środa, 23 sierpnia 2017 r.

Magazyn

Tajemnice opuszczonej kaplicy zamkowej


W opuszczonej kaplicy zamkowej w Radzyniu Podlaskim odkryto wiele starych napisów, które mogą pozwolić na wyjaśnienie kilku XVII-wiecznych zagadek.

Specjaliści mają nadzieję na dokładne ustalenie grupy rzemieślników i artystów należącej do czołowego muratora ordynacji zamojskiej, Jana Wolffa.

Robotnicy odkryli

Napisy odkryto przypadkowo. Natrafiono na nie podczas konserwacji nieużytkowanej od dziesięcioleci kaplicy pw. Aniołów Stróżów przy ul. Sitkowskiego. Dawniej służyła ona staremu szpitalowi; wstawiano tam oczekujące na pogrzeb ciała zmarłych. Kaplica od dziesięcioleci była pusta, ale jej ośmioboczna bryła intrygowała miejscowego pisarza Adama Świcia, radnego powiatu radzyńskiego. – Udało się nam przekonać Zarząd Powiatu, że warto wyremontować zabytkowy obiekt – nie kryje satysfakcji Świć.

Prace szybko ruszyły. W sierpniu Andrzej Zalewski z Przedsiębiorstwa Remontu i Konserwacji Zabytków zdejmował stare zniszczone farby wapienne. Aż tu nagle… na ścianie pokazały się napisy. Zalewski szybko powiadomił swojego szefa, Lecha Stadnickiego. – Chcieliśmy sprawdzić wytrzymałość tynków. Kiedy pracownicy zdjęli stare powłoki i natrafili na napisy, natychmiast przerwaliśmy roboty.

Zawiadomiłem Urząd Ochrony Zabytków. Konserwator obejrzał te napisy oraz fragmenty sklepienia i ścian. Stwierdził, że prawdopodobnie kaplica pochodzi nie z XVIII, lecz z XVII wieku. Urząd Ochrony Zabytków wstrzymał nam pracę wewnątrz kaplicy.
I zaraz powiadomili

Janusz Maraśkiewicz, kierownik bialskiej Delegatury Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Lublinie był jednym z pierwszych, którego odkrycie ucieszyło. – Najpierw trzeba było zabezpieczyć fragmenty malowideł i napisów. Są one bardzo rzadkie na terenie północnej Lubelszczyzny. Pierwszy raz spotykam nagromadzenie tak dużej liczby podpisów i tekstów – szybko wylicza Maraśkiewicz. – Wstępnie datujemy to odkrycie na XVII wiek.

Tymczasem do pracy przystępuje Zofia Kamińska-Rózga, konserwator sztuki. Przed kilkoma laty w niedalekim od kaplicy radzyńskim kościele św. Trójcy przeprowadziła konserwację wykonanego z marmuru nagrobka Mniszchów i renesansowego ołtarzyka szkoły włoskiej w kaplicy południowej tego kościoła.

Albertus z Dziczywa, jak mniemam?

Szybko okazało się, że napisy w kaplicy są niezwykle podobne do tych, z nagrobka Mniszchów. – Pojawiła się myśl, że są to ci sami twórcy, którzy tym razem zechcieli się podpisać – opowiada Kamińska-Rózga. – Ta sama miejscowość i zbliżony okres, w którym powstawały. Podobny był też sposób malowania. Na ścianach kapliczki musiało się podpisać kilkanaście osób. Ładniejsze, piękne litery stawiali zapewne majstrowie, a ich pomocnicy mniejsze lub tylko wydrapane.

Pod jej pędzlem pojawiły się kształtne litery z podpisem Albertusa z Dziczywa lub Dziczyca z 1690 roku. Na przeciwległej ścianie też było kilkanaście nazwisk, dat i miejscowości.
Na tropie Jana Wolffa

– Cieszy mnie jakość napisów, staranność ich wykonania i uroda. Do tego jest malarstwo wysokiej klasy. Liczę, że przyniesie to ogromną wiedzę o twórcach renesansu lubelskiego. Rzemieślnicy i artyści pozostawili na ścianie swoje "wizytówki”. Znajduje się tu klucz do wielu zagadek, które mogą rozwikłać historycy sztuki – mówi Zofia Kamińska-Rózga, która w Uhaniach natrafiła na identycznie wyglądające napisy, które, jak stwierdzili specjaliści, należą do Jana Wolffa. Kamieńska-Rózga jest pewna, że w Radzyniu Podlaskim i nawet w Czemiernikach, gdzie obecnie konserwuje, w kościele znajdują się prace wykonane przez jego grupę.

Jan Wolff, był czołowym muratorem ordynacji zamojskiej. To on ze swoimi ludźmi ozdobił wnętrza wielu kościołów i kaplic.

Na tropie

Teraz konieczne są w radzyńskiej kaplicy pełne prace konserwatorskie. Należy zrobić tam dokładne badania oraz przeprowadzić kwerendę historyczną. – Przydałoby się znaleźć archiwalne zdjęcia kaplicy. Może odkryjemy też malowidła na sklepieniach i między kasetonami? – zastanawia się Kamińska-Rózga. – Praca konserwatora polega to też detektywistyczne dochodzeniu.
Czytaj więcej o:
Rokita
siwy z cici
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Rokita
Rokita (4 października 2009 o 16:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ubaw będą mieli raczej ci co będą podkładali opał pod kotłem w którym będziesz się smażył.
Rozwiń
siwy z cici
siwy z cici (4 października 2009 o 13:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ja w swej piwnicy narobił terz całe mnustwo śladuw i potem ojciec je zamalował olejnom farbom
jak kiedyś za sto lat bendom jom wyremotowywać bendzie jakiś tam miraśkiewicz miał co oglondać!
ale bende miał wtedy ubaw!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!