środa, 18 października 2017 r.

Moto

Najlepsza guma świata

  Edytuj ten wpis
Dodano: 31 lipca 2002, 16:28

Najnowsza opona klasy ultra high performance firmy Goodyear Eagle F1 w testach przeprowadzonych przez brytyjski magazyn EVO oraz przez Auto Bild została oponą numer jeden na świecie.

Konkurenci w teście miesięcznika Auto Bild to również opony klasy UHP: włoska nowość – pirelli p zero nero oraz opony mające ustaloną już markę bridgestone S-03, michelin pilot sport oraz continental sport contact II. Testowano je w położonym w południowej Francji Mireval – ośrodku testowym Goodyeara. Uchodzi on za jeden z najlepszych, jeżeli chodzi o wymagania stawiane torom do testowania opon, a przypomnę że nasi Czytelnicy poznali wrażenia z jazdy po torze w bezpośredniej relacji z testów Eagle F1, w tym opinie znanego zawodnika rajdowego Janusza Kuliga.
Właściwości trakcyjne opon badano na odcinkach o różnej długości, na ciasnych i szybkich zakrętach, na suchej i mokrej nawierzchni. Pierwsza „konkurencja” testu pokazała, jaką skutecznością hamowania mogą się wykazać rywalizujące opony. W przypadku suchej nawierzchni widać, że różnice są minimalne. Wszystkie pięć opon wytrzymują bowiem opóźnienie hamowania ponad 10 metrów na sekundę. Między zajmującą najwyższe miejsce oponą bridgestone i niby najgorszą w tej dyscyplinie oponą continental różnica wynosi jedynie dwa metry.
Natomiast taki sam test na mokrej nawierzchni wykazuje zdecydowane różnice. Najlepszy na tym polu jest goodyear. Z prędkości 100 km/h eagle F1 zatrzymuje się po 44,8 metra. Zatem wobec konkurencji, którą dzielą minimalne różnice, zaprojektowana w Mireval opona F1 uzyskuje przewagę ponad 4 metrów. Oczywisty handicap daje się także zaobserwować podczas próby aquaplaningu. Przy siedmiomilimetrowym poziomie wody 20-procentowy poślizg goodyeara został stwierdzony dopiero przy prędkości 92,3 km/h. Na nieomal identycznym poziomie plasuje się michelin pilot sport potwierdzając w ten sposób skuteczność wobec aquaplaningu konstrukcji o stosunkowo otwartym bieżniku kierunkowym. Bardziej jednak zaskakuje fakt, że konkurencji nie wytrzymuje tu bridgestone S-03.
W przypadku obu nowości, czyli eagle F1 i pirelli, na mokrych odcinkach różnice w czasie okrążenia są nieistotne. Pirelli daje kierowcy bardziej bezpośrednie wyczucie prowadzenia auta niż goodyear. Za to eagle F1 reaguje bardziej spokojnie na zmiany obciążenia, p zero nero reaguje na nagłe zdjęcie nogi z gazu raptownym zadarciem tyłu pojazdu.
Ogólnie różnice między pięcioma konkurentami są raczej nieistotne. Przynajmniej na audi quattro TT z napędem na 4 koła. Stały rozwój opon klasy ultra high performance wskazuje, że są one jak najbardziej godne tego oznaczenia. Gdzie więc można jeszcze znaleźć różnice? W cenie. Pod względem proporcji: jakości do ceny znów najlepiej wypada goodyear – 205 euro (cena na rynku niemieckim) czyli o 70 euro mniej niż pirelli i nie tak już zalecany michelin oraz o 30 euro mniej niż pozostali rywale, stwierdzają autorzy testów. Jak powiedział nam Marek Kopciewicz z Inbud Faro – największego w Lubelskiem hurtownika ogumienia, „najlepsza z najlepszych” eagle F1 w tym rozmiarze (sprowadzanym na indywidualne zamówienia) kosztuje w Polsce ok. 1000 zł, lecz cena nie odstrasza chętnych.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!