piątek, 20 października 2017 r.

PROBNAMATURA

Matura próbna matematyka wyniki 2009/2010: Lubelscy maturzyści wypadli najgorzej w kraju

  Edytuj ten wpis
Dodano: 9 grudnia 2009, 17:05

Matura próbna z matematyki wypadła na Lubelszczyźnie bardzo słabo. Gdyby wyniki listopadowej próby z matematyki były liczone do właściwej matury, egzaminu dojrzałości nie zdałby co trzeci uczeń z naszego regionu. –Trzeba się brać za naukę! – alarmują nauczyciele.

Centralna Komisja Egzaminacyjna ogłosiła w środę wyniki próbnej matury z matematyki, przeprowadzonej w całym kraju na początku listopada. Egzamin zaliczyło (czyli uzyskało ponad 30 proc. punktów) zaledwie 76 proc. maturzystów.

W naszym regionie do próby przystąpiło 23,5 tys. uczniów z ponad 400 szkół. Pisali tylko poziom podstawowy. Na rozwiązanie 34 zadań mieli niespełna trzy godziny. Musieli m.in. rozwiązywać równania z kilkoma niewiadomymi, wielomiany, ciągi, liczyć sinusy, tangensy, współrzędne punktów, długości odcinków w trójkącie, liczyć prawdopodobieństwo… Obowiązywały te same zasady, co na właściwej maturze.

Najlepiej poszło maturzystom z Wielkopolski – zdało 79 proc. z nich. Najgorzej – z Lubelszczyzny. U nas zaliczyło tylko 71 proc. zdających. – Można się było tego spodziewać – przyznaje Zbigniew Jakuszko, dyrektor V LO w Lublinie. – Od lat nasi uczniowie wypadają słabo w porównaniu z innymi województwami. M.in. dlatego, że to u nas są jedne z najmniejszych nakładów na oświatę w kraju.

Maturzyści tuż po wyjściu z egzaminu nie kryli pesymizmu. – Liczyłem, że będzie łatwiej – mówił nam Patryk Albiński z jednego z lubelskich liceów. – 30 proc. nie uzyskałam. Mam nadzieję, że da to do myślenia tym, co wymyślili maturę z matematyki! – pisała z kolei na naszym forum internetowym Kasia.

– Moi uczniowie twierdzili, że nie było trudno – tłumaczy Jakuszko. – Ale jak jest naprawdę, dowiemy się dopiero w czwartek. Gdy poznamy wyniki naszej szkoły.

– Teraz będzie można zobaczyć poszczególne odpowiedzi i ocenić, nad czym trzeba jeszcze popracować – mówi Renata Janicka z Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej w Krakowie, która prowadzi egzaminy w naszym regionie. – Do właściwej matury kilka miesięcy. Jeżeli w tym czasie nie można nadrobić wszystkiego, to warto chociaż zwrócić uwagę na poszczególne typy zadań. Czasem wystarczy znać jakąś definicję, wzór, trochę pomyśleć i można zadanie rozwiązać.

Od tego roku szkolnego matura z matematyki jest znowu obowiązkowa dla wszystkich zdających (po raz pierwszy od 1983 r.). Żeby zdać egzamin dojrzałości, uczniowie muszą zaliczyć wszystkie przedmioty obowiązkowe na minimum 30 procent: j. polski, j. obcy i właśnie matematykę.

Matury rozpoczną się 4 maja egzaminem z języka polskiego. Matematyka będzie dzień później.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
~Maturzystka~
Gość
(20) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (26 lutego 2010 o 22:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
srata ta ta...
Rozwiń
~Maturzystka~
~Maturzystka~ (5 stycznia 2010 o 19:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie oszukujmy się że przeciętny uczeń nie zda matury na 30%. Pytania (przynajmniej te testowe) są na tyle proste że przy pomocy karty wzorów (której na starej maturze W OGÓLE nie można było mieć) każdy przeciętny uczeń rozwiąże je. Sama jestem uczennica przeciętnego liceum i widzę po swoich znajomych że jeśli tylko trochę się przyłożyć to uzyskanie 30% nie jest niczym szczególnie trudnym.
Rozwiń
Gość
Gość (17 grudnia 2009 o 11:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
sluchajta! ja jstem taki cienki uczen mam same pały a zdałam maturkę na 36 % bez zadnego przygotowania.... naprawde mysle ze kazdego stac na te 30% ....wystarczy tylko troche sie skupic i pomysleć ;D
Rozwiń
abc
abc (15 grudnia 2009 o 18:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
nieznajoma napisał:
to nie wina rodziców ani nauczycieli...
sądzę że to uczniowie powinni sie do tego przykładać... W tym roku pisze mature z matematyki. Dla mnie próbna nie była trudna... Zawsze sa problemy z zadaniami "otwartymi" na nich zdobywa sie najwiecej punktow ale jak nie umie sie ich rozwiazac to sie te punkty traci....
ja na tym zawsze obalam:/;((((



Problem tkwi w nauczaniu poczatkowym,gdy ktos nie zacheci dziecka do nauki- ono samo do niej nie siadzie.Przez cala podstawowke, gimnazjum i ogolniak trafialam na samych nauczycieli ktorzy mieli wszystko w d.... i szczerze dopiero nauczylam sie uczyc na studiach niemalze przeplacajac zalamaniem nerwowym.
Rozwiń
nieznajoma
nieznajoma (10 grudnia 2009 o 22:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
to nie wina rodziców ani nauczycieli...
sądzę że to uczniowie powinni sie do tego przykładać... W tym roku pisze mature z matematyki. Dla mnie próbna nie była trudna... Zawsze sa problemy z zadaniami "otwartymi" na nich zdobywa sie najwiecej punktow ale jak nie umie sie ich rozwiazac to sie te punkty traci....
ja na tym zawsze obalam:/;((((
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (20)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!