niedziela, 22 października 2017 r.

Magazyn

Single wszystkich krajów, łączcie się!

  Edytuj ten wpis
Dodano: 2 sierpnia 2007, 17:41

Singiel - to brzmi dumnie. A przynajmniej dużo lepiej niż stara panna czy wieczny kawaler. Można zapomnieć, że singiel to po prostu człowiek samotny.

Jak zagłuszyć samotność? Można zapisać się do klubu. W Lublinie powstał właśnie Klub Singla.
Marta Małocha - sympatyczna 37-latka o aksamitnym głosie, który powinniście pamiętać z radia Puls i Złote Przeboje. Ambitna, wciąż zajmuje się innymi projektami. Prowadziła kawiarnię, galerię i herbaciarnię. Teraz założyła Klub Singla.
Pierwszy w Lublinie, drugi w Polsce.
Co do Klubu Singla również ma ambitne plany, ale zapytana o to jak będzie wyglądał za 5-10 lat mówi ze śmiechem - Nie wiem! Ważne by odpowiadał na potrzeby ludzi, którzy zdecydują się do niego zapisać.

Debel dostrzega singla

Skąd pomysł na Klub Singla?
Cóż, na pewno nie z powodu prawdopodobnych korzyści własnych. Marta od lat żyje w deblu. Razem z Marcinem dorobili się dwójki wspaniałych synów: 9-letniego Maćka i 4-letniego Miłka. - Ale mam sporo znajomych, którzy wybrali singlowy styl życia. To znak czasów, być może trochę moda. Jedno jest pewne: singli przybywa, więc dlaczego nie stworzyć projektu przeznaczonego specjalnie dla nich?
Fakt - pomysł może być trafiony. W Polsce "stan singlowy” deklaruje ponad 5 milionów osób!
Wrocławski Klub Singla, który powstał stosunkowo niedawno, ma już 4 tysiące członków. A pierwszy na świecie Klub Singla, założony we Francji, rozrósł się na całą Europę i zrzesza 13 milionów osób. Jest dla kogo pracować...

Bez dopłaty za jedynkę

Klubowicze mogą się spodziewać kilku miłych udogodnień. Bo single czasem mają pod górkę. Jak pójść samotnie na imprezę, gdzie wokół czulące się do siebie parki? Jak pojechać na samotne wakacje, skoro wokół oferty dla par (z dziećmi gratis!), a za jedynkę trzeba dopłacać?
- Postarałam się o przywileje dla singli. Z kartą naszego klubu będą mogli korzystać z rabatów w sklepach, restauracjach, pubach i biurach podróży. Będziemy organizować różnego rodzaju warsztaty np. nurkowania, garncarstwa, ekstremalne wypady np. jazdę quadami i oczywiście wieczorne imprezy. Od najbliższego wtorku single wchodzą za darmo na wieczór salsy do Fantasy Park w lubelskiej Plazie - wylicza Marta.
Pierwsza, inauguracyjna impreza klubowa jest już historią. Odbyła się w minioną niedzielę w lubelskim klubie Komitet. Jak było?

Z goździkiem w zębach

Znakiem rozpoznawczym singli miał być goździk, bo Komitet to klub urządzony w stylu PRL, albo zwinięta pod pachą gazeta. Ale z goździkiem chodziła tylko Marta Małocha i Krzysztof Boguń, zawodowy wodzirej, który tego dnia wystąpił w roli PRL-owskiego Trawolty. Single i singielki siedzieli w ukryciu. - Dajmy im się rozkręcić, to dopiero początek imprezy - uspokajała Marta.
Potem się rozkręciło. Przy stoliku siedem dziewczyn: dwie Doroty, Magda, Monika, Aneta, Beata i Jola. Wszystkie singielki. Znają się od lat, razem pracują i imprezują. Czy podoba im się idea klubu singla? Oczywiście - przecież same sobie taki klub stworzyły. Ale spotykając się wyłącznie we własnym gronie, faceta nie poznają. Więc lubelski Klub Singla ma siedem głosów na tak.

Takie fajne laski

Wszystkie są koło trzydziestki. I wszystkie mają za sobą nieudane związki.
Magda: - Bo facet nie ma czasu na budowanie czegoś trwałego.
Beata: - Z wiekiem stajesz się bardziej wymagająca i nie chcesz faceta, który cię nie rozumie.
Jola: - Partnerstwo wymaga akceptacji drugiej osoby taką, jaka ona jest, a to dla mężczyzny jest chyba bardzo trudne.
Nie siedzą samotnie w koncie i otwarcie przyznają, że szukają miłości. Ale nie jest łatwo. Choć może być zabawnie.
Dorota: - Chcę być w związku i staram się poznawać nowych ludzi. Umawiamy się z dziewczynami w pubie i podrywamy towary... Oczywiście do dobrej, wspólnej zabawy!
Ale bywa i smutno.
Beata: - Nas nie ma kto przytulić. W Walentynki lepiej siedzieć w domu, bo wszystkie stoliki zajęte przez zakochane pary.
Dorota - Wkrótce idę na wesele. Oczywiście sama...

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!