sobota, 10 grudnia 2016 r.

Moto

Przyjeżdża klient do warsztatu

Dodano: 27 listopada 2002, 19:23

Ile to będzie kosztować? Dogadamy się po robocie – oto, typowy dialog z polskiego warsztatu samochodowego. Nikt takich sytuacji nie lubi, bo rachunek na tzw. dogadamy się wielokrotnie przekracza wcześniejsze szacunki klienta. I nie jest to sytuacja normalna.

W minionym tygodniu, z inicjatywy lubelskiej firmy R i K Niedziałek, w większych miastach naszego regionu odbył się cykl szkoleń przeprowadzonych przez katowicką firmę Moto – Profil. W specjalnym mobilnym kontenerze o nazwie Hannibal Truck, mieściło się centrum szkoleniowe, które w Lublinie skorzystało z gościny Centrum Motoryzacyjno-Technicznego „Na Górce”.
– Nowoczesny serwis samochodowy musi być jak dobry sklep – mówi Witold Rogowski, specjalista ds. szkoleń w firmie Moto – Profil. – Mechanik powinien przedstawić klientowi pełną kalkulację naprawy, zapoznać go ze stanem technicznym samochodu oraz poinformować o zbliżających się przeglądach. Jak to się robi, jak do tego wykorzystać komputer, o tym właśnie mówimy na tych szkoleniach.
W Polsce, a szczególnie w naszej części, panuje zły zwyczaj naciągania klientów podczas naprawy. Koszt roboczogodziny w Lublinie często przekracza ceny spotykane w Warszawie. Kalkulacje, szczególnie w małych i średnich warsztatach są naliczane z tzw. sufitu, bez użycia odpowiednich narzędzi.
Jednym z takich narzędzi jest nowoczesny program serwisowy prezentowany przez firmę Moto – Profil podczas wspomnianego cyklu szkoleń. Program napisany i opracowany przez holenderską firmę Van Heck, ma ogromne możliwości.
– W bazie dysponujemy danymi technicznym 7 tysięcy modeli – mówi pracownik firmy Moto – Profil. – W kilka sekund program obliczy koszty naprawy – robocizny i części zamiennych, poinformuje o zbliżających się terminach przeglądów technicznych oraz obowiązkowych wymianach części i podzespołów samochodu.
– Ze szkolenia w naszym regionie skorzystało blisko 500 osób – mówi Robert Niedziałek, prezes hurtowni R i K Niedziałek, regionalny przedstawiciel firmy Moto – Profil. – Liczymy, że dzięki naszemu programowi warsztatowemu wiele serwisów będzie mogło sprostać konkurencji na rynku, po wejściu Polski do unii. Nasi partnerzy z 200 regionalnych serwisów są w większości „uzbrojeni” w komputery. Teraz czas na korzystanie z holenderskiego programu firmy Van Heck.
Mobilne centrum szkoleniowe odwiedziło Lublin, Zamość, Tomaszów Lubelski oraz Białą Podlaską.

Robert Niedziałek współwłaściciel hurtowni R i K NIedziałek

Komputer to przyszłość. Warsztaty bez komputera uzbrojonego
w odpowiedni program nie przetrwają konkurencji rynkowej. Jaki jest efekt, gdy klient otrzyma z komputera wydruk z kalkulacją naprawy, jeszcze przed wjechaniem na podnośnik? Sprawa jest jasna – wie, co w jego samochodzie trzeba wymienić i ile za to trzeba zapłacić. •

Piotr Tochowicz - prezes zarządu firmy Moto-Profil

Szybki dostęp do części, informacji technicznej oraz profesjonalna obsługa – to recepta na sukces w branży serwisowej. Zmieniające się przepisy dotyczące handlu i obsługi samochodów wymuszą na właścicielach serwisów używanie komputerów do obsługi klienta. Brudny mechanik oraz rachunki naliczane z głowy odchodzą już w przeszłość.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO