piątek, 28 kwietnia 2017 r.

Moto

Pech Kuby Piątka. "Jeszcze się ten Dakar nie zaczął, a dla mnie już się skończył"

Dodano: 3 stycznia 2017, 08:49
Autor: p.p.

Kuba Piątek (fot. Orlen Team)
Kuba Piątek (fot. Orlen Team)

Kontuzja kciuka wyeliminowała Kubę Piątka z rywalizacji już na pierwszym odcinku zmagań rajdu Dakar.

– Jechałem bardzo ostrożnie, złapałem dobry rytm. Niestety trafiłem na koleinę, „zabrało mi” przednie koło i skończyło się wywrotką. Kciuk wypadł ze stawu, ale jechałem dalej, choć bardzo mnie bolało. Na mecie odcinka lekarze zabandażowali mi rękę i przejechałem 350 km dojazdówki – pisze na Facebooku Kuba Piątek. – Cały czas byłem przekonany, że to tylko wybity kciuk. Niestety, prześwietlenie na biwaku wykazało złamanie kości śródręcza. Bardzo chciałem jechać dalej i pewnie dałbym radę, ale kosztem zdrowia. Lekarze nie zgodzili się na mój dalszy udział w rajdzie. Jeszcze się ten Dakar nie zaczął, a dla mnie już się skończył – dodaje.

Przypomnijmy, że pierwszy odcinek tegorocznego Dakaru wiódł z Asuncion do Resistencii. Etap liczył 454 kilometry, z czego 39 kilometrów to odcinek specjalny. Kuba zajął 38 miejsce. Niestety musi się pakować i wracać do domu.

Czytaj więcej o: Kuba Piątek rajd dakar
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (3 stycznia 2017 o 19:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Trzymaj się! Za rok będzie kolejny Dakar!
Rozwiń
Gość
Gość (3 stycznia 2017 o 11:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No cóż jaki kierowca tak szybki upadek.Pozostaje zaśpiewać "Kuba nic się nie stało,nic się nie stało znowu się przegrało!!! "
Rozwiń
Gość
Gość (3 stycznia 2017 o 09:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Oj Kubuś, ten etap wystarczyło tylko dojechać do mety, a ty pewnie chciałeś być pierwszy...
Rozwiń
Gość
Gość (3 stycznia 2017 o 09:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wielka szkoda :/
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24