestem dowódcą bwp w rezerwie.
Avatar
Gość / 14 grudnia 2016 o 12:57
Darek
Avatar
Gość / 4 czerwca 2016 o 15:11
3 brygady OTK -strasznie niewystarczająca siła by stawić opór najeźdźcy. 400 000 ludzi w OTK - to ma uzasadnienie i skuteczność działania. I na wyposażeniu obowiązkowo ciężki sprzęt wyrzutnie ziemia -powietrze,wyrzutnie przeciwpancerne itp. ciężkie karabiny maszynowe ,drony, Rosomaki ,Qady uzbrojone, przy granicy mi. 1000 ukrytych snajperów i oddziałów dywersyjnych i specjalnych. Mosty ,przeprawy i inne łatwe drogi do zdobycia przez wroga powinny być zaminowane w trybie uśpienia tak jak w Szwajcarii. Lasy i inne dogodne tereny powinny być zmodernizowane do obrony i kontrataku.Tereny strategiczne powinny być wzmocnione tunelami, podziemnymi korytarzami z możliwością ataku i jak i też przystosowane do długotrwałej walki partyzanckiej - skuteczność tej metody odczuli amerykanie w Wietnamie .I jeszcze jedna koncepcja to zagwarantowane dostawy broni różnymi szlakami. itd.. ect...
3 brygady OTK -strasznie niewystarczająca siła by stawić opór najeźdźcy. 400 000 ludzi w OTK - to ma uzasadnienie i skuteczność działania. I na wyposażeniu obowiązkowo ciężki sprzęt wyrzutnie ziemia -powietrze,wyrzutnie przeciwpancerne itp. ciężkie karabiny maszynowe ,drony, Rosomaki ,Qady uzbrojone, przy granicy mi. 1000 ukrytych snajperów i oddziałów dywersyjnych i specjalnych. Mosty ,przeprawy i inne łatwe drogi do zdobycia przez wroga powinny być zaminowane w trybie uśpienia tak jak w Szwajcarii. Lasy i inne... rozwiń
Avatar
Gość / 16 marca 2016 o 05:31
Ciekawe czy przeprowadzą jakąś selekcję, badania. Nie byłoby fajnie, gdy świry albo ukryci terroryści dorwali się do broni. .... --TEN IDIOTA JUŻ SAM SIE ZDEMASKOWAŁ PROPONUJE ZAKAZ INTERNETÓW
Avatar
Gość / 15 marca 2016 o 21:45
widzę, że tutaj komentarze wystawiają same cioty, które nawet nie maja zamiaru bronić bliskich i kraju, za który bili sie ich przodkowie. zamiast tego jedziecie po wszystkich, którzy chca zrobic dla tego kraju to, do czego wam jeszcze nie przyszlo dorosnac..
Avatar
dociekliwy / 15 marca 2016 o 13:35

Szanowna Redakcjo! Proszę albo sprostować, albo dopytać Pana Adamczyka i jednoznacznie tu stwierdzić, czy ten pan jest pułkownikiem (pułkownikiem rezerwy/ w stanie spoczynku?), czy też zwykłym posterunkowym - bo to jednak różnica...

Avatar
Kościelny / 15 marca 2016 o 08:08

Nareszcie będzie kto miał obstawiać uroczystości kościelne, bo do swojej obrony to i tak to "wojsko" wynajmie emerytowanych dziadków, którzy będą pełnić wartę, by nikt nie zbudził wojaków w nocy z snu.

Avatar
Kumotr / 14 marca 2016 o 18:20

Kto odbył zasadniczą służbę wojskową lub był żołnierzem zawodowym, ten wie czym jest wojsko, a czym zabawa w wojsko. Wiem, że mój apel to groch o pisowską ścianę bezgranicznej mądrości, ale powiem : nie bawcie się w wojsko, te pieniądze przeznaczcie na nowe przedszkola, tam dzieci będą się bawić w podchody i to będzie bardziej potrzebne i pożyteczne niż zabawa w to samo znudzonych dorosłych.

Istotnie: fala w koszarach - żeby kadra miała spokój, sprzątanie rejonów, grabienie trawników, dyżury w kuchni i obieranie kartofli - żeby się żołnierz nauczył porządku, gazetki ścienne - żeby żołnierza wychować, warty - żeby się żołnierz nie nudził; a do tego zajęcia z taktyki z czasów bitwy pod Lenino; dodajmy jeszcze te godziny musztry - „na pas broń”, „przez pierś broń" i „przez plecy broń", a potem, jak w nagrodę, całe 10, a może nawet kilkanaście, nabojów wystrzelonych z wielkim przejęciem z AKMS-a podczas zajęć na strzelnicy, na koniec jeszcze te kilkanaście ślepaków na poligonie, 0 DDC i z piosenką na ustach "grupa rezerwy szła do cywila". To dopiero było prawdziwe wojsko, aż łza się w oku kręci.

A ci Norwegowie (Heimevernet), Szwedzi (Hemvärnet), Finowie (Maanpuolustuskoulutusyhdistys), Brytyjczycy (Army Reserve), czy Niemcy (Regionale Sicherungs- und Unterstützungskräfte) zwyczajnie nie wiedzą co dla nich dobre, i tylko dla tego, naiwniaki, utrzymują te nikomu niepotrzebne - i o zgrozo, ochotnicze (!) - siły obrony terytorialnej. O Szwajcarach w ogóle nie warto wspominać, u nich to wszystko jakoś niepoważnie wygląda, armia obywatelska, czy takim osobom można w ogóle zaufać? To jest z natury rzeczy podejrzane, że jakimś tam - nazwijmy rzeczy po imieniu, towarzysze - fanatykom roją się jakieś mrzonki o obronie własnego kraju! Jak to? Jakim prawem? To jest donkiszoteria i awanturnictwo polityczne towarzysze! Co najwyżej armia zawodowa, o bardzo niewielkiej liczebności, obowiązkowo wyposażona w sprzęt produkcji wyłącznie zagranicznej, a najlepiej kontrolowana przez jakąś poważną, zewnętrzną, ponadnarodową organizację, bo nie wiadomo co takim "patriotom-ochotnikom" do głowy strzeli! Zresztą w ogóle, czy w dobie "nowoczesnego patriotyzmu", idea armii narodowej nie wydaje się wam, towarzysze, podejrzana? Z punktu widzenia przyjaźni internacjonalistycznej, to z pewnością przeżytek ... niebezpieczny przeżytek. Wyobraźcie sobie towarzysze, że w obronie ważnych, ponadnarodowych interesów, lub też dla umocnienia więzów przyjaźni między (dużymi) narodami, trzeba np. wasz (nieduży) kraik, poddać jakiejś bezpośredniej, zewnętrznej kontroli, wprowadzić do niego zza granicy niewielkie siły, dajmy na to, pokojowe - dla wspólnego dobra, rzecz jasna. I wtedy, towarzysze, taki właśnie nieuświadomiony politycznie element, z oddziałów obrony terytorialnej, lub nawet armii zawodowej, inspirowany przez siły reakcji, mógłby podjąć próbę udaremnienia zewnętrznych działań pokojowych, mógłby próbowac walczyć z siłami postępu! Sami więc rozumiecie, towarzysze, że idea obrony terytorialnej, ba, jakiejkolwiek obrony, jest wysoce podejrzana. Wysoce podejrzana, towarzysze!

Istotnie: fala w koszarach - żeby kadra miała spokój, sprzątanie rejonów, grabienie trawników, dyżury w kuchni i obieranie kartofli - żeby się żołnierz nauczył porządku, gazetki ścienne - żeby żołnierza wychować, warty - żeby się żołnierz nie nudził; a do tego zajęcia z taktyki z czasów bitwy pod Lenino; dodajmy jeszcze te godziny musztry - „na pas broń”, „przez pierś broń" i „przez plecy broń", a potem, jak w nagrodę, całe 10, a może nawet kilkanaście, nabojów wystrzelonych z wielkim przejęciem z AKMS-a podczas zajęć na st... rozwiń

Avatar
Gość / 14 marca 2016 o 13:41
Ciekawe czy przeprowadzą jakąś selekcję, badania. Nie byłoby fajnie, gdy świry albo ukryci terroryści dorwali się do broni.
Avatar
Gość / 13 stycznia 2017 o 14:44
od stycznia już wszystko ruszyło ,nabory itp. tu znalazłam spis wku i parę info o wot ***s://***netgun.pl/blog/post/89/wojska-obrony-terytorialnej/ pewno sie przydadzą
Avatar
Gość / 14 grudnia 2016 o 13:02
Chcę wstąpić do OTK jakie są warunki. Mój rocznik 1966 jestem podoficerem po 2 letniej służbie zasadniczej.Jestem dowódcą bwp w rezerwie.
Avatar
Gość / 14 grudnia 2016 o 12:57
Darek
Avatar
Gość / 4 czerwca 2016 o 15:11
3 brygady OTK -strasznie niewystarczająca siła by stawić opór najeźdźcy. 400 000 ludzi w OTK - to ma uzasadnienie i skuteczność działania. I na wyposażeniu obowiązkowo ciężki sprzęt wyrzutnie ziemia -powietrze,wyrzutnie przeciwpancerne itp. ciężkie karabiny maszynowe ,drony, Rosomaki ,Qady uzbrojone, przy granicy mi. 1000 ukrytych snajperów i oddziałów dywersyjnych i specjalnych. Mosty ,przeprawy i inne łatwe drogi do zdobycia przez wroga powinny być zaminowane w trybie uśpienia tak jak w Szwajcarii. Lasy i inne dogodne tereny powinny być zmodernizowane do obrony i kontrataku.Tereny strategiczne powinny być wzmocnione tunelami, podziemnymi korytarzami z możliwością ataku i jak i też przystosowane do długotrwałej walki partyzanckiej - skuteczność tej metody odczuli amerykanie w Wietnamie .I jeszcze jedna koncepcja to zagwarantowane dostawy broni różnymi szlakami. itd.. ect...
3 brygady OTK -strasznie niewystarczająca siła by stawić opór najeźdźcy. 400 000 ludzi w OTK - to ma uzasadnienie i skuteczność działania. I na wyposażeniu obowiązkowo ciężki sprzęt wyrzutnie ziemia -powietrze,wyrzutnie przeciwpancerne itp. ciężkie karabiny maszynowe ,drony, Rosomaki ,Qady uzbrojone, przy granicy mi. 1000 ukrytych snajperów i oddziałów dywersyjnych i specjalnych. Mosty ,przeprawy i inne łatwe drogi do zdobycia przez wroga powinny być zaminowane w trybie uśpienia tak jak w Szwajcarii. Lasy i inne... rozwiń
Avatar
Gość / 16 marca 2016 o 05:31
Ciekawe czy przeprowadzą jakąś selekcję, badania. Nie byłoby fajnie, gdy świry albo ukryci terroryści dorwali się do broni. .... --TEN IDIOTA JUŻ SAM SIE ZDEMASKOWAŁ PROPONUJE ZAKAZ INTERNETÓW
Avatar
Gość / 15 marca 2016 o 21:45
widzę, że tutaj komentarze wystawiają same cioty, które nawet nie maja zamiaru bronić bliskich i kraju, za który bili sie ich przodkowie. zamiast tego jedziecie po wszystkich, którzy chca zrobic dla tego kraju to, do czego wam jeszcze nie przyszlo dorosnac..
Avatar
dociekliwy / 15 marca 2016 o 13:35

Szanowna Redakcjo! Proszę albo sprostować, albo dopytać Pana Adamczyka i jednoznacznie tu stwierdzić, czy ten pan jest pułkownikiem (pułkownikiem rezerwy/ w stanie spoczynku?), czy też zwykłym posterunkowym - bo to jednak różnica...

Avatar
Kościelny / 15 marca 2016 o 08:08

Nareszcie będzie kto miał obstawiać uroczystości kościelne, bo do swojej obrony to i tak to "wojsko" wynajmie emerytowanych dziadków, którzy będą pełnić wartę, by nikt nie zbudził wojaków w nocy z snu.

Avatar
Kumotr / 14 marca 2016 o 18:20

Kto odbył zasadniczą służbę wojskową lub był żołnierzem zawodowym, ten wie czym jest wojsko, a czym zabawa w wojsko. Wiem, że mój apel to groch o pisowską ścianę bezgranicznej mądrości, ale powiem : nie bawcie się w wojsko, te pieniądze przeznaczcie na nowe przedszkola, tam dzieci będą się bawić w podchody i to będzie bardziej potrzebne i pożyteczne niż zabawa w to samo znudzonych dorosłych.

Istotnie: fala w koszarach - żeby kadra miała spokój, sprzątanie rejonów, grabienie trawników, dyżury w kuchni i obieranie kartofli - żeby się żołnierz nauczył porządku, gazetki ścienne - żeby żołnierza wychować, warty - żeby się żołnierz nie nudził; a do tego zajęcia z taktyki z czasów bitwy pod Lenino; dodajmy jeszcze te godziny musztry - „na pas broń”, „przez pierś broń" i „przez plecy broń", a potem, jak w nagrodę, całe 10, a może nawet kilkanaście, nabojów wystrzelonych z wielkim przejęciem z AKMS-a podczas zajęć na strzelnicy, na koniec jeszcze te kilkanaście ślepaków na poligonie, 0 DDC i z piosenką na ustach "grupa rezerwy szła do cywila". To dopiero było prawdziwe wojsko, aż łza się w oku kręci.

A ci Norwegowie (Heimevernet), Szwedzi (Hemvärnet), Finowie (Maanpuolustuskoulutusyhdistys), Brytyjczycy (Army Reserve), czy Niemcy (Regionale Sicherungs- und Unterstützungskräfte) zwyczajnie nie wiedzą co dla nich dobre, i tylko dla tego, naiwniaki, utrzymują te nikomu niepotrzebne - i o zgrozo, ochotnicze (!) - siły obrony terytorialnej. O Szwajcarach w ogóle nie warto wspominać, u nich to wszystko jakoś niepoważnie wygląda, armia obywatelska, czy takim osobom można w ogóle zaufać? To jest z natury rzeczy podejrzane, że jakimś tam - nazwijmy rzeczy po imieniu, towarzysze - fanatykom roją się jakieś mrzonki o obronie własnego kraju! Jak to? Jakim prawem? To jest donkiszoteria i awanturnictwo polityczne towarzysze! Co najwyżej armia zawodowa, o bardzo niewielkiej liczebności, obowiązkowo wyposażona w sprzęt produkcji wyłącznie zagranicznej, a najlepiej kontrolowana przez jakąś poważną, zewnętrzną, ponadnarodową organizację, bo nie wiadomo co takim "patriotom-ochotnikom" do głowy strzeli! Zresztą w ogóle, czy w dobie "nowoczesnego patriotyzmu", idea armii narodowej nie wydaje się wam, towarzysze, podejrzana? Z punktu widzenia przyjaźni internacjonalistycznej, to z pewnością przeżytek ... niebezpieczny przeżytek. Wyobraźcie sobie towarzysze, że w obronie ważnych, ponadnarodowych interesów, lub też dla umocnienia więzów przyjaźni między (dużymi) narodami, trzeba np. wasz (nieduży) kraik, poddać jakiejś bezpośredniej, zewnętrznej kontroli, wprowadzić do niego zza granicy niewielkie siły, dajmy na to, pokojowe - dla wspólnego dobra, rzecz jasna. I wtedy, towarzysze, taki właśnie nieuświadomiony politycznie element, z oddziałów obrony terytorialnej, lub nawet armii zawodowej, inspirowany przez siły reakcji, mógłby podjąć próbę udaremnienia zewnętrznych działań pokojowych, mógłby próbowac walczyć z siłami postępu! Sami więc rozumiecie, towarzysze, że idea obrony terytorialnej, ba, jakiejkolwiek obrony, jest wysoce podejrzana. Wysoce podejrzana, towarzysze!

Istotnie: fala w koszarach - żeby kadra miała spokój, sprzątanie rejonów, grabienie trawników, dyżury w kuchni i obieranie kartofli - żeby się żołnierz nauczył porządku, gazetki ścienne - żeby żołnierza wychować, warty - żeby się żołnierz nie nudził; a do tego zajęcia z taktyki z czasów bitwy pod Lenino; dodajmy jeszcze te godziny musztry - „na pas broń”, „przez pierś broń" i „przez plecy broń", a potem, jak w nagrodę, całe 10, a może nawet kilkanaście, nabojów wystrzelonych z wielkim przejęciem z AKMS-a podczas zajęć na st... rozwiń

Avatar
Gość / 14 marca 2016 o 13:41
Ciekawe czy przeprowadzą jakąś selekcję, badania. Nie byłoby fajnie, gdy świry albo ukryci terroryści dorwali się do broni.
Zobacz wszystkie komentarze 66

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Co dalej z Parkiem Ludowym? Prezydent prosi o dodatkowe pieniądze. PiS: Brakuje na szkoły

Co dalej z Parkiem Ludowym? Prezydent prosi o dodatkowe pieniądze. PiS: Brakuje na szkoły 0 0

W czwartek Rada Miasta zdecyduje o losach parku Ludowego, którego odnowa będzie kosztować więcej niż pierwotnie zakładano. Prezydent prosi radnych o dodatkowe pieniądze i nie chce rezygnować z prac w parku. Za to opozycyjni radni PiS nie rezygnują z namawiania prezydenta, by na razie dał sobie spokój.

Nie udzielił pierwszeństwa. Obaj kierowcy trafili do szpitala

Nie udzielił pierwszeństwa. Obaj kierowcy trafili do szpitala 0 0

Dwóch kierowców trafiło do szpitala po tym jak doszło do zderzenia samochodów w Wohyniu.

Lech Wałęsa w Zamościu zachęcał do aktywnego udziału w życiu politycznym [zdjęcia]
galeria

Lech Wałęsa w Zamościu zachęcał do aktywnego udziału w życiu politycznym [zdjęcia] 4 7

Były prezydent Polski Lech Wałęsa kontynuuje spotkania z mieszkańcami województwa lubelskiego. W poniedziałek był w Puławach, we wtorek w Zamościu a w środę wybiera się do Werbkowic (godz. 16, Gminny Ośrodek Kultury).

Bank odmówił kredytu? Wybierz jedną z wielu propozycji pożyczek pozabankowych!

Bank odmówił kredytu? Wybierz jedną z wielu propozycji pożyczek pozabankowych! 0 0

Rynek produktów finansowych nieustannie poszerza swoją ofertę, więc coraz większa grupa osób może skorzystać z różnego rodzaju pożyczek i kredytów. Przede wszystkim nie ma ograniczenia do usług bankowych, które tak naprawdę są dostępne jedynie dla wąskiego grona z dobrą historią kredytową i oczywiście zdolnością kredytową. Pożyczki pozabankowe okazują się niejednokrotnie jedynym ratunkiem w sytuacji kryzysu finansowego i przy konieczności ubiegania się o zastrzyk finansowy.

Dawid Dzięgielewski (Motor): Kibicom należy się awans

Dawid Dzięgielewski (Motor): Kibicom należy się awans 0 1

ROZMOWA Z Dawidem Dzięgielewskim, piłkarzem Motoru Lublin

Zdenerwował się w urzędzie, wychodząc wybił dziurę w drzwiach. Trafił do aresztu

Zdenerwował się w urzędzie, wychodząc wybił dziurę w drzwiach. Trafił do aresztu 14 2

33-latek tak bardzo zdenerwował się w urzędzie, że wychodząc wybił w drzwiach dziurę pięścią.

Nowe połączenie z lotniska w Świdniku

Nowe połączenie z lotniska w Świdniku 10 6

Nowe połączenie z lotniska w Świdniku? Już wkrótce możemy polecieć na Ukrainę. Byłoby to drugie połączenie do tego kraju.

Karolina Semeniuk (Zagłębie Lubin): Zostawiam klub w dobrej kondycji

Karolina Semeniuk (Zagłębie Lubin): Zostawiam klub w dobrej kondycji 0 0

Rozmowa z Karoliną Semeniuk, rozgrywającą Metraco Zagłębia Lubin

Miał być przy porodzie swojej córeczki. Zaginął w drodze z Niemiec do domu
galeria
film

Miał być przy porodzie swojej córeczki. Zaginął w drodze z Niemiec do domu 39 5

Pochodzący z Hutkowa pod Zamościem Mateusz Kawecki zaginął w drodze z Niemiec do domu. Od blisko dwóch miesięcy nie skontaktował się z najbliższymi. Rodzina nie wierzy jednak w czarne scenariusze snute przez jasnowidza. Liczą, że 30-latek zostanie odnaleziony zdrowy i będzie mógł cieszyć się z urodzonej już po jego zniknięciu córki.

Pisząc o Lublinie pomylił Bystrzycę z Wieprzem!
Wiersze między newsami

Pisząc o Lublinie pomylił Bystrzycę z Wieprzem! 3 4

Stanisław Barańczak wykorzystał Lublin w wierszu o… Dublinie. Wysyłając znajomym wierszowaną kartkę pocztową przywołał nasze miasto. Ale jak!

Już za chwilę zmiany w przepisach na prawo jazdy. Dodatkowe opłaty i szkolenie dla kierowców
film

Już za chwilę zmiany w przepisach na prawo jazdy. Dodatkowe opłaty i szkolenie dla kierowców 23 9

Jeżeli po 4 czerwca zdacie egzamin na prawo jazdy kategorii B, to szykujcie dodatkowe 300 złotych. Rząd wprowadza obowiązkowe szkolenia dla młodych kierowców.

Księgarnie się zamykają, ale on otwiera nową. W centrum Lublina

Księgarnie się zamykają, ale on otwiera nową. W centrum Lublina 0 4

Wbrew tendencji do zamykania księgarni stacjonarnych, w budynku Sądu Okręgowego powstała „Księgarnia sądowa”. Ma już pierwszych klientów.

Mieszkańcy chcą ograniczeń w dostępności alkoholu w mieście

Mieszkańcy chcą ograniczeń w dostępności alkoholu w mieście 8 9

W Białej Podlaskiej trwają kilkudniowe konsultacje społeczne w sprawie liczby zezwoleń na sprzedaż alkoholu. Na pierwszym spotkaniu większość mieszkańców była za ograniczeniem dostępności alkoholu w mieście.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium
Uwaga czytelniku!
Nie teraz Przeczytaj i wyraź zgodę

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.