wtorek, 21 listopada 2017 r.

Magazyn

W czasie suszy dzieci się nudzą

  Edytuj ten wpis
Dodano: 28 sierpnia 2003, 12:28


Minister edukacji narodowej powinna jak najszybciej przeprosić dziatwę szkolną, skazaną z końcem czerwca na dwumiesięczną nudę.
W pierwszej kolejności słowa przeprosin należą się trzem nastolatkom spod Tomaszowa Lubelskiego, którym nie udało się załapać w tym roku na jakąkolwiek z form zorganizowanego wypoczynku letniego. Wynudzeni do granic możliwości chłopcy postanowili sami zorganizować sobie wypoczynek. Do tego celu użyli kamieni, którymi obrzucili autokar z ukraińskimi dziećmi. Na tyle skutecznie, że pojazd nie nadawał się do dalszej drogi.
Powtórek z Małysza nie mogli już dłużej zdzierżyć dwaj młodzieńcy z sennego Hrubieszowa. Im też, jak psu buda, należy się sorry. Zblazowani hrubieszowianie postanowili pobawić się trochę z kotkiem. Zabawa polegała na rzucaniu Mruczkiem o drzewo. Fajnie było na początku, ale później zabawa zaczęła się robić nudna jak flaki z olejem. Kawalerka wrzuciła więc kotka pod nadjeżdżający samochód.
Krystyna Łybacka powinna przeprosić również pięciu sztubaków z Zamościa. Wynudzeni jak mopsy chłopcy sprawdzili na jednym z parkingów wytrzymałość czyjegoś samochodu na wstrząsy i uderzenia. Właściciel auta oszacował straty na 2,5 tys. zł. Najmłodszy ze speców od mechaniki pojazdowej dopiero za rok pójdzie do Pierwszej Komunii Świętej.
W kolejce po przeprosiny czekają chłopcy z lubelskiej Kalinowszczyzny, którzy z nudów zepchnęli „malucha” ze skarpy.
Liczą na nie również młodzi mieszkańcy Zamojszczyzny, którzy w drodze na Przystanek Woodstock, dla draki, wszczęli awanturę w pociągu.
Między bajki można włożyć słowa piosenki Kabaretu Starszych Panów. Dzieci nie nudzą się dziś tylko w czasie deszczu, ale również gdy susza czyni wielkie spustoszenie i maliny się kończą.
Dobrze, że kończą się wakacje. Milusińscy wrócą wreszcie do szkół, bo warto się uczyć. Każdy chyba pamięta słowa Jana Zamoyskiego: „Zawsze takie rzeczypospolite będą, jakie ich młodzieży chowanie”. (Wy)chowania nie można jednak mylić z hodowlą. To ostatnie dotyczy bydła. Warto, aby o tym pamiętali zblazowani do granic możliwości bohaterowie tego felietonu.


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!