Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

28 listopada 2003 r.
10:43
Edytuj ten wpis

Twierdza Nielisz nie składa broni

0 0 A A

Dłużej tego nie wytrzymam! Pójdę pod ten bank z telefonem. Przywiążę się łańcuchem, tak jak na filmach to robią, i będę dzwonił do wszystkich gazet, do telewizji. Niech przyjadą i sfilmują, co tutaj się dzieje! – zapowiada zdesperowany Mirosław M.
Dziewicza przyroda. Lasy, pola – tak w skrócie wygląda ten zakątek Roztocza. Gmina liczy ok. 3,5 tys. mieszkańców, głównie rolników. Większość tych, którzy chcą wziąć kredyt lub założyć konto, korzysta z Banku Spółdzielczego w Nieliszu z siedzibą w Stawie Noakowskim.
Na spokojnej z pozoru wsi złość w ludziach wzbiera.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować


– Wszyscy czujemy się pokrzywdzeni i oszukani – mówi 34-letni Mirosław M. – Wszyscy, to znaczy około 10 osób, które w dziwnych okolicznościach rozstały się z bankiem. Tyle się teraz mówi o mobbingu, a tu są ofiary. Jedna nawet chciała sobie odebrać życie. To się w głowie nie mieści!
Znaleźli ją nad rzeką
Anna P. przepracowała w bankowości 27 lat, a w samym Stawie Noakowskim 23. Zlikwidowała swoje książeczki oszczędnościowe, oddała klucze służbowe. W majowe popołudnie wyszła z domu. Na noc nie wróciła. Grupa strażaków znalazła ją w porę nad rzeką, nieprzytomną z wycieńczenia.
– To była pora rozliczenia bilansu – wspomina Anna. – Miałam całą księgowość na głowie, a bank udzielał ok. 2 tys. kredytów rocznie. Zostałam z tym wszystkim sama. Nie było mowy o współpracy, bo każdy pracownik bał się po ludzku wyciągnąć do mnie rękę. Czułam, że jestem zwyczajnie gnębiona. Któregoś dnia przed weekendem prezes polecił mi sporządzić bilans do poniedziałku. Jednocześnie zastrzegł, że w innym razie zostanę zwolniona z pracy. Nie dałam rady...
W czasie tych 23 lat, które przepracowała w Stawie, z banku odeszło wiele osób. Anna twierdzi, że żadna z nich nie rozstała się z bankiem w normalnych okolicznościach.
Czułem, że i ja odejdę
– Kiedy usłyszałem, że główna księgowa załamała się nerwowo, nie rozdmuchiwałem tego. Słyszałem, że nawet lekarz neurolog zalecił, żeby do tej sprawy nie wracać – mówi Henryk Sienkiewicz, były przewodniczący Rady Nadzorczej BS w Nieliszu.
W 1999 r., po wykryciu nieprawidłowości w zarządzaniu bankiem, Główny Inspektorat Nadzoru Bankowego zawiesił prezesa w czynnościach, zwracając się do Rady Nadzorczej z wnioskiem o odwołanie go ze stanowiska.
– Myśleliśmy już wtedy o zatrudnieniu na jego miejsce Mirosława M., młodego, wykształconego pracownika. W krótkim czasie prezes go zwolnił –wspomina przewodniczący Sienkiewicz. – Dodatkowo Rada Nadzorcza odrzuciła wniosek o odwołanie prezesa. Wtedy już wiedziałem, że nic się w banku nie zmieni. Prezes nadal sprawuje swoją funkcję. A ja, po 6 latach przepracowanych w radzie, sam odszedłem dla świętego spokoju.
Został z kwitkiem
34-letni Mirosław M. właśnie ukończył studia bankowe, gdy dostał wypowiedzenie z pracy. W uzasadnieniu przeczytał, że powodem była konieczność redukcji etatów z uwagi na złą sytuację ekonomiczną banku.
– To był kwiecień ubiegłego roku. Jeśli powodem mojego zwolnienia była redukcja etatów, to dlaczego na początku marca zatrudnienie w banku znalazły dwie nowe osoby? – pyta z żalem. – Przed wypowiedzeniem dostałem tyle obowiązków służbowych, że mógłbym obdzielić nimi pięciu pracowników: praca w archiwum, obsługa klienta na sali operacyjnej, sprawozdawczość kredytowa, przygotowywanie wniosków kredytowych, roznoszenie rent i windykacja – wylicza. – Ale chciałem pracować. Mało się odzywałem i robiłem swoje. Przepracowałem w banku 8 lat. Otrzymałem odprawę i należność za niewykorzystany urlop dopiero po dwukrotnej kontroli Państwowej Inspekcji Pracy.
Mirosław M. w maju ub. roku złożył pozew do Rejonowego Sądu Pracy w Zamościu. Twierdzi, że w pracy był szykanowany, a uzasadnienie jego zwolnienia to fikcja. Sprawę zamojski sąd rozpatruje do tej pory.
Wszystko w rękach rady
– Jak to możliwe, że prezes cztery lata po osiągnięciu wieku emerytalnego, mimo że nie cieszy się dobrą opinią ani swoich wieloletnich pracowników, byłych i obecnych członków banku, raz nawet zawieszony przez nadzór bankowy, nadal piastuje swoje stanowisko? – dziwi się Mirosław M.
Prezesa banku powołuje i odwołuje Rada Nadzorcza.
– Nie można powiedzieć, że prezes źle rządzi, jeśli mamy zyski porównywalne z dwukrotnie większymi bankami – uważa Leon Płatek, członek Rady Nadzorczej BS w Nieliszu. – W całym powiecie nie ma tylu kontroli, co u nas. A drobne usterki zawsze się znajdą. Jak w każdej firmie.

Śledztwo prokuratury
Członkowie BS w Nieliszu pierwszy raz złożyli zawiadomienie do prokuratury w październiku 1999 r. Zarzucili prezesowi banku znęcanie się nad pracownikami i kradzież metalowych schodów, przęseł, kosiarki spalinowej, rynien, stołu meblowego oraz przyjmowanie korzyści majątkowych od klientów – wieprzowiny, kurczaków, pieniędzy, alkoholu. Prokuratura nie stwierdziła nieprawidłowości i umorzyła postępowanie sprawdzające. W czerwcu ub. roku padł kolejny zarzut – że prezes niesłusznie pobiera ryczałt za wykorzystywanie prywatnego samochodu do celów służbowych. Tym razem prokuratura również odmówiła wszczęła dochodzenia, uzasadniając, że składający zawiadomienie nie wystąpił jako osoba pokrzywdzona. Pracownicy banku jeszcze wielokrotnie zwracali się do prokuratury, składając zarzuty.
– W tej chwili nie toczy się w sprawie BS w Nieliszu żadne postępowanie. Można do umorzonej sprawy wrócić, ale muszą wystąpić nowe okoliczności lub dowody – mówi Romuald Sitarz, rzecznik zamojskiej prokuratury.
Mobbing na resorach
– Większość pracowników nie znała podstaw prawa spółdzielczego czy prawa bankowego – twierdzi Mirosław M. – Byliśmy ciemnotą do wykonywania poleceń. Pracowaliśmy po godzinach, bez wynagrodzenia i w soboty, kiedy obowiązywał już średnio pięciodniowy tydzień pracy. Baliśmy się wystąpić z tym oficjalnie do Rady Nadzorczej, bo liczyliśmy się z utratą pracy. W krótkim czasie prezes stworzył taką atmosferę, że zaczęliśmy się go panicznie bać. Ślepo wykonywaliśmy swoją pracę. Teraz nikt nie chce nam przyznać racji ani w prokuraturze, ani nawet w ministerstwie sprawiedliwości. Chyba pójdę pod ten bank z telefonem. Przywiążę się łańcuchem, tak jak na filmach to robią, i będę dzwonił do wszystkich gazet, do telewizji. Niech przyjadą i sfilmują, co tutaj się dzieje.
Komu statut?
Jan N. ma 52 lata, jest wdowcem od listopada ubiegłego roku. Jego żona przepracowała w nieliskim banku 20 lat. Miesiąc temu założył sprawę w zamojskim sądzie o należną odprawkę po zmarłej. Twierdzi, że bank do tej pory jest mu dłużny ponad 8 tys. zł oraz zadośćuczynienie za przepracowane przez nią nadgodziny. Wdowiec, będąc członkiem banku, wielokrotnie i bezskutecznie prosił o dostęp do statutu firmy. Spotkał go za to jedynie... pozew do sądu o znieważenie prezesa. „Zarząd spółdzielni powinien wydać każdemu członkowi na jego żądanie odpis obowiązującego statutu oraz zaznajomienie się z regulaminami wydanymi na jego podstawie” – mówi prawo spółdzielcze.
Nie widać końca...
Dwa lata temu w miejsce Banków Regionalnych powstały Banki Polskiej Spółdzielczości. A zrzeszone z nimi Banki Spółdzielcze stały się samodzielne. BS w Nieliszu, zarejestrowany w grudniu 2001 r. pod nazwą „Spółdzielnia”, został w ten sposób nowym podmiotem gospodarczym. Zgodnie z ustawą, ponowne powołanie prezesa musi nastąpić za zgodą Komisji Nadzoru Bankowego. GINB nie chce ujawnić, kiedy otrzymał wniosek o wyrażenie takiej zgody. Zasłania się tajemnicą przedsiębiorcy. Przyznaje jednak, że wniosek taki jest w trakcie rozpatrywania.




Na prośbę rozmówców inicjały zostały zmienione.

Niechże pani napisze coś pozytywnego Rozmowa ze Stanisławem Myszkowskim, prezesem Banku Spółdzielczego w Nieliszu

Prezes przygląda mi się uważnie i pyta:
– Dlaczego, proszę pani, jest taka nagonka na moją osobę? Prokuratura robiła pięciokrotne dochodzenie. Wszystko umorzyli. Czego jeszcze chcą ci, którzy mnie obwiniają?
• Byli pracownicy twierdzą, że pan źle rządził.
– Wszystkie zarzuty są bezpodstawne. Efekty mojego zarządzania oceniane są przez odpowiednie instytucje – NBP, GINB i BPS. To, że prowadzę dyscyplinę w pracy, nie znaczy, że źle kieruję bankiem. Poza tym ci pracownicy kłamią.
• To co tak naprawdę wydarzyło się w banku, że tak pana obwiniają?
– Byli kiepskimi pracownikami i teraz chcą całą winę zrzucić na mnie.
• A jak było z księgową, która nie wytrzymała nerwowo?
– Nie nadążała za wprowadzanymi przekształceniami w pracy bankowej, nie potrafiła kierować zespołem osób pracujących w księgowości. Sama zrezygnowała. Wyszła z pracy i już nie wróciła do banku. Widocznie była słabym pracownikiem. Nikt jej nie zwalniał, krzywdy nie robił.
• A były archiwista?
– Rada Nadzorcza, po przeanalizowaniu sytuacji ekonomicznej banku, podjęła uchwałę o redukcji zatrudnienia. Został zwolniony z przyczyn ekonomicznych. A wiem, że chciał być prezesem, więc teraz się mści. Chyba nadal chce zająć moje miejsce.
• A co z metalowymi przęsłami, schodami, piłą spalinową itp.?
– Przecież prokuratura umorzyła sprawę! To znaczy, że jestem niewinny. Żadnego sprzętu nie zabrałem. Gdyby znaleźli cokolwiek, nie rozmawiałbym teraz z panią. Niechże pani napisze coś pozytywnego o mnie i o banku.
• Co na przykład?
– Dwa lata temu skończyłem rozbudowę. Powstał całkiem nowy bank. Biały, otynkowany, nowoczesny, pięknie ogrodzony. Poza tym bank jest silny ekonomicznie, ma fundusze własne i jest samodzielny. Kiedy już jest wszystko zrobione, każdy chciałby przyjść na gotowe i zająć moje miejsce.
• A pan nie zamierza tak łatwo zrezygnować?
– Będę się bronił. Jakoś wytrzymam. Jeszcze rok, jeszcze dwa... Zdaję sobie sprawę, że jeżeli tak bardzo chce się komuś zrobić krzywdę, można wszystko przedstawić w niekorzystnym świetle. Nawet te działania, które przynoszą korzyść dla ludzi mieszkających na tym terenie i korzystających z usług banku, pracujących tu i będących jego właścicielami. A przecież tyle Banków Spółdzielczych, źle zarządzanych, zostało przejętych przez inne banki, przestało istnieć. Stoją niewykorzystane budynki, a ludzie pokonują znaczne odległości, aby załatwić podstawowe sprawy finansowe. Niezaspokojone ambicje pracownika, który nie sprawdził się w pracy, przynoszą zarówno bankowi jak i mnie osobiście wiele szkody.

Rozmawiała: Aleksandra Typiak

Komentarze 0

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.
Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Wybory samorządowe w Chełmie. Kandydat PiS obiecuje, pozostali milczą

Wybory samorządowe w Chełmie. Kandydat PiS obiecuje, pozostali milczą 0 4

Jakuba Banaszka, kandydata Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Chełma, promowali już wicemarszałek Beata Mazurek, senator Józef Zając jako szef lokalnych struktur Porozumienia oraz Jarosław Gowin. Sam kandydat coraz zwołuje konferencje prasowe. Jego rywale na razie milczą.

Plenerowe rozpoczęcie wakacji nad Zalewem Zemborzyckim
22 czerwca 2018, 18:00

Plenerowe rozpoczęcie wakacji nad Zalewem Zemborzyckim 0 0

Co Gdzie Kiedy. 22 czerwca o godz. 18 nad Zalewem Zemborzyckim odbędzie się Wielkie Plenerowe Rozpoczęcie Wakacji. Na uczestników imprezy czeka moc atrakcji.

Kolejne ostrzeżenie pogodowe dla woj. lubelskiego. Tym razem dotyczy rzek

Kolejne ostrzeżenie pogodowe dla woj. lubelskiego. Tym razem dotyczy rzek 3 2

Tak jak już pisaliśmy, po południu, wieczorem i w nocy z czwartku na piątek można się spodziewać burz z ulewnym deszczem i gradem w woj. lubelskim.

Zjechał z drogi i wjechał busem w dom. Nie potrafił tego wyjaśnić [zdjęcia]
galeria

Zjechał z drogi i wjechał busem w dom. Nie potrafił tego wyjaśnić [zdjęcia] 4 3

Kierowca zjechał z drogi, wjechał w płot, drzewo, a potem zatrzymał się na domu. W środku aż wywróciła się szafa.

Zmarł ks. Krzysztof Piotr Kwiatkowski z parafii pw. św. Agnieszki w Lublinie

Zmarł ks. Krzysztof Piotr Kwiatkowski z parafii pw. św. Agnieszki w Lublinie 8 2

W środę w Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej zmarł ks. mgr Krzysztof Piotr Kwiatkowski, wikariusz parafii pw. św. Agnieszki w Lublinie - informuje Archidiecezja Lubelska.

Finansowa kroplówka dla Puławskiego Parku Naukowo-Technologicznego

Finansowa kroplówka dla Puławskiego Parku Naukowo-Technologicznego 5 2

Puławski Park Naukowo-Technologiczny ciągle znajduje się w finansowych tarapatach. Spółka, bez kroplówki z budżetu miasta, nie miałaby środków na działalność bieżącą.

Byli najlepsi w konkursach artystycznych. Odebrali nagrody [zdjęcia]
galeria

Byli najlepsi w konkursach artystycznych. Odebrali nagrody [zdjęcia] 0 0

Prawie 180 uczniów odebrało wczoraj nagrody za osiągnięcia w międzynarodowych i ogólnopolskich konkursach artystycznych. To 97 uczniów z podstawówek, 48 gimnazjalistów oraz 32 uczniów ze szkół ponadgimnazjalnych.

Lubelskie: Niesamowita historia ukrytego archiwum AK. Dlaczego nie ruszyły poszukiwania?
Tylko u nas

Lubelskie: Niesamowita historia ukrytego archiwum AK. Dlaczego nie ruszyły poszukiwania? 9 2

Od czterech lat lubelski oddział Instytutu Pamięci Narodowej wie o ukrytym w Bełżycach archiwum Armii Krajowej i antykomunistycznej organizacji „Wolność i Niezawisłość”. Tak twierdzi Grzegorz Cel, syn Janiny Cel ps. „Niusia”, archiwistki „Rysia” . IPN żadnych poszukiwań nie rozpoczął do dziś, więc syn „Niusi” historię archiwum opowiedział nam.

Przejechał na czerwonym świetle. Potrącił kobietę
UTRUDNIENIA NA DK12

Przejechał na czerwonym świetle. Potrącił kobietę 5 3

Groźny wypadek na przejściu dla pieszych na ulicy Lubelskiej w Końskowoli (pow. puławski). Samochód potrącił tam kobietę.

Mechanik wziął samochód od klienta i spłacił nim swoje długi

Mechanik wziął samochód od klienta i spłacił nim swoje długi 0 5

Mechanik z okolic Łukowa odpowie za przywłaszczenie samochodu. 29-latek przyjął do naprawy samochód. Zamiast zwrócić go później właścicielowi, oddał je pod zastaw mieszkańcowi Białej Podlaskiej.

Pijana mama leżała w środku nocy na chodniku, obok niej czekała dwójka dzieci

Pijana mama leżała w środku nocy na chodniku, obok niej czekała dwójka dzieci 23 22

Kompletnie pijana matka „opiekowała” się dwójką swoich dzieci. W środku nocy, leżącą na chodniku kobietę zauważył przechodzień.

Śmiertelny wypadek policjanta w Świnoujściu. Minister odwołał komendanta

Śmiertelny wypadek policjanta w Świnoujściu. Minister odwołał komendanta 8 4

W związku ze śmiertelnym wypadkiem funkcjonariusza po odprawie kadry Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie Wielkopolskim, minister Joachim Brudziński podjął decyzję o odwołaniu ze stanowiska lubuskiego komendanta wojewódzkiego Policji inspektora Jarosława Janiaka oraz jego zastępcy podinspektora Piotra Fabijańskiego.

Utrudnienia na S17. Wszystko przez zepsutą ciężarówkę

Utrudnienia na S17. Wszystko przez zepsutą ciężarówkę 0 0

Niewielkie utrudnienia dla kierowców na S17. W rejonie Woli Przybysławskiej (pow. lubelski) zepsuła się ciężarówka.

Starosta Świdnicki obwieszcza

Starosta Świdnicki obwieszcza 0

Szpital przy ul. Staszica w Lublinie. Coraz więcej pielęgniarek na L4

Szpital przy ul. Staszica w Lublinie. Coraz więcej pielęgniarek na L4 18 3

Już 150 pielęgniarek ze szpitala przy ul. Staszica w Lublinie jest na zwolnieniach lekarskich (przedwczoraj „na chorobowym” była ich setka)

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.