czwartek, 18 stycznia 2018 r.

Moto

Koniec z oszustwami? Będą kary za cofanie liczników w samochodach

Dodano: 16 listopada 2017, 15:14

Ministerstwo Sprawiedliwości przygotowało zmiany w prawie, które mają ukrócić oszukańczy proceder „przekręcania” liczników w używanych autach.

Samochodowi kanciarze, a także ich pomocnicy, są dziś praktycznie bezkarni. Ofiarą oszustów padają nieświadomi nabywcy, którzy na zakup wymarzonych czterech kółek wydają często ostatnie oszczędności.

– Mamy do czynienia z plagą cofania liczników samochodów, które są wprowadzane na polski rynek, sprzedawane naszym obywatelom. Tego rodzaju zjawisko powoduje straty ludzi, którzy sądzą, że kupują samochód ze znacznie niższym przebiegiem. A w rzeczywistości niejednokrotnie kupują złom – powiedział na konferencji prasowej Minister Sprawiedliwości Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro.

– Konsekwencje bezradności państwa wobec takiego procederu ponoszą uczciwi obywatele, którzy wielokrotnie przepłacali za pojazd nie nadający się do jazdy albo samochód „po przejściach”. Chcemy z tym skończyć – dodał.

W myśl projektowanych przepisów za każde „przekręcenie” licznika będzie grozić od 3 miesięcy do 5 lat więzienia – zarówno dla zlecającego oszustwo, jak i wykonawcy, np. mechanika w warsztacie. Dziś można to robić, nie narażając się na karę, co więcej - niektóre warsztaty wręcz oferują taką „usługę”.

Taka sama kara – od 3 miesięcy do 5 lat więzienia – będzie grozić także wtedy, gdy właściciel samochodu nie zgłosi w stacji kontroli pojazdów faktu wymiany całego licznika na nowy (np. z powodu autentycznej lub rzekomej awarii).

Stacje kontroli pojazdów już teraz muszą przekazywać do Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców stan licznika odczytany podczas obowiązkowych przeglądów technicznych pojazdów. Po zmianie przepisów stacje będą przekazywać do centralnej ewidencji także informację o wymianie licznika i jego przebiegu w chwili odczytu przez diagnostę.

Projekt przewiduje ponadto, że przy każdej kontroli Policja, Straż Graniczna, Inspekcja Transportu Drogowego, Żandarmeria Wojskowa i służby celne będą miały obowiązek spisywania aktualnego stanu licznika kontrolowanego samochodu. Dane trafią do centralnej ewidencji pojazdów.

W ten sposób można będzie porównywać kolejne odczyty i łatwiej wykrywać oszustów.

Źródło: Ministerstwo Sprawiedliwości

Zobacz także: Badanie techniczne pojazdów. Co się zmieniło?

WIDEO

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
glupota
(13) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (19 listopada 2017 o 09:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przepis ok ale będą już przyjeżdżać cofnięte liczniki w autach z Niemczech i znowu dupa
Rozwiń
Gość
Gość (17 listopada 2017 o 09:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
o too too podoba mnie się too :) !!!
Rozwiń
glupota
glupota (17 listopada 2017 o 01:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
czyli za cofnie licznika jest podona kara co za gwałty czy nie umyslne spowodowanie smierci jazdde po pijaku i takie tam. oby tak dalej 
Rozwiń
Adam
Adam (16 listopada 2017 o 21:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tragedia PIS! Niedługą będą wsadzać za "puszczenie bąka". Monarchia z królem prezesem.
Rozwiń
Gość
Gość (16 listopada 2017 o 18:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
to będzie tłumaczenie że "niemiec/holender/belg/itp" cofną w niemczech/... a ja już taki kopiłem
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (13)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!