piątek, 15 grudnia 2017 r.

Moto

C klasa uderza w nutę S

  Edytuj ten wpis
Dodano: 11 kwietnia 2007, 20:31
Autor: Paweł Puzio

W nadchodzący weekend zadebiutuje kolejna, trzecia już, generacja mercedesa C. Auto urosło, wypiękniało, czerpiąc wzorce z luksusowej S-klasy.


Gdy model ten debiutował, był najmniejszym z mercedesów, choć to klasa średnia. Jednak, jeśli pierwsza wersja C klasy była niemal tak samo zwalista i kanciasta, jak ustępujący jej mercedes 190, to jej druga generacja wysmuklała - mówi Wojciech Dżaman, z lubelskiego salonu Mercedesa. C klasa numer trzy kontynuuje ten trend, prezentując lekką, dynamiczną linię. Stylistyczne zapożyczenia z nowej luksusowej limuzyny S klasy mają nowy model uszlachetnić.

Nowa limuzyna mierzy 4,85 cm długości i jest dłuższa od poprzednika o 55 milimetrów. Szerokość karoserii zwiększono o 42 mm (do 1770 mm), a rozstaw osi o 45 mm - do 2760 mm.
Jak każdy nowy model, tak C klasa jest naszpikowana nowoczesną elektroniką, zwiększającą komfort oraz bezpieczeństwo podróżowania. Siedem poduszek powietrznych jest standardowym wyposażeniem nowego mercedesa. Jedną z nowinek jest system Pro Safe, czyli system wczesnego ostrzegania przed nieuchronną kolizją. System współdziała z ESP czyli asystentem hamowania. Jego działanie polega na przygotowaniu samochodu do nieuniknionej kolizji - dociąga pasy bezpieczeństwa. Inteligentny system oświetleniowy ILS, to kolejna nowinka. Potężne reflektory biksenonowe zapewniają pięć różnych funkcji oświetlenia, dostosowanych do typowych sytuacji drogowych i pogodowych. Supernowinką jest system agility control, który steruje siłami tłumienia amortyzatorów w zależności od warunków jazdy. - Podczas normalnej jazdy, gdy amortyzator pracuje w niewielkim zakresie, siły tłumienia zostają automatycznie zredukowane, by komfort jazdy był najwyższy, bez uszczerbku dla bezpieczeństwa i dynamiki jazdy. Podczas bardziej sportowej jazdy natychmiast stosowane są maksymalne siły tłumienia - tłumaczy Wojciech Dżaman.
Na pokładzie kierowca i pasażerowie mają do dyspozycji system audio z MP3, sprzężony z nawigacją oraz możliwością wydawania komend głosowych. System posiada 30-gigowy dysk, na którym są zapisane szczegółowe mapy Europy. Można także wgrać ogromną płytotekę liczącą 1000 utworów muzycznych.
Nowa klasa C zostanie poszerzona o popularne jak zawsze kombi. Na model T przyjdzie nam poczekać pół roku, do jesieni. Planowane jest także C sportcoupe, czyli wersja trzydrzwiowa. Ma się ono odznaczać nieco odmienną stylistyką i być może będzie oferowane jako osobny model.
Cena nowej klasy C "startuje” od 123 tysięcy złotych. Dni Otwarte w lubelskim salonie Andrzeja Lenartowicza już w najbliższy weekend. Przewidziane są jazdy testowe oraz demonstracja działania najnowszych systemów elektronicznych. (am)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!