niedziela, 22 października 2017 r.

Moto

Rozmowa z Leszkiem Płonką, członkiem Zarządu Skoda Auto Polska S.A.

  Edytuj ten wpis
Dodano: 22 stycznia 2003, 16:33

- Ostateczny efekt naszej pracy należy rozpatrywać na tle wciąż trwającego kryzysu w światowej i krajowej motoryzacji. Z całą pewnością nie należy się wstydzić całorocznego wyniku, który był odzwierciedleniem ogólnej sytuacji rynkowej.

• Skoda awansowała w Polsce na drugie miejsce?

– Sprzedaliśmy łącznie 35 975 samochody, a więc tylko o 1,10 proc. (398 aut) mniej niż w ciągu dwunastu miesięcy 2001 roku. Niektórzy analitycy spekulują, iż ten wynik byłby zapewne jeszcze lepszy, gdyby w naszej ofercie nadal znajdowała się skoda felicia. Przypomnę, że model ten jeszcze w 2001 roku sprzedany został w liczbie 4 455 egzemplarzy. Idąc dalej tym tokiem rozumowania, Skoda mogłaby mieć wówczas sprzedaż wyższą o około 5 proc. Powtarzam jednak, że są to tylko czysto teoretyczne rozważania.

• Jak wiemy, to Felicia zastąpiona została nowocześniejszym modelem Fabia?

– Naszą siłą napędową w 2002 roku stała się właśnie skoda fabia we wszystkich trzech wersjach nadwozia. Sprzedanych zostało 26 241 egzemplarzy, w czym aż 16 678 to wersja hatchback. Imponujący udział w rynku wynosi aż 24,83 proc. Model ten nie tylko w Polsce odnosi wielkie sukcesy rynkowe. Na naszym rynku w ciągu całego roku 2002 aż czterokrotnie okazał się najchętniej kupowanym autem. Fakt ten niewątpliwie o czymś świadczy. Oferujemy dobry jakościowo i nowoczesny produkt za odpowiednie pieniądze. Tutaj zapewne należy oczekiwać tajemnicy sukcesu.

• Efekty sprzedaży związane są nieodłącznie z siecią dystrybucji produktu?

– W ciągu ponad ośmiu lat działalności Skoda Auto Polska stworzona została nowoczesna sieć sprzedaży i usług serwisowych. Dzisiaj sieć tą tworzą 97 ośrodki na terenie całego kraju. Większość z nich powstała od podstaw, bądź tez przeszła gruntowną modernizację według najnowszych standardów europejskich. 2003 rok rozpoczęliśmy otwarciem nowego obiekty „Twoje Auto” w Lublinie.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!