niedziela, 19 listopada 2017 r.

Moto

Samochodem na wakacje – co zapakować, co sprawdzić

  Edytuj ten wpis
Dodano: 25 czerwca 2003, 20:25

Wakacyjny wyjazd tuż-tuż. Już odliczamy dni, godziny do momentu, kiedy wsiądziemy w samochód i pojedziemy na spotkanie z przygodą. Przed wyjazdem musimy dokładnie sprawdzić auto oraz zapakować do bagażnika niezbędne akcesoria, które mogą się nam przydać w drodze.

Zanim wyruszysz w drogę – sprawdź samochód

Każdy zna starą prawdę – lepiej zapobiegać niż leczyć. Przed wyruszeniem na wakacyjną przygodę należy udać się do serwisu. Czy to będzie stacja autoryzowana, czy nie – to kwestia zaufania do mechaników i indywidualnego wyboru każdego kierowcy.
– Przed wyjazdem musimy sprawdzić stan hamulców, zawieszenia, zbieżność – mówi Ryszard Wierzchoń, mechanik z lubelskiego serwisu Seata. – Musimy też zajrzeć do książeczki serwisowej i sprawdzić, kiedy był wymieniany pasek lub łańcuch rozrządu. Awaria tego elementu w drodze to poważny kłopot.
Mechanik przyjrzy się także paskom klinowym lub wieloklinowym. W razie potrzeby wymieni je. Zajrzy też do płynów ustrojowych silnika – oleju, płynu chłodzącego, hamulcowego, płynu w serwie kierownicy oraz w zbiorniczku spryskiwacza. Przypominamy, że raz na dwa lata należy wymienić płyn chłodniczy i hamulcowy. Specjalista może też zajrzeć do klimatyzacji, o ile samochód jest w nią wyposażony.
Warto też przyjrzeć się świecom. Jeżeli nie pamiętamy, kiedy były wymieniane, to załóżmy nowe.

Co załadować do bagażnika

Klucze fabryczne, podnośnik i zapasowe koło – to standard, który wozi w samochodzie każdy kierowca. – Nowoczesne samochody to urządzenia, w które nie można ingerować bez specjalistycznego sprzętu komputerowego – mówi Marcin Warchoł z lubelskiej firmy RK Niedziałek. – Z tego powodu wożenie walizki z narzędziami jest zbędne. Lepiej mieć w komórce numer do firmowego assistance.
W odniesieniu do starszych samochodów warto jednak mieć kilka podstawowych kluczy – 8, 10, 13, 14 i 17. Są to uniwersalne rozmiary śrub, które najczęściej spotykamy w samochodach.
– Koniecznie ze sobą trzeba wozić zestaw żarówek – dodaje Marcin Warchoł. – Podstawowy komplecik kosztuje 30 złotych. Są w nim zapasowe żarówki do świateł długich, krótkich, kierunkowskazów i oświetlenia tablicy. W pudełeczku umieszczono także kilka bezpieczników płytkowych.

Marcin Warchoł specjalista z RK Niedziałek

Właściwie w drogę powinniśmy zabrać podstawowe płyny techniczne – litr oleju na dolewki, jeżeli jedziemy w długą trasę, oraz koncentrat płynu do spryskiwaczy. Koncentrat jest lżejszy, a wodę znajdziemy na każdej stacji paliwowej. Poza kompletem kluczy i narzędzi fabrycznych, w przypadku nowych samochodów, nie warto nic więcej brać. Musimy mieć niezbędne narzędzia służące do wymiany koła na drodze. Reperowanie poważniejszych usterek zostawmy fachowcom, którzy posiadają niezbędny sprzęt i wiedzę.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!