niedziela, 19 listopada 2017 r.

Magazyn

Rola Lublina w odzyskaniu niepodległości. Ten rząd miał tutaj silne oparcie

Dodano: 10 listopada 2017, 15:57

Ignacy Daszyński
Ignacy Daszyński

Rozmowa z prof. Janem Lewandowskim, emerytowanym pracownikiem Instytutu Historii UMCS.

• Jaką rolę odegrał Lublin w odzyskaniu przez Polskę niepodległości?

– Ta rola była o tyle istotna, że powstały tu 7 listopada Tymczasowy Rząd Ludowy Republiki Polskiej z Ignacym Daszyńskim na czele, zwany również „rządem lubelskim”, był pierwszym suwerennym rządem późniejszej II Rzeczpospolitej. Istniały inne ośrodki władzy, jak rząd Rady Regencyjnej w Warszawie, ale był on zależny od okupantów. Z kolei Komitet Narodowy Polski w Paryżu nie miał realnej władzy w kraju, natomiast krakowska Polska Komisja Likwidacyjna nie aspirowała do objęcia rządów w całym kraju, a za cel stawiała sobie likwidację rządów austriackich w Galicji.

„Rząd lubelski” powstał w sytuacji, kiedy Lublin był wolny od władz okupacyjnych. W jego skład weszli politycy, przede wszystkim socjaliści i ludowcy z Galicji (zabór austriacki) oraz Kongresówki, czyli z zaboru rosyjskiego. Ten rząd reprezentował więc dwa zabory, a przewidywano, że znajdzie się w nim także miejsce dla przedstawicieli ziem będących pod zaborem pruskim. Po trzecie, był to rząd zwolenników Józefa Piłsudskiego, który wprawdzie jeszcze był internowany w Magdeburgu, ale był postacią o największym autorytecie na ziemiach polskich.

• Co jeszcze wyróżniało rząd Daszyńskiego?

– Przede wszystkim jego program. Była nim niepodległa republika demokratyczna. Demokratyczna, znaczy parlamentarna, w której władza miała należeć do sejmu wyłonionego w pięcioprzymiotnikowych wyborach, przy czym prawa wyborcze uzyskiwały kobiety. Warto pamiętać, że ten rząd powstawał w warunkach ogromnej radykalizacji nastrojów. Na ziemiach polskich dążenia do władzy przejawiały środowiska prawicowe, głównie Narodowa Demokracja, które jednak nie miały popularności w kraju. Państwo przez nich tworzone nie miałoby więc poparcia, dlatego usiłowały przejąć władzę bezpośrednio od okupantów. Z drugiej strony silne było zagrożenie przeniesienia na polski grunt wzorców rosyjskich, którym patronowało hasło „cała władza w ręce rad”. Rząd Daszyńskiego wyraźnie przeciwstawiał się siłom prawicowym, ale i wzorcom bolszewickim, co sam Daszyński stanowczo zapowiedział 10 listopada podczas wiecu na pl. Litewskim w Lublinie. Rosyjskiemu hasłu przeciwstawił motto „cała władza w ręce Sejmu”. Jego rząd, żeby rozładować napięcia społeczne i pozyskać poparcie szerszych kręgów, w tym ludności chłopskiej i robotniczej, od razu wprowadził oczekiwane reformy, dotyczące m. in. ośmiogodzinnego dnia pracy, czy czegoś w rodzaju pensji minimalnej dla robotników folwarcznych.

• Dlaczego ten rząd powstał właśnie w Lublinie?

– Na naradzie, która odbyła się na początku listopada w Warszawie, obóz niepodległościowy podjął decyzję o wyborze Lublina, który odzyskał wolność od władz zaborczych. Drugim powodem było to, że Lublin i Lubelszczyzna były najsilniejszym ośrodkiem ruchu niepodległościowego. Po prostu ten rząd miał tutaj silne oparcie.

• „Rząd lubelski” funkcjonował jednak krótko.

– 11 listopada Józef Piłsudski przyjmował w Warszawie Ignacego Daszyńskiego i Edwarda Rydza-Śmigłego, który był odpowiednikiem dzisiejszego ministra obrony narodowej, ale powierzył Daszyńskiemu misję tworzenia rządu. Kiedy to się nie powiodło, rząd stworzył Jędrzej Moraczewski, ale pod tą samą nazwą i w większości z tymi samymi ministrami. Mówi się, że „rząd lubelski” istniał trzy dni, do wyjazdu Daszyńskiego i Rydza-Śmigłego. Ale w rzeczywistości, do powstania rządu Moraczewskiego, funkcjonował pod kierownictwem wicepremiera i ministra spraw wewnętrznych Stanisława Thugutta. Dowodem tego są dwa dekrety z 17 listopada, dotyczące wprowadzenia ośmiogodzinnego dnia pracy i minimalnych warunków służbowych dla służby folwarcznej. W programie rządu Daszyńskiego zostały sformułowane zasady ustrojowe, które później przyjęła II Rzeczpospolita w Konstytucji Marcowej.

• Czy w Lublinie zostały jakieś „pamiątki” związane z funkcjonowaniem tego rządu?

– Zachował się budynek, w którym ten rząd funkcjonował. Mowa o Pałacu Lubomirskich przy pl. Litewskim, będącym obecnie siedzibą Wydziału Politologii UMCS. Wieczorem 7 listopada odbyło się tu pierwsze posiedzenie rządu. 10 listopada z balkonu, który wówczas był obudowany werandą, przemawiał Ignacy Daszyński. Na budynku jest pamiątkowa tablica, ale została ona odsłonięta w latach 80. Większość członków rządu mieszkała natomiast w hotelu Victoria na rogu ul. Kapucyńskiej i Krakowskiego Przedmieścia, który jednak nie zachował się do dzisiejszych czasów.

Przemówienie Ignacego Daszyńskiego, 10 listopada 1918 r.
Przemówienie Ignacego Daszyńskiego, 10 listopada 1918 r. (fot. Żródło: Polona)
Chełmianin N
Użytkownik niezarejestrowany
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Chełmianin N
Chełmianin N (11 listopada 2017 o 10:49) -1
Zaloguj się, aby oddać głos
               UCZONY HISTORYK?????? Historyku Lewandowski jak znasz historię Ojczyzny, proszę wskazać jaki teren nalezy do Lubelszczyzny, ponieważ na mapie, takowej krainy nie zaznaczono, a Pan wymienił, to gdzie Pana hstorii Polski uczono? Atlasy są powszechne i można sprawdzić na mapie, to Pan uczony, zrozumie, że historii naszej nie umie, a jeżeli umie, to niech przekona, prawnie i naukowo, iż obecne lubelskie i Lubelszczyzna znaczy to samo? Morał: o wielkiej Lubelszczyźnie od dawna marzycie, i czas  zrozumieć, że ją macie w lubelskim powiecie! Profesorki, doktorki i tudzież inne cwaniaki z Lublina, zrozumcie, że Lubelszczyzna to tam gdzie jej ziemia!
Rozwiń
Gość
Gość (10 listopada 2017 o 17:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Na ziemiach polskich dążenia do władzy przejawiały środowiska prawicowe, głównie Narodowa Demokracja, które jednak nie miały popularności w kraju." i dlatego co roku Endecja wygrywala wybory? :D
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!