wtorek, 24 października 2017 r.

Magazyn

Wciąż gonię za marzeniami

  Edytuj ten wpis
Dodano: 24 marca 2005, 18:13

Kilka miesięcy temu miała poważny wypadek samochodowy. Doznała złamania kręgosłupa i pęknięcia kości łonowej. Jeszcze niedawno poruszała się na wózku inwalidzkim albo o kulach. Dziś jednocześnie robi "Dzieciaki z klasą” i kończy "Misję Martyna”. Po głowie chodzi za nią projekt "Korona Ziemi”. Chce zdobyć najwyższe szczyty wszystkich kontynentów

• Jak super Martyna, która nie potrafi żyć bez ryzyka, odnajduje się w bajce pt. "Dzieciaki z klasą”?
- To chyba największe wyzwanie w moim życiu! Moje dzieciaki w jednej chwili potrafią odwrócić całą sytuację w studiu do góry nogami. Jak któremuś coś się nie podoba, wychodzi ze studia i już, a ty sobie z tym radź. Po nagraniu "Dzieciaków z klasą” czuję się jak pusta dyskietka.
• Na szczęście masz z nimi świetny kontakt.
- Zwykle ufają mi, lgną do mnie i zadają mnóstwo pytań. Zdarza się nawet, że dwunastolatek chce się do mnie przytulić. Może te reakcje wynikają z tego, że ja zawsze traktuję dzieci bardzo poważnie? Myślę, że siła "Dzieciaków z klasą” tkwi między innymi w tym, że mają tu forum do pełnoprawnej wypowiedzi. Staram się podchodzić do nich jak do partnerów. Nie miauczę, nie całuję ich w główkę i nie proszę: "pomachaj łapką”.
• Czym cię zaskakują?
- Gdybyś usłyszała, jakie mają zastrzeżenia do dorosłych, włos by ci się zjeżył na głowie. Najczęściej pojawiającym się zarzutem jest to, że dla ludzi liczą się tylko pieniądze. Pracę i sprawy materialne przedkładają ponad wszystko. Dzieci podkreślają, że rodzice nie mają dla nich czasu, nie liczą się z ich zdaniem i w ogóle im nie ufają. Poza tym dorośli co innego mówią, a co innego robią.
• W życiu i pracy sama jesteś prymuską. W szkole też musiałaś zawsze grać pierwsze skrzypce?
- Oj, tak, pod względem nauki zawsze byłam w czołówce. Starałam się jak najlepiej wypadać, uczyłam się sporo, co roku miałam świadectwo z czerwonym paskiem, ale jednocześnie wszystkim przeszkadzała moja niesforność, więc często obniżano mi ocenę ze sprawowania... Generalnie, mam dwoistą naturę. Z jednej strony jestem poukładana, megaodpowiedzialna i grzeczna, a z drugiej - zazwyczaj muszę coś narozrabiać i zawsze iść pod prąd.
• Kiedy finał "Dzieciaków z klasą”?
- W niedzielę, 29 maja, okaże się, kto jest zwycięzcą w tej edycji.
• A jakie są losy "Misji Martyna”?
- Mimo załamania związanego z wypadkiem w Islandii, od początku wiedziałam, że muszę doprowadzić "Misję” do końca. Nie chciałam zawieść tych, którzy marzyli, by wystartować w tym programie i pojechać w podróż życia, nie mówiąc już o tym, że wysyłali SMS-y i po prostu im się to należy. To była kwestia odpowiedzialności przed widzami. Poza tym mogę ujawnić, że trwają zaawansowane rozmowy na temat powstania drugiej edycji "Misji”.
• Co zmieniło się w twoim podejściu do życia?
- Masz wypadek i co się wtedy liczy? Żadna ilość pieniędzy nie zwróci ci zdrowia, ani przyjacielowi życia. Cały świat zawęża ci się do najbliższych osób. Reasumując, najważniejsze są zdrowie i rodzina. To truizm i prawda w jednym.
• Rajd Paryż-Dakar, Transsyberia, skoki na bungee… Co jeszcze wymyślisz?
- Nie mam zamiaru przestać gonić za swoim marzeniami. Chcę mieć chociaż poczucie, że wycisnęłam z życia jak najwięcej, coś zobaczyłam, czegoś dotknęłam. "Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono” - zawsze stosuję tę zasadę.
• Co jest teraz twoim króliczkiem, za którym gonisz?
- Myślowo wracam do projektu "Korona Ziemi”, co oznacza zdobycie najwyższych szczytów wszystkich kontynentów. W tym celu nabyłam już wyczynowy sprzęt, a teraz szyję sobie puchowy kombinezon na miarę. I marzę o powrocie do pełnej sprawności, żeby móc już trenować.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!