sobota, 20 stycznia 2018 r.

Moto

Za cofanie licznika w aucie do więzienia. Eksperci: Problem nie zniknie

Dodano: 20 listopada 2017, 06:49
Autor: Paweł Puzio

Warto wyłożyć 200-300 zł przed kupnem używanego samochodu i sprawdzić go w autoryzowanym serwisie – mówi Krzysztof Mazurek
Warto wyłożyć 200-300 zł przed kupnem używanego samochodu i sprawdzić go w autoryzowanym serwisie – mówi Krzysztof Mazurek (fot. Wojciech Nieśpiałowski)

Za „kręcenie” licznika w używanych autach będzie można trafić do więzienia nawet na 5 lat. Dziś to powszechny i bezkarny proceder. Jednak, zdaniem fachowców, nowe przepisy wcale problemu nie zlikwidują

Według Ministera Sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego, mamy do czynienia z „plagą cofania liczników samochodów wprowadzanych na polski rynek”. – Ludzie są przekonani, że kupują samochód ze znacznie niższym przebiegiem. A w rzeczywistości niejednokrotnie kupują złom – stwierdził Zbigniew Ziobro.

W myśl nowych przepisów, za każde „przekręcenie” licznika będzie grozić od 3 miesięcy do 5 lat więzienia – zarówno dla zlecającego oszustwo, jak i wykonawcy, np. mechanika w warsztacie. Z taką samą karą musi się też liczyć właściciel auta, który nie zgłosi w stacji kontroli pojazdów faktu wymiany całego licznika na nowy (np. z powodu awarii).

Korekta licznika. Tanio

Dziś można to robić praktycznie bezkarnie, co więcej - niektóre warsztaty wręcz reklamują usługę „korekty licznika”. Jej koszt to 200-300 zł. Przy wykorzystaniu interfejsu samochodu trwa to kilka minut.

Nie zawsze jednak jest to skuteczne. – Chciałem kupić hondę accord. Przed zakupem sprawdziłem samochód w autoryzowanym serwisie. Okazało się, że auto po raz ostatni było na przeglądzie w salonie hondy dwa lata wcześniej. Wówczas miało 119 tys. km przebiegu. Potem zniknęło. Po dwóch latach zostało wystawione do sprzedaży z deklarowanym przebiegiem 126 tys. km. Ewidentnie przeszło „korektę” licznika. Auta nie kupiłem – opowiada pan Jerzy z Lublina.

Milion aut rocznie

– W Polsce proceder cofania liczników, w ostatnim czasie, zmniejszył się zdecydowanie. Nie wynika to jednak z uczciwości ludzi. Obecnie internet daje możliwość sprawdzenia historii samochodu, chociażby w CEPiK 2.0 (Centralna Ewidencja Pojazdów i Kierowców – przyp. red.), bo przy każdym badaniu technicznym auta na stacji diagnostycznej do bazy danych jest wpisywany aktualny przebieg – mówi Tadeusz Radomski, lubelski dealer KIA oraz ekspert rynku pojazdów używanych. – To wcale jednak nie oznacza, że problemu nie ma. Z tym zjawiskiem nagminnie spotykam się w przypadku używanych pojazdów sprowadzanych do Polski z UE czy innych krajów.

W ubiegłym roku do Polski sprowadzono ponad milion używanych aut, z czego ponad 53 proc. to auta minimum 10-letnie. – Problem tkwi także w mentalności Polaków. Chcemy kupować tanie, stare samochody z przebiegiem 100-150 tys. kilometrów – dodaje Maciej Kulka, szef szkoły nauki jazdy w Lublinie. – Tymczasem średni, roczny przebieg samochodu to 25 do 30 tys. kilometrów. Rachunek jest prosty, gdzieś te kilometry trzeba zgubić – dodaje.

Nie tylko Polak potrafi

– O cenie samochodu decyduje właśnie przebieg i stan techniczny. Dlatego warto wyłożyć 200-300 zł przed kupnem używanego samochodu i sprawdzić go w autoryzowanym serwisie, posiadającym dostęp do szerokiej bazy danych – mówi Krzysztof Mazurek, szef salonu samochodów używanych Das Welt Auto w Lublinie przy salonie Żagla.

– Dobre komisy przed przyjęciem używanego samochodu same sprawdzają jego przebieg. Nie chcą ryzykować problemów prawnych, w przypadku gdy nabywca odkryje przekręt z przebiegiem – dodaje Radomski, który ma jednak wątpliwości czy nowe przepisy zlikwidują proceder. – Często licznik jest cofany już w miejscu zakupu samochodu, w Szwajcarii czy Niemczech. Pierwsze badanie techniczne w Polsce uwiarygodnia cofnięty przebieg. W takim przypadku nowe przepisy będą martwe – stwierdza.

Jak to jest w UE?

W Niemczech za fałszowanie wskazań licznika przebiegu kilometrów w samochodzie można dostać 5 lat więzienia. W Austrii rok za kratami grozi za fałszowanie danych technicznych pojazdów. Francuskie prawo przewiduje 2 lata więzienia za zmianę wskazań licznika przebiegu, a w Czechach każda ingerencja w stan licznika grozi rokiem więzienia i przepadkiem samochodu.

Źródło: ms.gov.pl

Czytaj więcej o: motoryzacja samochód moto
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(25) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (6 dni temu o 22:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A jak po roku od sprzedaży auta od handlarza znalazłem że przebieg nie jest zgodny to mogę zgłosić skargę??
Rozwiń
Gość
Gość (6 dni temu o 12:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
witam super wiadomosc cwaniaki handlarze panowie z komisów do roboty brawo pis
Rozwiń
Gość
Gość (29 listopada 2017 o 07:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Super wiadomość. Dotychczas za takie oszustwo, bo to jest oszustwo, groziła kara od 6 miesięcy do 8 lat. Teraz złagodzono przepisy.
Rozwiń
Gość
Gość (28 listopada 2017 o 14:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gratuluję Dziennikowi i tytułu i ekspertów, którzy twierdzą, że problem tak się zmniejszył, że prawie go nie ma. A wszystko dlatego, że wprowadza go PIS. Nie należę do PIS, ale naprawdę trzeba umieć spojrzeć na rzeczywistość uczciwie i przyznać: 1. Większość samochodów używanych w Polsce ma cofnięte liczniki przez polskich handlarzy (jakby nie było olbrzymiego rynku na takie usługi, nie byłoby tylu ogłoszeń w internecie) 2. Dobrze, że za oszustwo WRESZCIE ktoś będzie ponosił odpowiedzialność. 3. Nikt tego wcześniej nie zrobił, a przepisy KK na temat oszustwa praktycznie wykluczały odpowiedzialność karną przy cofnięciu licznika, bo trzeba było udowodnić, że nastąpiło ono w celu "niekorzystnego rozporządzenia mieniem". W praktyce - "państwo karało teoretycznie."
Rozwiń
bejot
bejot (24 listopada 2017 o 15:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A co mają niemieckie płace do karania polskich oszustów ? Czy biednemu polskiemu kierowcy jeździ się lepiej z połową rzeczywistego przebiegu na liczniku ? Bijesz pianę jakbyś był nieuczciwym handlarzem.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (25)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!