wtorek, 24 października 2017 r.

Moto

Kup samochód w Lublinie. Pokochaj albo oddaj po tygodniu

Dodano: 22 maja 2016, 09:24
Autor: Paweł Puzio

Kupowanie nowego auta przypomina smakowanie lizaka przez szybę. Żagiel zmienia to i jako pierwszy w Polsce, a być może na świecie, wprowadza możliwość zwrotu nowego samochodu, kupionego w salonie, po tygodniu użytkowania. Taką szansę mają osoby, które zdecydują się na Hondę lub Skodę w Żaglu, w ramach programu KTD.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

KTD, to skrót od trzech słów – kupujesz, testujesz, decydujesz. Ten program kilka dni temu wprowadził Żagiel, lubelski dealer marek Skoda i Honda.

– Zasada jest prosta. Nabywca nowego auta ma 7 dni na gruntowne przetestowanie kupionego samochodu. Pozwala to na podjęcie przemyślanej decyzji o jego zatrzymaniu lub oddaniu – mówi Jacek Martynowski, szef salonu Żagiel Honda. – Jeżeli auto nie przypadnie do gustu, decyzja o jego zakupie została podjęta na podstawie chwilowego impulsu, to można ten problem rozwiązać oddając samochód kupiony w naszych salonach – dodaje Łukasz Woźniak, szef salonu Skoda Żagiel.

Oczywiście każdy rozsądny człowiek zapyta się o tzw. gwiazdki czy zapisy „małym drukiem”. – I słusznie, bo takich nie ma w naszym programie KTD. Zasada jest prosta. Każdy, kto chce skorzystać z tego programu kupuje auto po cenie cennikowej, bez możliwości negocjowania ceny. Jeżeli w dniu zakupu obowiązuje promocja ogłoszona przez importera, to oczywiście jest brana pod uwagę, z wyjątkiem bonusów dotyczących ubezpieczeń – dodaje Łukasz Woźniak, szef salonu Skody. Ale to nie koniec. – Po stronie osoby, która skorzysta z kupna auta w ramach KTD leży koszt minimalnego, miesięcznego ubezpieczenia OC i AC oraz rejestracja. Nie są to wielkie pieniądze, zamykające się w sumie kwotą 500 złotych – dodaje Łukasz Woźniak.

Oczywiście Żagiel stawia pewne warunki związane z użytkowaniem samochodu. – Auto w ciągu tego tygodnia nie może przejechać więcej niż 1500 km. Nie wolno w środku palić. Samochód musi do nas wrócić w takim samym stanie, jak wyjechał. To znaczy bez uszkodzeń, zadrapań, z kompletnym wyposażeniem. W przypadku zniszczenia czy uszkodzenia mamy prawo odmówić przyjęcia auta lub zażądać pokrycia kosztów doprowadzenia go do stanu salonowego – dodaje Jacek Martynowski. – Nie zwracamy także za wyposażenie dodatkowe zamówione przez użytkownika. Ale i na to jest rada. Aby nie ryzykować utratą swoich pieniędzy można zamówić auto z salonu bez dodatków. Tak zwane „ekstrasy” można zamontować dopiero pod podjęciu decyzji o pozostawieniu auta na dłużej – dodaje Jacek Martynowski.

W momencie oddawania samochodu dealer poprosi o wypełnienie specjalnej ankiety, w której można uzasadnić decyzję o rezygnacji z dalszego użytkowania wybranego pojazdu. Jednym słowem napisać, co się nie podobało w tym aucie. Żagiel ma 3 dni robocze na zwrócenie kwoty widniejącej na fakturze zakupu, z pominięciem wartości ewentualnego wyposażenia dodatkowego. Program KTD został wdrożony pilotażowo i będzie na razie obowiązywać do końca roku.

Czytaj więcej o: motoryzacja salon samochodowy
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (23 maja 2016 o 12:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ciekawy program, aczkolwiek koszty testowania będą chyba przyciągać tylko tych, których rzeczywiście stać na zakup samochodu z salonu i liczba osób zainteresowanych zakupem nie zwiększy się wcale albo minimalnie pójdzie do góry. Pozdrawiam, Maciek, porównywarka OC i AC mfind
Rozwiń
Gość
Gość (22 maja 2016 o 16:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
HAHHAHAHAHAHHA już widzę jak się ludzie w kolejce ustawiają po nową skodę :) Reklama super zaraz będą mieli nalot klientów w postaci PROMO-hunterów marketowych co nie przegapią żadnej okazji. Kolejka się będzie już o 5 rano ustawiać aby tylko aut w salonie nie brakło. Że ludzie jeszcze wierzą w takie rzeczy to nie jestem stanie zrozumieć. W obietnice PIS-u już uwierzono a teraz macie za swoje :)
Rozwiń
Gość
Gość (22 maja 2016 o 13:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
taaa,juz widze jak to działa.Wszystko tak pomyślane by tylko kase z ludzi wyciągnąć ot cała prawda.Nic nie ma za darmo i żadne promocje tego nie zmienią.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!