sobota, 20 stycznia 2018 r.

Magazyn

"Strzelcy nawet po wygranych zawodach nie okazują wielkich emocji". Rozmowa z Michałem Szczyrkiem

Dodano: 12 stycznia 2018, 19:45

O specyfice strzelectwa opowiada Michał Szczyrek, lekarz z Lublina, który od kilkunastu lat uprawia tę dyscyplinę sportu.

• Kiedy zaczęła się pana przygoda związana ze strzelectwem sportowym?

- Ponad szesnaście lat temu, gdy przyjechałem do Lublina studiować medycynę. Pamiętam nawet swój pierwszy dzień spędzony na strzelnicy, czyli 5 listopada 2001 roku. Zapisałem się wówczas do klubu, ale nie miałem jeszcze ambicji, żeby startować w zawodach. Zawsze uważałem, że strzelanie jest ciekawym zajęciem i pociągało mnie ono jako „męski sport”, niewiele wiedziałem jednak o strzelectwie jako dyscyplinie olimpijskiej.

• Dlaczego po pewnym czasie zaczął pan startować w zawodach? 

- Zachęcił mnie do tego ówczesny trener. Pojechałem na pierwsze zawody i w cuglach pokonały mnie dziesięcioletnie dziewczynki. Uznałem, że tak być nie może (śmiech) i zmotywowało mnie to do codziennych, intensywnych treningów. A jestem taką osobą, która lubi rywalizację. 

Artykuł premium
lub wykup pełny dostęp do portalu:
Prenumerata
30 dni
koszt: 10,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 30 dni
Prenumerata
90 dni
koszt: 25,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 90 dni
Prenumerata
180 dni
koszt: 40,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 180 dni
Prenumerata
360 dni
koszt: 70,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 360 dni
Czytaj więcej o: lekarz strzelectwo
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!