wtorek, 21 listopada 2017 r.

Moto

Bałagan z „pięćdziesiątką”

  Edytuj ten wpis
Dodano: 5 maja 2004, 23:34

W dzień w obszarze zabudowanym nie wolno już jechać szybciej niż 50 km/h. Policjanci mogą za to wlepić mandat. Sami dowiedzieli się o tym oficjalnie dopiero wczoraj. Tymczasem kandydaci na kierowców nadal uczą się, że dopuszczalna prędkość w mieście to 60 km/h.

– Dzienniki Ustaw nr 92 z nowelizacją dotyczącą prędkości w obszarze zabudowanym trafiły na nasze biurka dopiero w środę rano. Spóźniła się rządowa drukarnia – mówi komisarz Arkadiusz Delekta, z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. – Policjanci z naszego wydziału od razu „nastawili” radary na 50 km/h.
Każdy kierowca powinien zapamiętać, że od godziny 5 do 23 w obszarze zbudowanym może jechać z prędkością 50 km/h. Od 23 do 5 rano limit wzrasta do 60 km/h. Tej informacji nie powinni utrwalać natomiast kandydaci na kierowców, przynajmniej na razie. Zdający na prawo
jazdy popełnią błąd, jeśli zaznaczą w teście
50 km/h.
– Z Instytutu Transportu Samochodowego nie otrzymaliśmy jeszcze
korekty egzaminacyjnego programu komputerowego – mówi Adam Kalinowski, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Lublinie. – Sami nie możemy zmienić programu egzaminacyjnego, dlatego wczoraj kandydaci na kierowców musieli nadal skreślać 60 km/h jako prędkość dopuszczalną na obszarze zabudowanym.
– Ministerstwo Infrastruktury dopiero zleciło nam zmianę programu egzaminacyj- nego – mówi dr Bogusław Madej, szef Zakładu Organizacji w ITS. – Musimy się z nowelą za- poznać i dopiero dokonamy zmian. Kiedy to będzie? Nie wiem. (pp)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!