poniedziałek, 18 grudnia 2017 r.

Moto

Co zrobić w aucie przed zimą?

Dodano: 11 listopada 2015, 15:56
Autor: (p.p.)

Złota jesień już niedługo zacznie powoli ustępować miejsca nie mniej pięknej polskiej zimie. Co zrobić, by zwiększyć swój komfort użytkowania auta i nie dać się „zmrozić” w trudnych, zimowych sytuacjach?

Czasem kilka najprostszych czynności wykonanych, kiedy mrozów jeszcze nie ma, może sprawić, że przez następnych kilka tygodni będziemy zachwalać moment, w którym zdecydowaliśmy się poświęcić kilkadziesiąt minut na przygotowanie auta. Jeśli masz pewność, że samochód jest w pełni sprawny, niedawno przeszedł przegląd techniczny, to daj sobie spokój z wizytą w serwisie.

Jeżeli jednak, nie masz 100-procentowej pewności, jedź do mechanika. Póki co, kilka praktycznych rad, które przygotują auto do zimy.

• Wizyta w rowie o poranku? To zły początek dnia. Jeżeli jeszcze nie zmieniłeś opon, to już ostatni dzwonek. Rano często występują przymrozki, a na lodzie bez zimowych gum szanse obrony przed poślizgiem maleją do zera.

• Kup odpowiedni płyn do spryskiwaczy. Lepiej nie przypomnieć sobie w połowie grudnia, że w zbiorniku nadal mamy letni płyn. Nie ma przeszkód, by już teraz zmienić płyn na zimowy, którego temperatura zamarzania wynosi zwykle mniej niż 20 stopni Celsjusza poniżej zera.

• Jeżeli parkujesz przed domem, kup matę na przednią szybę. Zamontowanie zajmuje nie więcej niż kilkanaście sekund. Skrobanie przedniej szyby o poranku trwa znacznie dłużej i jest niezdrowe...dla szyby i wycieraczek.

• Wprawdzie skrobaczkę trzeba mieć, ale raczej używaj odmrażacza. Jest drożej, ale wygodniej i bezpieczniej dla szyb.

• Warto posiadać także specjalną gąbkę lub irchę do przecierania zaparowanych od środka szyb w aucie, co jest wynikiem różnicy temperatur na zewnątrz oraz wewnątrz samochodu.

• Posiadacze diesla powinni zrobić jeszcze jedną rzecz. Zwykle dolewają oni do swojego paliwa specjalny płyn ograniczający wydzielanie się parafiny, które powoduje kłopoty z odpaleniem auta.
Tych kilka małych wskazówek powinno ustrzec przed drobnymi, ale kradnącymi czas sytuacjami zimowymi. Dzięki kilkudziesięciu minutom dla auta już teraz, zaoszczędzisz mnóstwo czasu, ale też nerwów, gdy mróz i śnieg zaatakują na dobre.

Czytaj więcej o: motoryzacja
Gość
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (11 listopada 2015 o 16:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
już dawno nie czytałem takich idiotyzmów - czy autor będzie miał odwagę podpisać się nazwiskiem - - w rowie szanowny pismaku znajdziesz się mając opony zimowe ( gume to se zakładaj na instrument ), na lód jedyny sposób to opony z kolcami - w autach jeżdzących na ON trzeba tankować paliwo dostosowane do temperatury otoczenia - tankując pamiętajcie o paragonie - to jedyny dowód, w sądzie - tego typu preparaty,opisane w prawdopodobnie sponsorowanym artykule, to się stosuje wtedy gdy wiemy, że w zbiorniku mamy letnie paliwo, a temperatura otoczenia spada poniżej zera - czy autor kiedykolwiek jeździł samochodem w zimie
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!