niedziela, 21 stycznia 2018 r.

Magazyn

Dziki Lublin. Zbrodnia to niesłychana, pani otruła pana!

Dodano: 30 grudnia 2017, 17:03

Ilustracja Bartek Żurawski
Ilustracja Bartek Żurawski

Wieść o zagadkowej śmierci cudzoziemki rozeszła się po Lublinie 19 maja 1896 z szybkością błyskawicy. „Krążące z ust do ust pogłoski mówiły o jakiejś potwornej zbrodni, dla zatarcia śladów której ofiarę usiłowano utopić” - relacjonuje „Gazeta Lubelska”

Dziennikarze przeprowadzili śledztwo i szybko ustalili, że rzecz się miała nieco inaczej.

Młoda Francuzka mieszkała na ulicy Namiestnikowskiej (teraz Narutowicza). Zakochała się beznadziejnie w młodym lekarzu, „synu Eskulapa”, jak wówczas mawiano. Tenże młodzian „nieczuły na jej wdzięki ulokował swe uczucia u drugiej bony, Niemki zamieszkałej w tym samym domu”.

Przestroga dla matek

Francuzka w przypływie rozpaczy rzuciła się do Bystrzycy. I pewnie by utonęła, gdyby nie uratowali jej kąpiący się w pobliżu mężczyźni.

„Zawiadomiona o wypadku druga bona przyjęła truciznę; w czas podane antidotum przywróciło szczęśliwą rywalkę do życia” - opisywał redaktor „Gazety Lubelskiej”.

Artykuł premium
lub wykup pełny dostęp do portalu:
Prenumerata
30 dni
koszt: 10,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 30 dni
Prenumerata
90 dni
koszt: 25,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 90 dni
Prenumerata
180 dni
koszt: 40,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 180 dni
Prenumerata
360 dni
koszt: 70,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 360 dni
Czytaj więcej o: Lublin Rafał Panas Dziki Lublin
Użytkownik niezarejestrowany
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (30 grudnia 2017 o 19:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
O Claire Friedrich z Dijon parę zdań pisze Andrzej Kaproń w książce "Francuzi w dziewiętnastowicznym Lublinie", ale o tej mało znaczącej sprawie nie wspomina.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!