wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Magazyn

Samoośmieszenie Sejmu

  Edytuj ten wpis
Dodano: 23 marca 2006, 10:20

Nie pozwólcie nam dłużej rządzić - błaga PiS. - Teraz musicie zjeść żabę, którą wyhodowaliście - odpowiada PO. Posłowie się kłócą. Rząd nie wie, co robić. A wyborcy... mają już tego wszystkiego powyżej uszu

Pani Iwona Mazurek sprzedaje na lubelskim targu owoce. Nie interesuje się tym, co dzieje się "na górze”. Nie interesuje się, ale wstydzi jak najbardziej. - Nie wiem, co oni jeszcze wymyślą, ci nasi posłowie - mówi pani Iwona. - Patrzę jak wdzięczą się do siebie w telewizorze. I tak myślę, że jak Pan Bóg chce człowieka ukarać, to najpierw odbiera mu rozum. Naszym posłom odebrał już dawno. Wstyd! Ja na następne wybory na pewno nie pójdę. Bo potem mam pretensje do siebie i innych, że taką zgraję utrzymujemy. To ja już wolę mieć pretensje tyko do innych.

Pomysł od czapy

Już wkrótce okaże się, czy pani Iwona będzie musiała decydować: iść na wybory, czy nie iść na wybory?
Prawo i Sprawiedliwość składa wniosek o samorozwiązanie Sejmu. Wniosek poprze z pewnością Sojusz Lewicy Demokratycznej. Ale to nie wystarczy. Trzeba jeszcze głosów Platformy Obywatelskiej.
- I wzywam Donalda Tuska, żeby poparł nasz wniosek - zagrzmiał Jarosław Kaczyński na sobotniej konwencji PiS. - Wniosek o samorozwiązaniu Sejmu.
Ta wypowiedź wstrząsnęła całą polityczną Polską. Zresztą nie tylko Polską. Pod Andrzejem Lepperem i Romanem Giertychem ugięły się nogi. To oni mają najwięcej do stracenia. Według sondaży Liga Polskich Rodzin w ogóle nie weszłaby do Sejmu. Samoobrona ledwie przekroczyłaby próg wyborczy. A wszystko zgarnęłyby Platforma Obywatelska, Prawo i Sprawiedliwość oraz Sojusz Lewicy Demokratycznej.
- Przecież pakt stabilizacyjny się sprawdza. Wszystkie głosowania idą tak jak mają iść. A rząd pracuje - wyliczał Roman Giertych. - To dlaczego mamy rozwiązywać Sejm? PiS po prostu rozwala pakt stabilizacyjny. Takie są smutne wnioski z awanturniczej postawy prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego.

Rośnie wicepremier, rośnie

Układ się wali, a pierwsze skrzypce zaczyna grać Andrzej Lepper. Stonowany i spokojny jak nigdy, wytrwale walczy o władzę u boku PiS. Chce być wicepremierem. - Ja nie chcę czekać w Sejmie na rozmowy - mówi nam szef Samoobrony. - Ja chcę być w tym rządzie.
Jednocześnie Andrzej Lepper podkreśla, że to Jarosław Kaczyński powinien zostać premierem. - Chcemy, żeby sytuacja była jasna. Żeby nikt nie zarzucał, że premierem rządzi ktoś z tylnego siedzenia - dodaje.
Członkowie Samoobrony też mają chrapkę na ministerialne teki. Bo znudziło im się bycie "przystawkami” do polityków PiS. - Wciskamy przyciski, wtedy, kiedy chce Jarosław Kaczyński. Podnosimy rękę wtedy, kiedy życzy sobie tego Jarosław Kaczyński. A w zamian za to nie mamy nic - żali się jeden z posłów Samoobrony. - Chyba czas, żeby i z nami zaczęli się liczyć.
Ale Samoobrona też ma problem. Bratanie się z Jarosławem Kaczyńskim do reszty rozsierdziło tę część partyjnych działaczy, którzy od jakiegoś czasu byli niezadowoleni z polityki uprawianej przez Andrzeja Leppera.

Samoobrona bis

- Nie takiej Samoobrony chcemy - tłumaczy Jerzy Michalski, były poseł z tego ugrupowania. - Nie podoba nam się, że nasza partia stała się miejscem, gdzie Andrzej Lepper przyjmuje bez zmrużenia oka biznesmenów, milionerów. Bo teraz tylko nimi się otacza. A to miała być partia ludzi wsi, ludzi małych miasteczek. Ludzi pracy.
Dlatego właśnie powstała Samoobrona Ruch Społeczny. I już organizuje swoje struktury. Tylko na Lubelszczyźnie zainteresowało się nią ponad sto osób. Część z nich to ludzie, których Lepper wyrzucił z partii, inni sami odeszli. To właśnie nowa Samoobrona chce zawalczyć o prawdziwy elektorat. O tych, którzy kilka lat temu stali na blokadach, wysypywali zboże i walczyli o swoje prawa w sposób bardziej radykalny, niż teraz robi to Lepper. A jest się czego obawiać, bo działacze nowej Samoobrony chcą wystartować w wyborach samorządowych.
Co na to wyborcy? Na razie czekają na wynik głosowania nad wnioskiem w sprawie samorozwiązania się Sejmu: głosowanie już czwartego kwietnia.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!