środa, 23 sierpnia 2017 r.

Magazyn

Ty brzydki jesteś

Autor: Rafał Wolny

Rozmowa z Dorotą Rabczewską, wokalistką zespołu "Virgin”

• Wygrałaś festiwal w Sopocie. Bo masz talent i umiesz śpiewać, czy raczej z powodu wizerunku niegrzecznej dziewczynki, który imponuje wielu nastolatkom?
- Przede wszystkim uważam, że nie tylko nastolatki wysyłały "esemesy”. Bo słucha mnie też starsze towarzystwo. A jeżeli chodzi o mój niegrzeczny wizerunek, to, jak sam dobrze wiesz, chociaż twoje pytanie na to nie wskazuje, on nie spełnia swojej roli w tym kraju. A poza tym nie ma drugiej takiej osoby w tym kraju, która by była ładna, kontrowersyjna, fajnie śpiewała i miała coś do powiedzenia.
• Mówisz, że nie ma drugiej takiej artystki jak ty. Mandaryna nie jest konkurentką?
- Nie. Ja wykonuję zupełnie inny typ muzyki i przede wszystkim śpiewam. Nie ma między nami żadnej rywalizacji, a wszystkie kłótnie, spory i animozje są podsycane przez media. Ja jej w ogóle nie znam, spotkałyśmy się tylko kilka razy, głównie na festiwalu w Sopocie.
• Twój mąż, Radek Majdan, bramkarz Wisły Kraków, jeździ z tobą często na koncerty...
- On nie jeździ ze mną na koncerty.
• Ale w Sopocie był...
- To był zbieg okoliczności.
• Był przy tobie i nawet zniósł cię ze sceny. Tymczasem męża Mandaryny, Michała Wiśniewskiego, nie było przy niej, kiedy potrzebowała wsparcia po nieudanym występie.
- Nie musiał być, to nie był jego obowiązek.
• Czyli nie miałabyś za złe Radkowi, gdyby w podobnym przypadku nie było go przy tobie?
- Oczywiście, że nie. Każdy ma swoją pracę. Michał miał jakieś koncerty dla tego...
• ...dla Leppera.
- Właśnie. To przecież była jego praca i nie mógł tak po prostu zrezygnować. Poza tym nie mają zapisu w kontrakcie małżeńskim, że muszą być na swoich koncertach. Prawda? Dlatego ja nie wymagam, by Radek trzymał się cały czas koło mnie.
• Ale w domu Radek pewnie cię wspiera: prasuje, wynosi śmieci?
- Ja mieszkam w Warszawie, on w Krakowie, więc widzimy się dość rzadko. I na pewno nie siedzimy wtedy w domu i nie myślimy, kto wyniesie śmieci, a kto ugotuje obiad.
• Kiedyś mówiłaś, że idealny związek nie istnieje. Czy zmieniłaś zdanie?
- Nie. Idealny związek jest niemożliwy. Człowiek jest tylko człowiekiem i ma jakieś chwile słabości, głupie zachowania. Nie ma takiej osoby, która cały czas szłaby na kompromis i na wszystko się zgadzała. Nie ma idealnych ludzi, więc nie ma też idealnych związków.
• A Radek jaki jest? Inteligentny, wesoły, przystojny i niegrzeczny?
- Oczywiście.
• Także jeżeli chodzi o intelekt? Istnieje opinia, że sportowcy, a w szczególności piłkarze, nie są zbyt lotni.
- Powinieneś w takim razie posłuchać jego wypowiedzi. Jest błyskotliwy i bardzo pięknie się wysławia. Jest bardzo mądrym człowiekiem i przez te trzy lata wiele się od niego nauczyłam.
• Razem i osobno uprawiacie medialny ekshibicjonizm. Czy jest jakaś granica sprzedawania siebie i swojej prywatności?
- Pewnie, że są granice, ale nie uważam żebym kiedykolwiek je przekroczyła.
• Ja pytam gdzie ty je masz. Czy kiedy będziesz miała dzieci, to zrobisz się grzeczniejsza uznając, że matce nie przystoi pozowanie do nagich sesji czy wulgarne odzywki?
- Niczego nie zakładam, chłopczyku mój, ponieważ nie wiem co przyniesie jutro i chyba byłabym głupia, gdybym coś zakładała.
• Ale jakieś plany na przyszłość chyba masz?
- Chciałabym zrobić karierę międzynarodową. I wszystko, co robię jest temu podporządkowane.
• Krążą plotki, że powiększyłaś sobie piersi. To prawda?
- No co ty?!
• A nie uważasz, że jesteś kiczowata?
- Kicz to jest pojęcie względne. Ja na przykład mogę uważać, że ty jesteś brzydki. A ty nie musisz tak uważać, prawda?
• Absolutnie!
- No właśnie. Każdy uważa co innego. Nie mogę na siłę nikomu wmawiać, co ma myśleć i jak ma mnie odbierać.
• Czy masz w ogóle jakieś autorytety, osoby z których opinią się liczysz?
- Nie, ufam wyłącznie sobie.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!