czwartek, 19 października 2017 r.

Moto

Samba na budowie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 27 czerwca 2007, 19:03
Autor: PAWEŁ PUZIO

Brazylijskie auto z polskim silnikiem. Dlaczego, nie! W salonach Fiata debiutuje strada, wszechstronny pick-up.

Zacznijmy od tyłu, czyli od skrzyni ładunkowej, charakterystycznej dla tego rodzaju nadwozia. Obszerna skrzynia z tyłu, która mierzy 1693 mm długości (1393 w wersjach z długą kabiną), 1220 szerokości (1070 mm między nadkolami) i ma pojemność 1100 litrów w wersji standard i 800 litrów w wersji z długą kabiną (do wysokości burt). Ma regularne kształty i jest wyposażona w pokrycie z czarnego tworzywa sztucznego, odporne zarówno na mróz, jak i na wysokie temperatury. Strada jako jedyny model oferuje ten rodzaj wykończenia skrzyni.
Na krawędziach burt i u podstawy skrzyni, znajdują się zaczepy, umieszczone w taki sposób, by nie blokować operacji załadunku i rozładunku. Zaczepy umożliwiają zamocowanie wszelkiego typu przewożonych towarów. Krawędzie są zabezpieczone solidnym pokryciem z polipropylenu, które chroni pojazd przed rysami i wgnieceniami. Krawędź skrzyni ładunkowej znajduje 605 mm nad ziemią, co ułatwia załadunek. Klapa otwiera się po kątem 90 stopni, ma powierzchnię antypoślizgową i może unieść ciężar 300 kg.
I wreszcie akcent Polski. Fiat strada na krajowym rynku polskim posiada jedną jednostkę silnikową: 16 zaworowy silnik Diesla 1.3 Multijet. Posiada maksymalną moc 85 KM przy 4000 obr./min i osiąga maksymalny moment obrotowy 200 Nm przy 1750 obr/min. Serce strady jest wytwarzane w bielskiej fabryce Fiat-GM Powertrain. A dlaczego nie ma silników benzynowych? W Brazylii jednostki na paliwo lekkie są przystosowane do benzyny z 30-proc. domieszką alkoholu, a takiego paliwa w Polsce nie ma.
Kolejny element łączący stradę z nieśmiertelnym jak Lenin polonezem truck jest tylne zawieszenie. Oba modele mają resory. Tak, stara, dobra sprawdzona konstrukcja. Strada wprawdzie ma tylko jedno pióro, ale zawsze można dołożyć. Polak potrafi.

Nie jest także tajemnicą, że strada jest przede wszystkim skierowana do małego biznesu działającego w sektorze usług. A zatem firmy remontowe, budowlane, handel, itd. Auto posiada homologację ciężarową, pozwalającą na pełny odpis VAT. A zatem z ceny 52 tysiące złotych, tyle kosztuje wersja podstawowa, przedsiębiorca zapłaci nieco ponad 40 tysięcy złotych. Czy ten pułap cenowy będzie atrakcyjny dla polskich przedsiębiorców? Czy większe i droższe konstrukcje Nissana, Toyota, Mitsubishi czy SSangyonga nie odczują obecności włosko-brazylijskiego konkurenta. Na tak postawione pytania odpowiedzą klienci, dokonując wyborów w salonach.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!