czwartek, 29 czerwca 2017 r.

Moto

Przyjeżdża klient do warsztatu

Dodano: 27 listopada 2002, 19:23
Autor: Paweł Puzio

Ile to będzie kosztować? Dogadamy się po robocie – oto, typowy dialog z polskiego warsztatu samochodowego. Nikt takich sytuacji nie lubi, bo rachunek na tzw. dogadamy się wielokrotnie przekracza wcześniejsze szacunki klienta. I nie jest to sytuacja normalna.

W minionym tygodniu, z inicjatywy lubelskiej firmy R i K Niedziałek, w większych miastach naszego regionu odbył się cykl szkoleń przeprowadzonych przez katowicką firmę Moto – Profil. W specjalnym mobilnym kontenerze o nazwie Hannibal Truck, mieściło się centrum szkoleniowe, które w Lublinie skorzystało z gościny Centrum Motoryzacyjno-Technicznego „Na Górce”.
– Nowoczesny serwis samochodowy musi być jak dobry sklep – mówi Witold Rogowski, specjalista ds. szkoleń w firmie Moto – Profil. – Mechanik powinien przedstawić klientowi pełną kalkulację naprawy, zapoznać go ze stanem technicznym samochodu oraz poinformować o zbliżających się przeglądach. Jak to się robi, jak do tego wykorzystać komputer, o tym właśnie mówimy na tych szkoleniach.
W Polsce, a szczególnie w naszej części, panuje zły zwyczaj naciągania klientów podczas naprawy. Koszt roboczogodziny w Lublinie często przekracza ceny spotykane w Warszawie. Kalkulacje, szczególnie w małych i średnich warsztatach są naliczane z tzw. sufitu, bez użycia odpowiednich narzędzi.
Jednym z takich narzędzi jest nowoczesny program serwisowy prezentowany przez firmę Moto – Profil podczas wspomnianego cyklu szkoleń. Program napisany i opracowany przez holenderską firmę Van Heck, ma ogromne możliwości.
– W bazie dysponujemy danymi technicznym 7 tysięcy modeli – mówi pracownik firmy Moto – Profil. – W kilka sekund program obliczy koszty naprawy – robocizny i części zamiennych, poinformuje o zbliżających się terminach przeglądów technicznych oraz obowiązkowych wymianach części i podzespołów samochodu.
– Ze szkolenia w naszym regionie skorzystało blisko 500 osób – mówi Robert Niedziałek, prezes hurtowni R i K Niedziałek, regionalny przedstawiciel firmy Moto – Profil. – Liczymy, że dzięki naszemu programowi warsztatowemu wiele serwisów będzie mogło sprostać konkurencji na rynku, po wejściu Polski do unii. Nasi partnerzy z 200 regionalnych serwisów są w większości „uzbrojeni” w komputery. Teraz czas na korzystanie z holenderskiego programu firmy Van Heck.
Mobilne centrum szkoleniowe odwiedziło Lublin, Zamość, Tomaszów Lubelski oraz Białą Podlaską.

Robert Niedziałek współwłaściciel hurtowni R i K NIedziałek

Komputer to przyszłość. Warsztaty bez komputera uzbrojonego
w odpowiedni program nie przetrwają konkurencji rynkowej. Jaki jest efekt, gdy klient otrzyma z komputera wydruk z kalkulacją naprawy, jeszcze przed wjechaniem na podnośnik? Sprawa jest jasna – wie, co w jego samochodzie trzeba wymienić i ile za to trzeba zapłacić. •

Piotr Tochowicz - prezes zarządu firmy Moto-Profil

Szybki dostęp do części, informacji technicznej oraz profesjonalna obsługa – to recepta na sukces w branży serwisowej. Zmieniające się przepisy dotyczące handlu i obsługi samochodów wymuszą na właścicielach serwisów używanie komputerów do obsługi klienta. Brudny mechanik oraz rachunki naliczane z głowy odchodzą już w przeszłość.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!