środa, 16 sierpnia 2017 r.

Magazyn

Wielki Brat wraca!

Dodano: 25 czerwca 2007, 12:24

Program w telewizji - tym razem TV 4, a nie TVN - startuje 2 września. Koniec jest przewidziany przed świętami Bożego Narodzenia.

Co w tym czasie wydarzy się domu Wielkiego Brata? Będą kłótnie, dramaty, spiski, seks? A może coś innego?

Same niespodzianki

Prace nad domem już trwają. We Wrocławiu kompletowany jest sprzęt, dziesiątki kamer i mikrofonów. Jak mówią producenci Big Brothera 4.1 wielkich różnic w wyglądzie domu nie będzie. Zasady też będą identyczne. 11 uczestników mieszka wspólnie, co tydzień nominując do odejścia dwie osoby. Reszta w rękach widzów, którzy SMS-ami wytypują tego, który odpadnie.
Reszta ma być zupełnie inna. Po raz pierwszy w historii programu zorganizowany będzie casting poza granicami kraju emisji - na 30 czerwca zaplanowano casting dla Polaków w Londynie.
A skąd w ogóle pomysł na odgrzewanie starego programu?
Wcale nie starego...
- Na całym świecie wciąż powstają nowe edycje. W Anglii staruje już bodajże ósma. Jeżeli są robione, to znaczy że są chętnie oglądane. Tym bardziej że BB to synonim reality show - tłumaczy Jarosław Ostaszkiewicz, kiedyś głos Wielkiego Brata, a dziś producent nowej edycji. - Z drugiej strony, ta mnogość kolejnych edycji oznacza, że program się rozwija. Nowe doświadczenia, nowe rozwiązania techniczny i pomysły... my z tego skorzystamy. Zostanie główna idea: dom, uczestnicy, nominacje i odejście. Cała reszta będzie miała inny przebieg, niż pamiętamy z poprzednich edycji.

Mnóstwo tajemnic

Jaki? Twórcy program trzymają to w tajemnicy. Wiadomo tylko, że do zdobycia jest 100 tys. zł. Być może będą i inne nagrody. A być może nie. Uczestników będzie 11, ale czy więcej będzie kobiet czy mężczyzn, tego nikt nie powie.
Co się będzie działo w domu Wielkiego Brata? Czy uczestnicy będą mieli jakieś specjalne zadania?
- Nie możemy tego jeszcze powiedzieć - to najczęściej powtarzane słowa przez twórców programu.
Nie wiadomo też nic o internetowej wersji BB 4.1. W pierwszych komunikatach prasowych pojawiła się informacja o współpracy TV4 z Electronic Arts, jednym z największych na świecie producentów gier. W kwietniu EA ogłosił, że wkrótce wystartuje z nowym projektem "Virtual Me”; czymś na kształt internetowego Big Brothera, gdzie zamiast żywych ludzi, w wirtualnym domu będą zamknięte postacie stworzone przez uczestników. Czy tak będzie również w Polsce?
Polski oddział Electronics Arts nic o współpracy z TV 4 nie wie. A TV 4 nic nie ujawnia.

Brokat się skończył

Przy okazji castingów powracają też bohaterowie starych Big Brotherów. - Wciąż są rozpoznawani, wciąż cieszą się popularnością - mówi Ostaszkiewicz. - Ja sam pamiętam wszystkich uczestników trzech edycji. Dla mnie Big Brother był niezwykłym doświadczeniem, ale niektóre zachowania zapadły mi głęboko w pamięć.
I wcale nie były to słynne wyczyny Frytki i Kena w wannie.
- Gdzieś tak w połowie pierwszej edycji Manuela weszła do sypialni, usiadła na łóżku i otworzyła kosmetyczkę. Popatrzyła i smutnym głosem powiedziała: "Brokat się skończył” - mówi Ostaszkiewicz.
Lubelski casting do Big Brothera już jutro, o godz. 10 w hotelu Europa. Wcześniej trzeba jednak wysłać SMS-a. Szczegóły na www.bigbrother4.interia.pl.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!