wtorek, 21 listopada 2017 r.

Magazyn

PRZESŁUCHANIE: Artur Gadowski

  Edytuj ten wpis
Dodano: 22 maja 2003, 13:51

• Zarabiam...
– Ciężko odpowiedzieć, bo nie mam stałego wynagrodzenia. Ale starcza mi na życie.
• Moja pierwsza praca to...
– Pracowałem jako jubiler.
• Gdybym mógł wybierać, to zostałbym...
– Muzykiem. Nic by się nie zmieniło.
• Największa porażka mojego życia...
– Na szczęście jeszcze takiej nie było.
• Największa gafa, jaką popełniłem...
– To już jest słynna anegdota. Graliśmy koncert w Białej Podlasce, a ja krzyczę do publiczności: Część Białystok! Koledzy mi szybko wytłumaczyli, o co chodzi, a ja jeszcze szybciej przeprosiłem. Udało nam się skończyć koncert...
• Najczęściej używane przekleństwo...
– Te najpopularniejsze w Polsce. Cały czas jesteśmy w drodze, w męskim towarzystwie i sobie dosyć siarczyście rozmawiamy.
• Moja praca kojarzy mi się z...
– Z przyjemnością. Jak się nad tym zastanowię, to jest to naprawdę fajna robota.
• Mój iloraz inteligencji to...
– Nie mam pojęcia.
• Ostatnio usłyszałem bardzo głupi dowcip...
– Sam dowcip nie był może taki zły, ale osoba, która go opowiadała, kompletnie zawaliła sprawę. Nikt się nie śmiał.
• Kiedy dostane propozycje zamieszkania w Lublinie...
– A co ja mógłbym robić w Lublinie?
• Moje hobby to...
– Amerykańskie samochody. Zbieram o nich informacje, ciekawostki. Jeszcze nie dawno miałem amerykańskiego krążownika szos, Oldsmobil, ale pozbyłem się go, bo był koszmarnie drogi w utrzymanie.
• Ze znanych ludzi nie lubię...
– O, tu lista jest całkiem długa, ale większość z nich to politycy. Jak ich obserwuje, to nie ma ani jednego, do którego czułbym sympatie. Przoduje w tym zwłaszcza Liga Polskich Rodzin.
• Lubię...
– Sporo jest takich osób. Wymienię Zbyszka Hołdysa, który jest moim serdecznym przyjacielem.
• Najlepsza książka...
– „Piąta Góra” Paula Coelho.
• Najgorszy film, jaki ostatnio widziałem...
– To był polski film, na który jeszcze namówiłem paru znajomych. Po wyjściu z kina pierwsze, co chciałem zrobić, to gorąco ich przeprosić i zwrócić pieniądze za bilet. To było „Quo Vadis”.
• Najdziwniejsze wydarzenie w moim życiu...
– W 1994 roku graliśmy jako support przed grupą Aerosmith. Organizatorzy od razu zapowiedzieli, że nawet ich nie zobaczymy, a o rozmowie możemy zapomnieć. Szliśmy już do pokoju, kiedy z windy wysiadł Steven Tyler, wokalista. Ktoś mu powiedział, że będziemy przed nim grać, a on od razu zaprosił nas na imprezę.
• Czy jestem szczęśliwy?
– Jestem.

Artur Gadowski: od 1987 roku jest wokalistą grupy „IRA”, jednego z najpopularniejszych zespołów rockowych w Polsce. Nagrał też dwie solowe płyty i prowadził kilka programów rozrywkowych w telewizji. Artur Gadowski z IRĄ wystąpi w niedzielę, na koncercie finałowym Juwenalia 2003.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!