Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

25 października 2001 r.
14:43
Edytuj ten wpis

Sejm od kuchni

0 0 A A
 Przemawia prezydent Aleksander Kwaśniewski
Przemawia prezydent Aleksander Kwaśniewski

Na wędrówkę sejmowymi korytarzami mieliśmy niespełna godzinę. Szybko okazało się, że to bardzo mało czasu. Mój przewodnik, poseł Grzegorz Kurczuk, szef Rady Wojewódzkiej SLD w Lublinie, narzucił iście sprinterskie tempo.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Zaczęliśmy od owalnej sali posiedzeń, dokąd jednak podczas obrad nikt poza posłami nie ma prawa wstępu (są wyjątki; należą do nich fotoreporter PAP oraz dwóch czy trzech kamerzystów TVP). Nad nią, na piętrze, swoją lożę mają dziennikarze (podczas inauguracji tłok był tu niemiłosierny), obok jest miejsce dla publiczności a także dla zaproszonych gości.
Pomiędzy salą posiedzeń a wejściem do Sejmu jest główny hall, miejsce znane wszystkim z telewizji. Tu bowiem telewizyjni reporterzy "łapią” posłów czy członków gabinetu. W telewizyjnych przekazach widzimy często VIP-ów schodzących lub wchodzących po wspaniałych, marmurowych schodach hallu.
Stąd wyruszyliśmy, biegnącym łukiem korytarzem, w stronę Dolnej Palarni. To tradycyjna nazwa, dziś już nieaktualna - bowiem w Dolnej Palarni, jak w całym Sejmie... palić nie wolno. Jest tu natomiast barek kawowy. Jedną ścianę zajmuje regał, w którym posłowie mają swoje przegródki, a w nich - aktualne materiały sejmowe.
Z Dolnej Palarni już tylko krok do restauracji Hawełka, mającej dwie części: samoobsługową i klasyczną (restauracyjną). W tej drugiej, obok sali ogólnej, jest mały, dyskretny salonik, w którym ważne osoby umawiają się na ważne rozmowy.
Przed restauracją jest jednak coś dla palaczy. To klimatyzowana, przeszklona "klatka”, w której można zaciągnąć się dymkiem papierosa czy fajki. Miejsce to doprawdy mało finezyjne, ale cóż... za przyjemność oddawania się nałogowi trzeba dzisiaj płacić dyskomfortem.
Z Dolnej Palarni z powrotem, długimi korytarzami, zmierzamy w stronę sali posiedzeń. Na piętrze nad nią (na poziomie loży prasowej) znajdują się biura Kancelarii Sejmu, dalej gabinety marszałków (w jednym skrzydle), a także pomieszczenia klubów parlamentarnych (w drugim skrzydle). Tu także jest sala na konferencje prasowe (pierwsza była w tej kadencji konferencja nowo wybranego marszałka Marka Borowskiego), tu oddzielne pomieszczenia ma przewodniczący największego klubu parlamentarnego. Świeżo odnowione pokoje, po Marianie Krzaklewskim, objął teraz Jerzy Jaskiernia.
Z piętra ruszamy w dół, w stronę hotelu sejmowego. Po drodze przechodzimy przez "korytarz pocztowy”. To miejsce zajmują, zamykane na klucz, skrzynki pocztowe parlamentarzystów. Posłowie i senatorowie wyjmują z nich często całe stosy korespondencji.
Poseł Kurczuk zagląda do swojej.
- W poprzedniej kadencji miałem skrzynkę 199, teraz mam nr 200. Śmiało mogę powiedzieć, że awansowałem - śmieje się.
Mimo że Nowy Dom Poselski (taką hotel ma oficjalną nazwę) jest oddzielnym budynkiem, nie musimy wychodzić na zewnątrz - dostajemy się tam podziemnym przejściem. Zanim znajdziemy się w recepcji, mijamy miejsca szczególnie ulubione przez posłów: basen, solarium, kaplicę i sklep. Do sklepu zaglądają wszyscy, do pozostałych - według potrzeb - jedni stale, inni rzadko, jeszcze inni wcale.
Na parterze hotelu jest druga restauracja. Tu, w trakcie posiłku, widzimy kilkoro lubelskich parlamentarzystów. Jest poseł Izabella Sierakowska, senator Kazimierz Pawełek, poseł Zdzisław Podkański.
Na koniec wędrówki zaglądamy do hotelowego pokoju.
- Bez luksusów, same podstawowe sprzęty - pokazuje swój pokój Grzegorz Kurczuk. Niewielkie pomieszczenie (są podobno jeszcze mniejsze), typowo hotelowe: pod oknem biurko, obok kanapa, łóżko, szafka, jest telefon, telewizor (14-calowy), a w korytarzyku szafa i wejście do małej łazienki.
Czas wracać na salę obrad. W ciągu kilkudziesięciu minut "przebiegliśmy” niemal po całym Sejmie (nie zdążyliśmy zajrzeć do Senatu, ani do budynku komisji sejmowych), robiąc - jak mi się wydaje - dobrych kilka kilometrów. Narzucając ostre tempo wędrówki, mój przewodnik
dobrze wiedział, co robi. Spacerkiem zwiedzalibyśmy pomieszczenia Sejmu cały dzień...

Sejmałki

Zaskoczenia i wrażenia
Podczas pierwszego, inauguracyjnego posiedzenia IV kadencji Sejmu Rzeczpospolitej Polskiej (piątek, 19 października) było kilka zaskoczeń. Wrażenie robiły:
- efektowne, grupowe wejście do sali obrad, przystrojonych w krawaty w biało-czerwone, ukośne paski, reprezentantów Samoobrony
- przemówienie marszałka seniora Aleksandra Małachowskiego, zwłaszcza fragment, w którym przepraszał Józefa Oleksego za bezpodstawne oskarżenie o szpiegostwo;
- determinacja prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, gdy - wyraźnie adresując swe słowa do tzw. eurosceptyków, zasiadających w parlamencie - zapowiedział: "Z drogi do Unii Europejskiej zepchnąć się nie damy”;
- ślubowanie poselskie, przeprowadzone po raz pierwszy w innej kolejności, co zapewne tak zaskoczyło posła Jana Marię Rokitę (PO), że spóźnił
się na wypełnienie
tej pierwszej powinności parlamentarzysty;
- wybory wicemarszałków Sejmu, a zwłaszcza powierzenie tej funkcji Andrzejowi Lepperowi;
- pierwsze głosowania, tak ze względów technicznych (bo używano nowych maszynek), jak i z powodu wyników.


Blisko wyjścia
Jan Maria Rokita, poseł Platformy Obywatelskiej, sejmowy wyga, zwrócił uwagę obserwatorów nie tylko tym, że spóźnił się na ślubowanie poselskie, lecz także wyborem miejsca w ławach sejmowych. Ulokował się w ostatnim rzędzie, zajmując drugą od przejścia ławę.
- Jak będzie nudno, to stąd łatwiej wyjść do kuluarów na papierosa czy na kawę - tłumaczył dziennikarzom. Podczas pierwszego posiedzenia (patrz zdjęcie) był jeszcze bliżej wyjścia - nie siedział, lecz stał nad swoim miejscem.


Nowe maszynki
Obawy wśród posłów wywoływało pierwsze głosowanie. Powodem było zainstalowanie w sejmowych ławach nowych maszynek do głosowania. Nie było pewne, czy wszyscy posłowie zrozumieli zasady posługiwania się nimi. Gdy doszło do pierwszego głosowania, marszałek-senior Aleksander Małachowski zwrócił się do sali:
- Pani posłanka podpowiada mi, że karty nie wystarczy włożyć, trzeba ją jeszcze mocno docisnąć.
Chwilę po włożeniu posłowie rzeczywiście docisnęli...
Staremu trudniej
28-letni poseł Arkadiusz Kasznia z Łukowa, odnosząc się do maszynek, ocenia:
- Wbrew temu, co się wcześniej mówiło, to właśnie nam, zasiadającym w Sejmie po raz pierwszy, znacznie łatwiej opanować sztukę posługiwania się nowymi urządzeniami do głosowania. Posłowie z doświadczeniem z poprzednich kadencji mają bowiem stare nawyki, które przeszkadzają im w opanowaniu nowego sprzętu. My jesteśmy bez obciążeń.


Palić każdy może
Palacze nie mają w Sejmie łatwego życia. Oddawać nałogowi mogą się wyłącznie w kilku szklanych klatkach, nazywanych "palarniami”. Gdy, wraz z kolegami z Kuriera, pojawiliśmy się z aparatami fotograficznymi przed jedną z nich, znajdujący się w środku posłowie Samoobrony natychmiast zgasili papierosy.
- Ależ panowie, nie ma się czego wstydzić - próbowaliśmy dodać otuchy przyłapanym na "gorącym uczynku” posłom. - Palić każdy może, pod warunkiem, że jest dorosły. A posłowie chyba są...

Palić można wyłącznie
w szklanych klatkach

Konwent Seniorów

Sejm na pierwszym posiedzeniu w kadencji wyłania swoje władze, a więc przede wszystkim Prezydium Sejmu, które - jak wiemy doskonale - tworzą marszałek oraz czterej wicemarszałkowie.
Mniej natomiast znanym, a ważnym organem Sejmu, także wyłanianym na początku kadencji, jest Konwent Seniorów. W skład konwentu wchodzą: marszałek Marek Borowski, wicemarszałkowie Andrzej Lepper, Tomasz Nałęcz, Donald Tusk i Janusz Wojciechowski, przewodniczący klubów parlamentarnych: SLD - Jerzy Jaskiernia, PO - Maciej Płażyński, PiS - Jarosław Kaczyński, PSL - Marek Sawicki, LPR - Marek Kotlinowski i UP - Janusz Lisak (wicemarszałek Lepper jest jednocześnie przewodniczącym Klubu Parlamentarnego Samoobrony, więc w konwencie zasiada z dwóch powodów). Ponadto w pracach Konwentu Seniorów, z głosem doradczym, biorą udział: szef Kancelarii Sejmu Maciej Graniecki, jego zastępcy: Wanda Fidelus-Ninkiewicz i Jerzy Góral, dyrektor Sekretariatu Posiedzeń Sejmu Lech Czapla i radca generalny Adam Podgórski.
Konwent Seniorów ma zapewniać współdziałanie klubów w sprawach związanych z działalnością i tokiem prac Sejmu.

Kto i za ile tu siedzi

W nowym Sejmie większość stanowią posłowie-debiutanci. Spośród 460 posłów 248 zasiada w ławach poselskich po raz pierwszy (stanowią prawie 54 proc. składu izby). Najdłuższy staż - sześciokadencyjny - ma dwóch posłów.

***

Mimo deklaracji kilku partii, nie udało się doprowadzić do tego, by jedną trzecią składu parlamentu stanowiły kobiety. Ale i tak jest nieźle: panie stanowią 20 proc. składu Sejmu.

***

Najliczniejszą grupę stanowią posłowie w wieku 41-50 lat - jest ich ponad 41 proc. Najmłodszymi posłami są 26-letni: Marek Widuch z Gliwic i Michał Tober z Warszawy (rzecznik rządu) - obaj z SLD. Najstarszy jest 78-letni Henryk Lewczuk z Chełma (LPR), jak najmłodsi - także po raz pierwszy w Sejmie.

***

Poseł zawodowy co miesiąc dostaje 11 225 zł, posłowie społeczni - dietę w wysokości 2245 zł. Na utrzymanie biura parlamentarnego nasi reprezentanci mają miesięcznie 9320 zł.

Gdzie są posłowie, gdy ich nie ma

Posłowie ze stażem w poprzednich kadencjach często obruszają się na powszechną opinię, że nie siedząc podczas obrad na sali, lekceważą obowiązki i wyborców.
- To telewizyjna kamera kreuje taki wizerunek, przekłamujący rzeczywistość - mówią.
Faktem jest, że wyborcy właśnie dzięki telewizji widzą puste miejsca. Taki obraz podczas relacji
z Sejmu nie jest rzadki: w prezydium jeden z marszałków, na mównicy któryś z posłów, a w ławach po kilku przedstawicieli poszczególnych ugrupowań.
Gdzie zatem są posłowie, gdy ich nie ma na sali sejmowej? Mogą być w kuluarach, w jednej z sejmowych restauracji, w sali klubowej, barku lub we własnych pokojach - o ile, oczywiście, w ogóle są na terenie sejmo wym.
Wszędzie tam rozstawione są telewizory, włączone na relację
z sali obrad.

- Można pić kawę, jeść obiad, albo odpoczywać w pokoju, a jednocześnie nic nie tracić z przebiegu dyskusji - tłumaczy się jeden
z parlamentarzystów. I dodaje: - Na ważne głosowania zawsze zjawiamy się na sali. Przede wszystkim jednak, o czym wyborcy nie wiedzą, podstawowa, najtrudniejsza nasza praca odbywa się w komisjach sejmowych, a tam telewizyjne kamery rzadko zaglądają. Tam frekwencji nic nie można zarzucić.
Wyborcy pamiętają jednak i takie postawy, jak byłego posła z Lublina Dariusza Wójcika (AWS), który zasłynął w poprzedniej kadencji rekordową liczbą nieusprawiedliwionych nieobecności. I nikt chyba nie ma wątpliwości, że nie śledził obrad w telewizorze...
Główny gmach Sejmu, to - przebudowywany i powiększany - budynek dawnej żeńskiej szkoły z okresu zaborów - Instytutu Aleksandryjsko-Maryjskiego Wychowania Panien. Po odzyskaniu niepodległości w 1918 r. zapadła decyzja o jego adaptowaniu na potrzeby parlamentu. Zadanie to powierzono architektom Kazimierzowi Tołłoczce i Romualdowi Millerowi. Już 10 lutego 1919 roku zebrał się w tym gmachu Sejm II Rzeczypospolitej na swym pierwszym posiedzeniu.
W 1925 roku rozpoczęto rozbudowę wg projektu Kazimierza Skórewicza. Wtedy to do gmachu dobudowano owalną Salę Posiedzeń, w której po raz pierwszy obradowano 27 marca 1928 roku. W ramach tej samej rozbudowy postawiono Dom Poselski.
II wojna światowa zniszczyła część zabudowań sejmowych. W latach 1946-1947 wyburzono ruiny starych budynków i odbudowano spaloną Salę Posiedzeń. Po jej rekonstrukcji, w roku 1947 odbyło się pierwsze po wojnie posiedzenie Sejmu.
Stary Dom Poselski pełnił rolę hotelu sejmowego aż do 1989 r., gdy oddano Nowy Dom Poselski, wzniesiony według projektu Małgorzaty Handzelewicz-Wacławkowej i Andrzeja Kaliszewskiego.
Pochodzący z XIX wieku budynek obrad komisji sejmowych, w okresie międzywojennym był siedzibą Senatu, a w PRL - Kancelarii Rady Państwa.
Senat po 1989 r. ulokowano w obiektach wzniesionych na początku lat 50. wg projektu Bohdana Pniewskiego. Początkowo jednak senatorowie odbywali posiedzenia w Sali Kolumnowej Sejmu, a dopiero w 1991 r. zyskali własną, także owalną salę obrad.

Komentarze 0

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.
Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Ekspresówką z Lublina do Garwolina za rok [zdjęcia i wideo z drona]
galeria
film

Ekspresówką z Lublina do Garwolina za rok [zdjęcia i wideo z drona] 19 0

Trasą ekspresową z Lublina do Garwolina pojedziemy najprawdopobniej za rok – zapowiada Krzysztof Nalewajko z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Manufaktura Smaków w Opolu Lubelskim. Program koncertów i wydarzeń
23 czerwca 2018, 19:00

Manufaktura Smaków w Opolu Lubelskim. Program koncertów i wydarzeń 0 0

W weekend (23 i 24 czerwca) Park Miejski zostanie zarezerwowany dla Manufaktury Smaków i jej gości Manufaktura Smaków to jedna z największych tego typu imprez w regionie, rokrocznie przyciągająca do Opola kilka tysięcy osób z całego powiatu, województwa i kraju.

MUNDIAL 2018. Brazylia – Kostaryka 2:0. Wielkie męczarnie Canarinhos

MUNDIAL 2018. Brazylia – Kostaryka 2:0. Wielkie męczarnie Canarinhos 1 0

MUNDIAL 2018 Brazylia rzutem na taśmę pokonała w Sankt Petersburgu Kostarykę i objęła prowadzenie w grupie E. Gole dla Canarinhos strzelali Philippe Coutinho i Neymar

Kraśnik: Wycinka drzew w ramach… rewitalizacji zieleni miejskiej

Kraśnik: Wycinka drzew w ramach… rewitalizacji zieleni miejskiej 1 1

Mieszkańcy dzielnicy fabrycznej Kraśnika mają wątpliwości co do legalności wycinki drzew w lasku przy ul. Szpitalnej. Ich zdaniem to najgorszy czas na tego typu prace. Drzewa są zielone i trwa okres lęgowy. Urzędnicy zapewniają, że wszystko odbyło się zgodne z prawem.

Damian Panek: Trudno usunąć z pamięci mecz z Unią Hrubieszów

Damian Panek: Trudno usunąć z pamięci mecz z Unią Hrubieszów 1 0

ROZMOWA Z Damianem Pankiem, byłym trenerem Orląt Spomlek Radzyń Podlaski

Silesian Art Collective i Stanisław Soyka w Puławach
23 czerwca 2018, 18:30

Silesian Art Collective i Stanisław Soyka w Puławach 3 0

Co Gdzie Kiedy. W sobotę, 23 czerwca o godz. 18.30 na dziedzińcu Pałacu Marynki w Puławach odbędzie się koncert plenerowy z udziałem Orkiestry Kameralnej Silesian Art Collective i Stanisława Soyki.

Żniwa będą wcześniej, ale zboża będzie mniej. Owoców też. Wszystko przez suszę

Żniwa będą wcześniej, ale zboża będzie mniej. Owoców też. Wszystko przez suszę 6 4

Żniwa będą wcześniej, ale zboża będzie mniej. Mniejsze będą też zbiory owoców. W naszym regionie najgorzej jest w m.in. w powiatach: radzyńskim, bialskim, parczewskim, łukowskim i tomaszowskim

Wielka Bitwa

Wielka Bitwa 0 0

Alatus Mortis jest już tuż u bram Magicznych Ogrodów… Krasnoludzcy wojownicy są w najwyższej gotowości bojowej! Bitwa z mrocznymi siłami rozpocznie się w parku już w najbliższy weekend. Czy przesądzi o losach Magicznych Ogrodów?

Cała żużlowa Polska zazdrości nam drużyny i kibiców!

Cała żużlowa Polska zazdrości nam drużyny i kibiców! 14

Znakomicie w Nice 1. lidze żużlowej spisuje się zespół Speed Car Motor Lublin.

Inwestuj(e)my w zawodowych fachowców
galeria

Inwestuj(e)my w zawodowych fachowców 0 0

Pracodawcy szukają ludzi z niezbędnymi kwalifikacjami i doświadczeniem, ale nie chcą ponosić dodatkowych kosztów dokształcania.

Miliony z RPO trafią na edukację

Miliony z RPO trafią na edukację 0

Samorządy chętnie sięgają do skarbonki Regionalnego Programu Operacyjnego. Dzięki unijnym środkom 112 szkół podstawowych, gimnazjów i liceów z województwa lubelskiego zainwestowało w swoje szkoły. Wiele z nich doposażyło pracownie, tworząc przy tym dodatkowe możliwości rozwoju dla uczniów.

Przyroda w powiększeniu
galeria

Przyroda w powiększeniu 0

Janów Lubelski. Małe miasteczko w województwie lubelskim. Największy atut? Bez wątpienia przyroda!

Profilaktyka kluczem do zdrowia mieszkańców

Profilaktyka kluczem do zdrowia mieszkańców 0

Zdrowie społeczeństwa to jeden z czynników, które warunkują jego rozwój, zaś skuteczna profilaktyka i promocja zdrowia pozwalają znacznie obniżyć ogólne koszty przeznaczone na leczenie. Samorząd Województwa Lubelskiego, w ramach swoich zadań, tworzy strategie oraz wytyczne wspierające wdrażanie profilaktyki zdrowotnej.

Pomysłowy i przemysłowy powiat świdnicki
galeria

Pomysłowy i przemysłowy powiat świdnicki 0 2

Powiat świdnicki najczęściej bywa kojarzony z produkcją śmigłowców i motocykli – słynnych „wuesek”, które przez dekady powstawały w PZL – Świdnik. Sama stolica powiatu (miasto Świdnik) narodziła się jako osiedle robotnicze wokół fabryki w I połowie XX w. Skojarzenie z przemysłem lotniczym jest więc właściwe... ale tylko częściowo, bo powiat ma więcej atutów i zachęca inwestorów do ich wykorzystania w biznesie.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.