czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Moto

Lewe stłuczki

Dodano: 24 września 2001, 22:36
Autor: (er)

Rejestrował samochody na podstawione osoby, aranżował stłuczki, a potem
wyłudzał odszkodowania. Tak, według prokuratury, przez ponad rok udało się działać Jackowi B., zatrudnionemu w puławskim PZU jako likwidator szkód komunikacyjnych.

Oprócz niego w proceder zamieszanych jest 27 osób, które zgłaszały w towarzystwach ubezpieczeniowych, że w rzekomych stłuczkach uszkodziły samochody.
Puławska prokuratura, która zakończyła właśnie w tej sprawie śledztwo, oskarżyła kilku mechaników, listonosza, a nawet osoby zajmujące dosyć eksponowane stanowiska. Według niej wyłudzili, bądź usiłowali, kilkaset tysięcy złotych.
Jacek B. kupione przez siebie samochody rejestrował na rodzinę bądź kolegów. W maju dwa samochody zarejestrowane na kolegów uległy w Górce Puławskiej kolizji. Kierowca pierwszego auta miał wymusić pierwszeństwo i uderzyć w bok drugiego. Ubezpieczyciel z tytułu pokrycia kosztów naprawy obu aut wypłacił ponad 16 tys. zł.
Niekiedy w fikcyjnych stłuczkach brały udział nawet po trzy samochody. W niektórych przypadkach Jacek B. wykonywał z ramienia PZU czynności związane z likwidacją szkody.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!