sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Magazyn

Wygrać "grupę śmierci”

Dodano: 27 września 2007, 16:36

Piłkarki ręczne SPR Safo przystępują do batalii o awans do najbardziej elitarnych klubowych rozgrywek w Europie.

Ale kiedy okazało się z kim szczypiornistkom przyjdzie walczyć o awans do Ligi Mistrzyń, zapanował smutek - znaleźliśmy się w "grupie śmierci”. Humory poprawiła informacja o tym, że to właśnie mistrzynie Polski będą gospodyniami turnieju kwalifikacyjnego. A ten rozpoczyna się dzisiaj na lubelskim Globusie.

Już cztery lata SPR Safo bezskutecznie stara się zakwalifikować do tych elitarnych rozgrywek na Starym Kontynencie. Za każdym jednak razem swoją pucharową przygodę drużyna kończyła na drugiej rundzie. W tym sezonie jednak zmianie uległ system kwalifikacji i o awansie decydują turnieje. Awans wywalczy tylko najlepsza ekipa z czwórki uczestników. - Wierzymy jednak w atut własnej hali i wspaniałą lubelską publiczność - przyznaje Sabina Włodek, kapitan SPR Safo.

Forma i doświadczenie

Z pewnością gra przy własnych "ścianach” będzie miała znaczenie, jednak najistotniejsza jest forma. A ta w przypadku mistrzyń kraju ostatnio pozostawia wiele do życzenia.
- Faktycznie, nie gramy tego co powinnyśmy, jednak w weekend na pewno nie złożymy broni. Spodziewamy się ciężkiej przeprawy, ale nie jesteśmy bez szans - podkreśla Monika Marzec, jedna z najbardziej doświadczonych piłkarek SPR Safo. Właśnie doświadczenie naszych zawodniczek może okazać się jednym z głównych walorów gospodyń. W składzie SPR Safo znajduje się bowiem aż sześć zawodniczek, które doskonale pamiętają występy naszej drużyny w LM.
- Jak wspominam grę w pucharach? Rożnie. Było wiele udanych meczów, jak również tych o których chciało się jak najszybciej zapomnieć. Najistotniejszy był jednak fakt występów w tych rozgrywkach. Rywalizacja z elitą, to duże wyzwanie dla każdej z nas - mówi Sabina Włodek.
- To była fajna sprawa. Zawsze można było nauczyć się czegoś nowego - dodaje Monika Marzec.

Łatwo nie będzie

Od tego sezonu lublinianki trenowane są przez Słowaka Jana Packa. Pierwszy łyk zachodniej szkoły mają za sobą. Packa bowiem przez wiele lat z powodzeniem pracował w Niemczech i Austrii, a do Lublina trafił z Hypo Niederoesterreich Wiedeń, jednej z czołowych drużyn w Europie. - Jest najlepszym szkoleniowcem z którym dotychczas współpracowałam - podkreśla Monika Marzec, która z pewnością wie co mówi, bo przez dwa sezony występowała w Budocnosti Podgorica innym etatowym uczestnikiem europejskich pucharów.
Batalię o LM lublinianki rozpoczną już dziś (godz. 17.30) meczem z głównym faworytem turnieju Ładą Togliati. Rosjanki to finalistki ostatniej edycji LM; o włos przegrały z Duńskim Slagelse. Jutro gospodynie staną w szranki z Hiszpankami z Balonmano Sagunto Walencja a imprezę zakończą meczem z mistrzyniami Turcji - Milli Piyango SK Ankara.
- Trudno wskazać zwycięzcę. Oglądałam mecz Turczynek i muszę przyznać, że prezentują się bardzo dobrze - przyznaje Marzec. - Czasy, kiedy takie anonimowe zespoły bez problemu można było pokonać już minęły.



102 mecze

Przygodę z europejskimi pucharami lubelski zespół rozpoczął w sezonie 1994/95, kiedy wystartował w rozgrywkach City Cup. Ówczesny Montex dotarł do ćwierćfinału. Nasz zespół siedmiokrotnie rywalizował w fazie grupowej Ligi Mistrzyń, w 2000 roku dotarł nawet do ćwierćfinału. Największy jednak pucharowy triumf lublinianki odniosły rok później, kiedy pokonując w finale Podravkę Koprivnica sięgnęły po Puchar Federacji. W europejskich pucharach nasza drużyna rozegrała już 102 spotkania w których odniosła 58 zwycięstw, a przegrała 38 meczów. Siedem natomiast zremisowała.

PROGRAM TURNIEJU

Piątek (28.09): Łada Togliati - SPR Safo Lublin (17.30) * Balonmano Sagunto - Milli Piyango (20). Sobota (29.09): SPR Safo - Balonmano Sagunto (14.15) * Milli Piyango - Łada (16.45). Niedziela (30.09): Łada - Balonmano Sagunto (16.15) * SPR Safo - Milli Piyango (18.45).
Wszystkie mecze z udziałem SPR Safo będzie można obejrzeć na żywo zarówno w TVP Sport, jak i regionalnej "Trójce”.

Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!