sobota, 18 listopada 2017 r.

Magazyn



Grubo dziergane dzianiny solo lub w połączeniu z najdelikatniejszą koronką, czerń, biel, beże i brązy to podpowiedź Ewy Minge na sezon andrzejkowo-karnawałowy. Najnowsza kolekcja projektantki powinna usatysfakcjonować zarówno szczupłe dziewczyny, jak i panie o sylwetkach bardziej kobiecych.
Wszystko wskazuje na to, że wełniane golfy przestały być tylko ochroną przed zimnem, ale wkraczają na salony jako najbardziej pożądany strój wieczorowy. Dzianiny łączy się teraz z tak zaskakującymi materiami jak szyfon, czy koronki. Jeśli chcesz być modna w tym sezonie, wyciągnij z szafy gruby mohairowy sweter, nałóż do niego zwiewną, najlepiej przeźroczystą spódnicę i ciężkie buty. Jeśli chcesz zatuszować mankamenty sylwetki odkryj plecy a dół zasłoń wełnianą suknią.
Takie rozwiązania podpatrzyliśmy podczas premierowego pokazu kolekcji Ewy Minge na gali mody "Złoty Wieszak 2002" w ubiegła sobotę w Filharmonii Lubelskiej.
Zaprezentowane ubiory, tak jak sama projektantka, okazały się pełne fantazji, ekstrawagancji, balansujące na krawędzi odzieżowego szaleństwa.
Hitem sezonu są grubo dziergane dzianiny o wyraźnym koronkowym splocie, dzięki swej miękkości, finezyjnym fasonom (intrygujące prześwity z przodu lub tyłu, sznurowania itp.) idealnie nadają się na wieczorowe wyjścia. Wełniane elementy garderoby łączy się z futrami, koralikami, pasmanterią.
Taki odzieżowy koktajl zaskakuje konserwatystki, a młodych niewątpliwie zachwyca. Pokazana kolekcja może być inspiracją do pogrzebania w pawlaczach, gdzie znajdziemy babcine koronki, czy wreszcie wełnę i druty. Jeśli same wydziergamy sobie suknię na bal karnawałowy, na pewno nie spotkamy się z właścicielką identycznej kreacji.


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!