Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

17 lipca 2009 r.
11:56
Edytuj ten wpis

"Przez całe życie byłem ćpunem i alkoholikiem"

0 10 A A

Mam 52 lata. 16 lat brałem narkotyki, piłem kolejne 10 lat. Koledzy, z którymi zaczynałem ćpać, już nie żyją. Mnie się udało. Wróciłem do rodziny, dzieci nie muszą się mnie wstydzić.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Czy już nigdy nie wypiję? W ogóle o tym nie myślę; nie muszę. Żyję. Tylko
to się liczy.

1972 rok, Liceum Plastyczne w Lublinie. Słuchałem dużo muzyki, malowałem obrazy. No i cierpiałem. Może byłem szaleńcem, ale cierpiałem. Do Polski trafiła właśnie amerykańska kontrkultura: Peace and love, free love, make love not war. To było coś. Nowa, fantastyczna i całkiem przyjemna filozofia życia. A ze mnie był taki niespokojny duch, ciągle mnie gdzieś gnało, szukałem czegoś. Czego? Nie wiem, chyba nowych przestrzeni.

I tak się to wszystko zaczęło.

Musiałem dzień w dzień

Prezent od Witkacego: opiaty. Były na wyciągnięcie ręki. Krople Inoziemcowa, czyli czyste opium. W PRL-u można je było kupić w każdej aptece. Najlepsze na żołądek. A my pakowaliśmy je sobie do żyły. Na imprezach, u znajomych, wszędzie, gdzie się bywało i gdzie ktoś miał towar. Tak codziennie.

W III klasie liceum byłem uzależniony. Musiałem dawać w żyłę dzień w dzień. W latach 70. ćpanie było za darmo, więc nie było z tym problemu. Ćpun ćpuna zawsze pozna. A wtedy jeszcze ćpuni byli solidarni, dali ci towar, jak tylko byłeś w potrzebie.

W lecie mieliśmy eldorado. Wszędzie rosły makówki! Zbieraliśmy z nich żywicę, wysuszaliśmy i robiliśmy towar. Całkiem spora nas była grupa opiatowców na Lubelszczyźnie. Trzech z moich kolegów z tamtych czasów ciągnie dziś na metadonie (lek wykorzystywany jako substytut heroiny podczas leczenia odwykowego – red.). Reszta umarła.

Na głodzie

Ćpałem codziennie. Nie dało się już tego ukryć. Pojechałem z rodzicami na wczasy, nic nie wziąłem i się zaczęło. Dopadł mnie pierwszy głód. Prawdziwy fizyczny głód. Poty, bóle, drgawki, wymioty. Koszmar. Zwijałem się na łóżku i tłumaczyłem, że jestem chory. Rodzina patrzyła i cierpiała. Co mogli zrobić?

A ja wróciłem z wakacji do Lublina i od początku dawałem w żyłę. Przepraszam, nie tylko. Jeszcze malowałem. Dostałem ostatnio od koleżanki swój obraz z 1977 roku; pejzaż w Kazimierzu. Jaja jak berety – już wtedy kubizowałem!
I tu wyjaśnię jedną rzecz: ja nie ćpałem, żeby się zabawić, ale żeby znaleźć w sztuce coś innego, nowego. Wydawało mi się zresztą, że to znajduję. Potrzeba było wielu lat, by zrozumieć, ile straciłem przez to "znajdowanie”.

Romans z kompotem

Skończyłem liceum. Malowałem i ćpałem. Malowałem, bo chciałem, ćpałem, bo musiałem. Brałem kompot plus leki. W lecie chowałem ręce, żeby nie było widać śladów po igle. Dziewczyny nie miałem, bo wystarczał mi romans z narkotykami. Nic innego mnie nie interesowało.

A dla ćpunów w latach 80. zaczęły się ciężkie czasy. Pojawił się handel kompotem, nikt ci nic za darmo nie dał. Okazało się, że narkomani to świetny rynek. Wyniesie z domu, ukradnie, byle mieć na towar. Inni to wykorzystywali i to bez skrupułów. Wtedy zobaczyłem, do czego zdolni są ludzie z chęci zysku. Sporo ćpunów poszło wtedy do piachu, bo ktoś wciągnął do strzykawki strychninę, którą ktoś sprzedawał jako kompot.

Wtedy pojawił się też problem HIV. Czy padł na nas strach? Nie, ćpun jak ćpa, to się nie boi. Nie zastanawia się, czy jego działka jest zarażona. Myśli tylko, żeby przyćpać.

Mąż-ćpun

Nie było towaru, trzeba było się gdzieś schować i podreperować zdrowie. Poszedłem na detoks, potem do ośrodka. Czy byłem gotowy na to, by rzucić ćpanie? Myślę, że nie. Jeszcze wtedy swojego nie "wyćpałem”.

Na detoksie poznałem swoją przyszłą żonę, była pielęgniarką. W ‘85 roku się ożeniłem. Szukałem kobiety, czy opiekunki? Nikogo nie szukałem. Psychicznie byłem wciąż narkomanem, a w nałogu człowiek szuka tylko ćpania. Jak pisał Ryszard Riedel: "Koszmarna noc, już druga, wstrętne wyro i koc. Już nie mam sił...”

Ciągle to samo i to samo. Człowiek ćpa, potem przesypia kilka godzin, znowu ćpa i tak w kółko. Jeszcze 3 lata po ślubie ćpałem. Córka mi się urodziła, żona płakała do poduszki. A ja? Ćpun latami wypłukuje się z uczuć. Ja byłem wtedy uczuciowym trupem.
Nie do ruszenia

W 1987 roku, po kolejnym detoksie, wylądowałem w lubelskim Monarze. W ośrodku wytrzymałem 3 miesiące. I wyszedłem. Okazałem się niereformowalny, beton nie do ruszenia. W gruncie rzeczy to zdezerterowałem.

Za dużo dociążeń; spałem ze świniami, o wszystko musiałem prosić, np. żeby mnie zaakceptowali przy śniadaniu albo żebym mógł wejść do domu. Nie wytrzymałem, ale dziś tego bronię. To mnie nauczyło pokory. Po co uczyć ćpuna pokory? Z niej może zrodzić się szacunek i miłość do siebie i drugiego człowieka. A to podstawa normalnego, czystego życia. Mimo wszystko to do mnie dotarło.

Chciałem przestać ćpać. Wylądowałem w drugim Monarze, z którego uciekłem po tygodniu. Na piechotę poszedłem 30 km do ZOZ-owskiego ośrodka pod Warszawą. Dlaczego tam? Nie wiem. Słyszałem, że tam jest luz w sensie pracy, atmosfery. Tam byłem 2,5 roku. Wyszedłem w 1989 roku. Więcej nie ćpałem.

Piję, bo nie ćpam

Co mi pomogło? W gruncie rzeczy nie wiem. Tego, że przestałem ćpać, że w ogóle żyję, na pewno nie zawdzięczam sobie. Trzeźwość mnie dopadła i chyba nie byłem na nią przygotowany. Wyszedłem z ośrodka i od razu zacząłem pić.

Uważałem, że piwko mi nie zaszkodzi. Z jednego piwka szybko zrobiło się 18 piwek na dobę. Do tego dorzucałem 4 setki. Piłem w samotności. Nie upijałem się, burd nie robiłem. Piłem, bo zastąpiłem dawne środki nowymi. Dla mnie to była substancja zastępcza, widać wcześniej nie byłem uleczony. Tak to trwało ze 3 lata i w ogóle mi nie przeszkadzało w życiu. Trzymałem się na powierzchni. Nie ćpam, myślałem, wszystko mam pod kontrolą.

Piwko i relanium

Aż do tej nocy, w której się obudziłem i zacząłem kursować po przekątnej po pokoju. Bo zaczął się głód. Alkohol wychodził ze mnie potem, śmierdziałem. Do tego straszny lęk.

Jak godzinę nie piłem, to już źle ze mną było. Do tych moich piwek i wódki dorzucałem jeszcze relanium. Wziąłem 5 albo 10 tabletek, wypiłem jedno piwo i już mi wystarczyło. Zaniki pamięci. Czarna dziura. Przestraszyłem się, jak pod pawilonem na Czechowie nie mogłem wypić setki na kaca. Wyrwało ze mnie wszystko i osunąłem się na ziemię. To była ta moja ostrzegawcza lampka. Musiałem się odtruć.

W ‘94 roku spędziłem 3 miesiące na detoksie i terapii. Potem wróciłem do picia. W 1999 poszedłem na drugie odtrucie.

I wtedy zdarzył się cud. Od 2000 roku nie piję.
Ani kropelki.

Fruwam nad ziemią

Dopiero po roku poznałem tzw. trzeźwy smak życia. Zacząłem na nowo widzieć kolory, zacząłem marzyć, cieszyć się życiem, malować. Chciałem podświadomie unieważnić to wszystko, co było wcześniej; w sensie artystycznym również.

Dziś mogę powiedzieć, że jestem szczęśliwy. I nie muszę wprowadzać do swojego organizmu jakichś pieprzonych substancji, które by mnie unosiły nad ziemię, a potem na nią boleśnie ściągały. Ja właściwie cały czas fruwam nad ziemią.

Jakbym teraz wypił piwo, tobym popłynął. Dla alkoholika jeden kieliszek to już za dużo. A drugi to ciągle za mało. Czasem powącham u znajomych winko. Nie tęsknię za tym smakiem, za tym zapachem. Korzystanie z tzw. przyjemności świata okazało się dla mnie zdradliwe. Zdradzi zresztą każdego, kto spróbuje. Nie warto, mówię młodym ludziom, ryzykować. Bo będziesz, człowieku, ciężko pobity. Albo, zanim się obejrzysz, staniesz się trupem.

Mam 52 lata. Udało mi się. Dzieci nie muszą się mnie wstydzić. Żyję. Tylko to się liczy.

Komentarze 10

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
gjh / 5 maja 2013 o 00:58
[color=#000000][font=Arial, Tahoma, Verdana]Papież kiedy umarł miał 85 lat - 8 5=13 Godzina śmierci: 21:37 - 2 1 3 7=13 Data śmierci: 02.04.2005 - 0 2 0 4 2 0 0 5=13 Postrzelony 13 Maja 9301 dni pontyfikatu - 9 3 0 1=13 Zmarł w 13 tygodniu roku. JAN PAWEŁ DRUGI - 13 liter czy to zbieg okoliczności ? prześlij to dalej niech inni myślą... Sorry, ale musi się spełnić. ... Pomysł sobie życzenie a zobaczysz co sie stanie... Zacznij myśleć o czymś czego naprawdę pragniesz, To funkcjonuje. Osoba, która mi wysłała ta wiadomość powiedziała, ze jej życzenie spełniło sie w 2 dni po odczytaniu tej wiadomości. Wypowiedz życzenie jak skończy sie odliczanie: 10... 09... 08... 07... 06... 05... 04... 03... 02... 01... *Wypowiedz życzenie* Wklej te wiadomość w ciągu 10 minut do 10 komentarzy Jeśli tego nie zrobisz stanie się przeciwność Twojego życzenia.[/font][/color]
[color=#000000][font=Arial, Tahoma, Verdana]Papież kiedy umarł miał 85 lat - 8 5=13 Godzina śmierci: 21:37 - 2 1 3 7=13 Data śmierci: 02.04.2005 - 0 2 0 4 2 0 0 5=13 Postrzelony 13 Maja 9301 dni pontyfikatu - 9 3 0 1=13 Zmarł w 13 tygodniu roku. JAN PAWEŁ DRUGI - 13 liter czy to zbieg okoliczności ? prześlij to dalej niech inni myślą... Sorry, ale musi się spełnić. ... Pomysł sobie życzenie a zobaczysz co sie stanie... Zacznij myśleć o czymś czego naprawdę pragniesz, To funkcjonuje. Osoba, która mi wysłała ta wiadomość powiedziała, ze jej ży... rozwiń
Avatar
Tomek / 4 maja 2013 o 20:43
....a ja dzisiaj się złamałem,wziołem....
...[url="http://niepijemy.pl/forum/13-forum-al-anon/25702-jak-zyc--jak-sobie-radzic-?limit=30&start=330"]g[/url]dzie popełniłem błąd!!!! niby wszystkie zalecenia stosowałem...zamiast euforii totalny dół,znów zawiodłem,kolejny raz.
Ale dopiero dzisiaj czuje naprawde o[url="http://niepijemy.pl/forum/13-forum-al-anon/25702-jak-zyc--jak-sobie-radzic-?limit=30&start=330"]gromną słabość do[/url] moich uzależnień(alkohol,narkotyki)
Avatar
rata / 3 października 2010 o 19:59
MAM załamke kolega bierze ma około 50 lat nie chce sie leczyc i myśle ze umrze niedługo nie ma juz uczuc i nie kieruje sie normalnym mysleniem ostatnio prawie kogoś zabił ach co robic panu sie udało ,dla czego ćpun nie mysli o niczym a tylko o braniu?
Avatar
Cola / 12 sierpnia 2009 o 15:04
Pozdrawiam Pana,chylę czoło, że po tym co Pan przeszedł jeszcze miał siłę walczyć i wytrwać.Zyczę dobrej przyszłości, życia w trzeżwości (wtedy najbardziej smakuje świat :-),pozdrawiam serdecznie
Avatar
Gość / 19 lipca 2009 o 15:17
Do trzeźwości trzeba być przygotowanym, co z tego, ze się cpuna czy alkoholika wyśle na detoks, jeden, drugi, dziesiąty jak sam nie będzie czuł potrzeby zerwania z nałogiem to zadne odtrucia i terapie mu nie pomogą.
Wielu nie czuje takiej potrzeby i piją/ ćpają aż umrą.
Avatar
Gość / 19 lipca 2009 o 14:40
Kazdy sie z tego wygrzebie,
pod warunkiem
ze przy pogrzebie
mocno sie go nie zagrzebie.

PS. Moze brales, ale sie nie zaciagales jak pan premier?
Avatar
Gość / 19 lipca 2009 o 10:55
podziwiam człowieka, że się wygrzebał z takiego gówna, najwyraźniej ludzie muszą przejść taką historię, żeby się dowiedzieć, że narkotyki czy alkohol to nie jest dobra zabawa ...
Avatar
hmm... / 19 lipca 2009 o 10:18
jeżeli cały czas będziemy porównywali trawkę z twardymi narkotykami - będziemy mieli coraz większe problemy... wiem, że nie ma tutaj nic o trawce, ale jeżeli media i inne instytucje mówią, że trawka jest tak samo groźna jak hera - masa dzieciaków spróbuje i zobaczy, że nic nie stało się... po czym spróbuje herę i nie zauważy, że jednak stało się coś bo przecież to praktycznie to samo co trawka a po trawce nic mi nie było więc jak dam kolejny zastrzyk też mi nic nie będzie....
gratuluję Panu rzucenia nałogu
wiem, że to ciężkie
zastanawiam się, czemu nikt nie prowadzi dalej badań nad lekami dla narkomanów - po tym jak w stanach zamknięto ośrodek, który rozwiązał zagadkę leku dla ludzi zażywających twarde narkotyki...
świat to potężny biznes
szkoda, że w Afganistanie pojawili się żołnierze USA na zbiory maku... oczywiście Polscy żołnierze szukają tam terrorystów....
szkoda, że to wszystko trafia potem do USA, szkoda, że sprzedaje to rząd a później wyłapuję dilerów i ćpunów - jaki to ma sens?
szkoda, że wmawiają nam iż Polacy tam walczą o Pokój....
...
jeżeli cały czas będziemy porównywali trawkę z twardymi narkotykami - będziemy mieli coraz większe problemy... wiem, że nie ma tutaj nic o trawce, ale jeżeli media i inne instytucje mówią, że trawka jest tak samo groźna jak hera - masa dzieciaków spróbuje i zobaczy, że nic nie stało się... po czym spróbuje herę i nie zauważy, że jednak stało się coś bo przecież to praktycznie to samo co trawka a po trawce nic mi nie było więc jak dam kolejny zastrzyk też mi nic nie będzie....
gratuluję Panu rzucenia nałogu
wiem, że to ciężkie
rozwiń
Avatar
za / 19 lipca 2009 o 07:35
Taki los w najlepszym wypadku czeka obecnych młodych imprezowiczów. Człowiek nawet nie wie kiedy wpada w sidła nałogu , popatrzcie wokół siebie i zobaczycie jak wielu jest wokół nas ludzi uzależnionych i ile cierpienia przynosi to ich bliskim. Świat jest bardzo piękny dla ludzi mądrych i nieskazonych nałogami , naprawdę.
Avatar
PK / 18 lipca 2009 o 23:52
Pozdrawiam tego Pana
Avatar
gjh / 5 maja 2013 o 00:58
[color=#000000][font=Arial, Tahoma, Verdana]Papież kiedy umarł miał 85 lat - 8 5=13 Godzina śmierci: 21:37 - 2 1 3 7=13 Data śmierci: 02.04.2005 - 0 2 0 4 2 0 0 5=13 Postrzelony 13 Maja 9301 dni pontyfikatu - 9 3 0 1=13 Zmarł w 13 tygodniu roku. JAN PAWEŁ DRUGI - 13 liter czy to zbieg okoliczności ? prześlij to dalej niech inni myślą... Sorry, ale musi się spełnić. ... Pomysł sobie życzenie a zobaczysz co sie stanie... Zacznij myśleć o czymś czego naprawdę pragniesz, To funkcjonuje. Osoba, która mi wysłała ta wiadomość powiedziała, ze jej życzenie spełniło sie w 2 dni po odczytaniu tej wiadomości. Wypowiedz życzenie jak skończy sie odliczanie: 10... 09... 08... 07... 06... 05... 04... 03... 02... 01... *Wypowiedz życzenie* Wklej te wiadomość w ciągu 10 minut do 10 komentarzy Jeśli tego nie zrobisz stanie się przeciwność Twojego życzenia.[/font][/color]
[color=#000000][font=Arial, Tahoma, Verdana]Papież kiedy umarł miał 85 lat - 8 5=13 Godzina śmierci: 21:37 - 2 1 3 7=13 Data śmierci: 02.04.2005 - 0 2 0 4 2 0 0 5=13 Postrzelony 13 Maja 9301 dni pontyfikatu - 9 3 0 1=13 Zmarł w 13 tygodniu roku. JAN PAWEŁ DRUGI - 13 liter czy to zbieg okoliczności ? prześlij to dalej niech inni myślą... Sorry, ale musi się spełnić. ... Pomysł sobie życzenie a zobaczysz co sie stanie... Zacznij myśleć o czymś czego naprawdę pragniesz, To funkcjonuje. Osoba, która mi wysłała ta wiadomość powiedziała, ze jej ży... rozwiń
Avatar
Tomek / 4 maja 2013 o 20:43
....a ja dzisiaj się złamałem,wziołem....
...[url="http://niepijemy.pl/forum/13-forum-al-anon/25702-jak-zyc--jak-sobie-radzic-?limit=30&start=330"]g[/url]dzie popełniłem błąd!!!! niby wszystkie zalecenia stosowałem...zamiast euforii totalny dół,znów zawiodłem,kolejny raz.
Ale dopiero dzisiaj czuje naprawde o[url="http://niepijemy.pl/forum/13-forum-al-anon/25702-jak-zyc--jak-sobie-radzic-?limit=30&start=330"]gromną słabość do[/url] moich uzależnień(alkohol,narkotyki)
Avatar
rata / 3 października 2010 o 19:59
MAM załamke kolega bierze ma około 50 lat nie chce sie leczyc i myśle ze umrze niedługo nie ma juz uczuc i nie kieruje sie normalnym mysleniem ostatnio prawie kogoś zabił ach co robic panu sie udało ,dla czego ćpun nie mysli o niczym a tylko o braniu?
Avatar
Cola / 12 sierpnia 2009 o 15:04
Pozdrawiam Pana,chylę czoło, że po tym co Pan przeszedł jeszcze miał siłę walczyć i wytrwać.Zyczę dobrej przyszłości, życia w trzeżwości (wtedy najbardziej smakuje świat :-),pozdrawiam serdecznie
Avatar
Gość / 19 lipca 2009 o 15:17
Do trzeźwości trzeba być przygotowanym, co z tego, ze się cpuna czy alkoholika wyśle na detoks, jeden, drugi, dziesiąty jak sam nie będzie czuł potrzeby zerwania z nałogiem to zadne odtrucia i terapie mu nie pomogą.
Wielu nie czuje takiej potrzeby i piją/ ćpają aż umrą.
Avatar
Gość / 19 lipca 2009 o 14:40
Kazdy sie z tego wygrzebie,
pod warunkiem
ze przy pogrzebie
mocno sie go nie zagrzebie.

PS. Moze brales, ale sie nie zaciagales jak pan premier?
Avatar
Gość / 19 lipca 2009 o 10:55
podziwiam człowieka, że się wygrzebał z takiego gówna, najwyraźniej ludzie muszą przejść taką historię, żeby się dowiedzieć, że narkotyki czy alkohol to nie jest dobra zabawa ...
Avatar
hmm... / 19 lipca 2009 o 10:18
jeżeli cały czas będziemy porównywali trawkę z twardymi narkotykami - będziemy mieli coraz większe problemy... wiem, że nie ma tutaj nic o trawce, ale jeżeli media i inne instytucje mówią, że trawka jest tak samo groźna jak hera - masa dzieciaków spróbuje i zobaczy, że nic nie stało się... po czym spróbuje herę i nie zauważy, że jednak stało się coś bo przecież to praktycznie to samo co trawka a po trawce nic mi nie było więc jak dam kolejny zastrzyk też mi nic nie będzie....
gratuluję Panu rzucenia nałogu
wiem, że to ciężkie
zastanawiam się, czemu nikt nie prowadzi dalej badań nad lekami dla narkomanów - po tym jak w stanach zamknięto ośrodek, który rozwiązał zagadkę leku dla ludzi zażywających twarde narkotyki...
świat to potężny biznes
szkoda, że w Afganistanie pojawili się żołnierze USA na zbiory maku... oczywiście Polscy żołnierze szukają tam terrorystów....
szkoda, że to wszystko trafia potem do USA, szkoda, że sprzedaje to rząd a później wyłapuję dilerów i ćpunów - jaki to ma sens?
szkoda, że wmawiają nam iż Polacy tam walczą o Pokój....
...
jeżeli cały czas będziemy porównywali trawkę z twardymi narkotykami - będziemy mieli coraz większe problemy... wiem, że nie ma tutaj nic o trawce, ale jeżeli media i inne instytucje mówią, że trawka jest tak samo groźna jak hera - masa dzieciaków spróbuje i zobaczy, że nic nie stało się... po czym spróbuje herę i nie zauważy, że jednak stało się coś bo przecież to praktycznie to samo co trawka a po trawce nic mi nie było więc jak dam kolejny zastrzyk też mi nic nie będzie....
gratuluję Panu rzucenia nałogu
wiem, że to ciężkie
rozwiń
Avatar
za / 19 lipca 2009 o 07:35
Taki los w najlepszym wypadku czeka obecnych młodych imprezowiczów. Człowiek nawet nie wie kiedy wpada w sidła nałogu , popatrzcie wokół siebie i zobaczycie jak wielu jest wokół nas ludzi uzależnionych i ile cierpienia przynosi to ich bliskim. Świat jest bardzo piękny dla ludzi mądrych i nieskazonych nałogami , naprawdę.
Avatar
PK / 18 lipca 2009 o 23:52
Pozdrawiam tego Pana
Zobacz wszystkie komentarze 10

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Lublin: Mieszkańcy trzech bloków nie chcą budowy kolejnego. Pozwolenie już jest

Lublin: Mieszkańcy trzech bloków nie chcą budowy kolejnego. Pozwolenie już jest 0 13

Zaskarżone zostało pozwolenie na budowę 100 mieszkań u zbiegu ul. Startowej i Elektrycznej. Na nowy blok nie zgadzają się lokatorzy trzech budynków po przeciwnej stronie ulicy. Obawiają się, że stracą tu miejsca parkingowe i nie jest to ich jedyne zastrzeżenie

MUNDIAL 2018. Brazylia – Szwajcaria 1:1. Kolejna niespodzianka

MUNDIAL 2018. Brazylia – Szwajcaria 1:1. Kolejna niespodzianka 1 0

MUNDIAL 2018 W drugim meczu grupy E Brazylia, uznawana przez wielu za głównego kandydata do złota zaledwie zremisowała ze Szwajcarią. Tym samym po pierwszej serii gier na prowadzeniu są Serbowie

Lotnisko Lublin cieszy się z nowego połączenia. Niestety są też złe wiadomości
galeria

Lotnisko Lublin cieszy się z nowego połączenia. Niestety są też złe wiadomości 16 17

W piątek o godz. 12.15 (10 minut przed czasem) w Świdniku wylądował samolot z Kijowa. Ze 120 osób na pokładzie, 80 to uczestnicy oficjalnej delegacji, w której znaleźli się przedstawiciele przewoźnika, portów lotniczych, ukraińscy parlamentarzyści oraz dziennikarze. Zanim odleciał z powrotem do Kijowa, samolot linii Bravo Airways wykonał połączenie do Chersonia i z powrotem

Zalew Zemborzycki: Na wiatę trzeba jeszcze poczekać

Zalew Zemborzycki: Na wiatę trzeba jeszcze poczekać 0 1

Na wiatę dla rowerzystów i morsów w pobliżu zapory Zalewu Zemborzyckiego poczekamy nawet do przyszłego roku. Przyznaje to oficjalnie Ratusz.

IPN rozdał krzyże. Ale nie wszyscy je przyjęli [zdjęcia]
galeria

IPN rozdał krzyże. Ale nie wszyscy je przyjęli [zdjęcia] 0 5

Krzyże Wolności i Solidarności odebrali w piątek zasłużeni działacze opozycji demokratycznej. Cztery odznaczenia przyznano pośmiertnie.

Szybkie zakupy lubelskich policjantów. Zastrzeżenia NIK

Szybkie zakupy lubelskich policjantów. Zastrzeżenia NIK 4 3

Instytucje publiczne coraz częściej robią zakupy bez przetargów. Najwyższa Izba Kontroli ma zastrzeżenia m.in. do lubelskiej prokuratury i policji, która w ekspresowym tempie kupowała nowe radiowozy

Baraże o awans do CLJ: wygrane BKS Lublin i AMSPN Hetmana

Baraże o awans do CLJ: wygrane BKS Lublin i AMSPN Hetmana 16 2

Świetny występ podopiecznych trenerów: Marcina Zakrzewskiego i Jakuba Lewkowicza. BKS ograł w pierwszym meczu o awans do Centralnej Ligi Juniorów młodszych. Stal Stalowa Wola aż 4:0. Awans jest blisko

Huczwa  – Unia 2:4. Grała zamojska klasa okręgowa

Huczwa – Unia 2:4. Grała zamojska klasa okręgowa 3 0

ZAMOJSKA KLASA OKRĘGOWA W ostatnim, prestiżowym meczu tego sezonu Unia Hrubieszów pokonała Huczwę Tyszowce 4:2. Wygrana zespołu trenera Dariusza Herbina daje mu jedynie prestiż bo i tak pierwsze miejsce w tabeli zajmuje zespół z Tyszowiec

Tłumy na EkoPikniku rodzinnym nad Zalewem Zemborzyckim [zdjęcia]
galeria

Tłumy na EkoPikniku rodzinnym nad Zalewem Zemborzyckim [zdjęcia] 0 1

Nad Zalewem Zemborzyckim odbył się w niedzielę EkoPiknik Rodzinny

Nowe trolejbusy zawiozą mieszkańców Lublina. Można je było obejrzeć [zdjęcia]
galeria

Nowe trolejbusy zawiozą mieszkańców Lublina. Można je było obejrzeć [zdjęcia] 0 3

Na placu Zamkowym po raz pierwszy można było się w niedzielę przywitać z nowymi przegubowymi trolejbusami, które już niedługo będą wozić nas po Lublinie.

MUNDIAL 2018. Niemcy – Meksyk 0:1. Sensacja na Łużnikach!

MUNDIAL 2018. Niemcy – Meksyk 0:1. Sensacja na Łużnikach! 0 0

MUNDIAL 2018 Niemcy, obrońcy mistrzowskiego tytułu przegrali 0:1 z Meksykiem, a jedynego gola w tym spotkaniu zdobył w 35 minucie Hirving Lozano

Rolnik wygrał nowy ciągnik Ursus. "Myślałem, że to żart"
galeria

Rolnik wygrał nowy ciągnik Ursus. "Myślałem, że to żart" 60 1

To super maszyna – stwierdził Sebastian Krzyśpiak po tym jak zasiadł za kierownicą nowego Ursusa C-380. Pojazd warty ponad 130 tys. zł to główna nagroda w loterii puławskich Azotów i lubelskiego producenta ciągników.

Przebudowa deptaka w Lublinie. Znaleziono ludzkie szczątki i ciekawe przedmioty
galeria
film

Przebudowa deptaka w Lublinie. Znaleziono ludzkie szczątki i ciekawe przedmioty 56 10

W tym tygodniu zacznie się na deptaku sadzenie drzewek oraz montaż małej architektury i latarni – zapowiada Ratusz. W poniedziałek ma pokazać to, co odkryli archeolodzy na placu budowy. Jednym z odkryć jest odkopany w czwartek kolejny szkielet

Pogrom w Krakowie. Speed Car Motor Lublin wciąż niepokonany

Pogrom w Krakowie. Speed Car Motor Lublin wciąż niepokonany 6 2

NICE I liga żużlowa Speed Car Motor Lublin odniósł kolejne zwycięstwo. Tym razem liderzy rozgrywek rozgromili w Krakowie miejscową Arge Wanda Speedway. Komplet punktów zdobył Andreas Jonsson

Ryki: Otwarte Strefy Aktywności w trzech miejscowościach

Ryki: Otwarte Strefy Aktywności w trzech miejscowościach 0 0

Plenerowe siłownie, place zabaw, miejsca do relaksu i gier – tzw. Otwarte Strefy Aktywności pojawią się w trzech miejscowościach w gminie

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium
Uwaga czytelniku!
Nie teraz Przeczytaj i wyraź zgodę

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.