wtorek, 17 października 2017 r.

MATURA2013ODPOWIEDZI

Woda na maturze? Zabroniona

  Edytuj ten wpis
Dodano: 9 maja 2013, 17:30

Na egzaminie maturzysta może mieć na ławce tylko dokument <br />
tożsamości i przybory do pisania. Inne r
Na egzaminie maturzysta może mieć na ławce tylko dokument
tożsamości i przybory do pisania. Inne r

Rodzice maturzystów ze Świdnika nie rozumieją dlaczego ich dzieci nie mogły wejść na egzamin z butelką wody. – Takie są przepisy – tłumaczy szkoła.

Podczas egzaminów maturalnych zabroniono uczniom wnoszenia butelek z wodą – oburza się ojciec ucznia, który zdawał maturę w Powiatowym Centrum Edukacji Zawodowej w Świdniku. – W kuratorium ustaliłem, że dyrektor szkoły w uzasadnionych przypadkach możne zezwolić na wniesienie napoju. Na zewnątrz jest 27 stopni, więc to chyba jeden z takich przypadków? Maturzyści siedzą w garniturach, są zdenerwowani, chce im się pić – podkreśla rodzic.

– Wszyscy pamiętamy, że kiedyś w czasie matur były napoje, kanapki, a maturzyści przynosili maskotki. Teraz to zabronione – mówi Anna Goral, dyrektor PCEZ w Świdniku. – Takie są zasady nie tylko podczas matur, ale też np. egzaminów gimnazjalnych czy zawodowych – dodaje.

– Rzeczywiście, wnoszenie wody do sali egzaminacyjnej jest zabronione – potwierdza Renata Janicka z Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej w Krakowie, która organizuje egzaminy w naszym regionie. – Może to zrobić jedynie osoba z zaświadczeniem od lekarza o chorobie lub ciąży – wyjaśnia.

A co z maturzystami zdającymi egzaminy w nietypowych jak na maj upałach? – Jeżeli ktoś nie może wytrzymać, to może wyjść z sali i napić się wody na korytarzu. Tak samo, jak z wyjściem do łazienki – tłumaczy Janicka.

– Tyle że inne szkoły, np. I LO w Świdniku, we własnym zakresie zapewniają maturzystom wodę – twierdzi rodzic, który się z nami skontaktował.

– Tak, ale można z niej skorzystać dopiero po egzaminie. Tak samo, jak u nas – mówi dyrektor Goral. – My wcześniej przewietrzyliśmy sale. W oknach są rolety, nie jest tak gorąco jak na zewnątrz – dodaje.
– A marynarkę czy żakiet zawsze można zdjąć – radzi Janicka.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
MArysia
aaa
UCZEń
(17) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

MArysia
MArysia (15 maja 2013 o 14:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Oczywiście, że [color=#ff0000]POWINNA[/color] być woda w czasie matury. To jest najważniejszy egzamin w życiu każdego młodego człowieka. Zobaczcie dlaczego woda jest taka ważna dla naszego organizmu [url="http://pijwode.blogspot.com/"]http://pijwode.blogspot.com/[/url]
Rozwiń
aaa
aaa (15 maja 2013 o 13:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='AVATAR' timestamp='1368207617' post='768462']
Widzę, że tutaj na forum jest wiele osób, których stopień inteligencji wynosi 3 pkt. czyli trochę mniej od mojego odkurzacza. Krzykacze zza kompa. Autorowi chodzi o zwykły dostęp do wody, którą pijemy kilka razy dziennie bo mamy taką potrzebę, a Pani dyrektor nie wyraża na to zgody zasłaniając się dziwnymi przepisami. Ponadto Pani dyrektor wysyła maturzystów po zaświadczenie do lekarza, że Oni MUSZĄ pić wodę codziennie. Przecież to jest chore. Jutro ta Pani oświadczy, ze należy mieć zaświadczenie od lekarza, że musimy skorzystać z potrzeby fizjologicznej. Picie wody to rzecz naturalna. Szkoła powinna we własnym zakresie zapewnić taki napój. Na każdej konferencji, spotkaniu biznesowym, szkoleniu jest woda i to normalne ale tutaj jednak nie - tutaj jest Pani dyrektor, która zasłania się przepisami. To jest chore. Na zewnątrz są upały i spożywanie wody jest naturalne w takim przypadku. A może któryś z maturzystów zemdleje ? Na pewno też będzie miała na to przepis
[/quote] Dobrze, że ty jesteś taki inteligentny. A egzamin zewnętrzny to nie spotkanie biznesowe, jakbyś nie zauważył. Z takim poziomem IQ startuj na dyrektora OKE. Może uda ci się coś zmienić, bo wszyscy biedni maturzuści nam pomdleją.
Rozwiń
UCZEń
UCZEń (15 maja 2013 o 13:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ojej! Mały dzidziuś potrzebował wody...Niesamowite. Miej pretensje do OKE, która wymyśliła te przepisy!!!! Też jestem uczniem PCEZ i jakoś dałem radę. BEZ PRZESADY!!!
Rozwiń
Annim
Annim (14 maja 2013 o 18:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
U nas w szkole też nie wolno było miec wody i jakoś nikomu krzywda sie nie stała, szukanie dziury w całym i tyle.
Rozwiń
ania
ania (14 maja 2013 o 14:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Oczywiście, że nauczyciele również siedzą o "suchym pysku" jak udało Ci się o tym wspomnieć. I patrzą w ścianę przez 170, 180 czy 240 minut (fascynujące zajęcie), bo przecież czytanie książki i szelest kartek przeszkodzi "szanownemu uczniowi" w pracy. Zastanawia mnie fakt dlaczego zawsze nauczyciele są winni wszystkiemu. No, ale przecież ktoś kto idzie na maturę ma prawo obrzucać błotem wszystkich i wszystko...toż to egzamin dojrzałości....
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (17)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!