środa, 22 listopada 2017 r.

Moto

Wycieczkę do nieodległej przyszłości zafundował Chevrolet, prezentując koncepcyjny model volt na wystawie w Detroit. To czteroosobowy samochód elektryczny napędzany za pomocą akumulatora, ale wyposażony także w silnik benzynowy.
Ten samochód można naładować do pełna, podłączając go do gniazda o napięciu 110 V na około sześć godzin dziennie. Po tym czasie każdy litowo-jonowy akumulator jest naładowany do maksimum. Volt może przejechać po mieście ponad 60 kilometrów, korzystając tylko z energii elektrycznej. Kiedy zaś ten akumulator wyczerpie się, uruchamiany jest 3‑cylindrowy turbodoładowany silnik, który pracuje ze stałą szybkością, tj. przy stałych obrotach (obr./min), aby wytworzyć prąd elektryczny i ponownie naładować akumulator. Takie rozwiązanie zwiększa oszczędność paliwa i umożliwia przejechanie dłuższego dystansu.
- Jeśli do pracy dojeżdżasz 50 kilometrów, czyli 100 km w obie strony, i ładujesz swój samochód codziennie w czasie pracy lub po niej, twój chevrolet volt spali zaledwie 1,6 litra benzyny na 100 km. Ponad połowa Amerykanów ma z domu do pracy mniej niż 30 kilometrów, z czego wynika, że gdyby jeździli oni tym samochodem, mogliby całkowicie zapomnieć o wydatkach na benzynę - powiedział Robert A. Lutz, wiceprezes koncernu GM.
Jeśli zapomnisz naładować swój samochód lub wybierzesz się nim w daleką podróż, to wciąż będzie on palił zaledwie 4,7 l/100 km, wykorzystując w swoim silniku benzynę do generowania prądu. Napełniwszy bak, będziesz mógł w ten sposób przejechać nawet 1030 kilometrów, czyli o ponad połowę więcej niż przeciętnym współczesnym samochodem. Warto tu dodać, że chevrolet volt wykorzystuje paliwo E85, składające się w 85 procentach z etanolu i tylko w 15 z benzyny.
Wynalazkiem, który umożliwił urzeczywistnienie tego pomysłu, jest duży akumulator litowo-jonowy. Samochód elektryczny tego typu, zwany w środowisku technicznym "EV o rozszerzonym zasięgu”, wymaga zestawu akumulatorów ważącego prawie 181 kilogramów. Część ekspertów przewiduje, że taki lub podobny akumulator może być gotowy do masowej produkcji przed rokiem 2012, a nawet 2010.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!