wtorek, 26 września 2017 r.

Moto

Stare auta są jak wino

Dodano: 8 czerwca 2003, 20:39
Autor: Tomasz Kolasa

Mercedes 190 SL z 1962 roku był jednym z najpiękniejszych aut biorących udział w rajdzie zabytkowych
Mercedes 190 SL z 1962 roku był jednym z najpiękniejszych aut biorących udział w rajdzie zabytkowych

W centrum Lublina czas cofnął się o dobrych kilkadziesiąt lat. Przed Grand Hotelem Lublinianka w sobotnie południe zgromadziło się prawie 60 zabytkowych samochodów i motocykli z lat 1927-1975.

Lublinianie przez dwie godziny podziwiali leciwe ale wciąż w znakomitej formie mercedesy, fordy, harleye. Jednym z najstarszych samochodów jakie zawitały do Lublina, był renault mona sic z 1927 roku. Państwo Grażyna i Maciej Mirek przyjechali nim aż z Myślenic. - Jest w naszej rodzinie od roku 1933 - mówi z dumą Maciej Mirek. - Kupił go mój dziadek, żeby podnieść prestiż swojego pensjonatu w Szczawnicy. Przez kilka lat woził nim turystów nad Morskie Oko. W roku 1936 samochód został kompletnie zniszczony, przez pięćdziesiąt lat nikt się nim nie interesował, aż wreszcie postanowiłem odbudować to cacko.
Remont trwał prawie dwadzieścia lat. - W takich samochodach cały czas jest coś do zrobienia - wyjaśnia właściciel. - To jedyny egzemplarz w Polsce. W dokumentach mam wpisany rok produkcji 1927, ale przypuszczam, że jest kilka lat starszy. Nawet Francuzi nie potrafili stwierdzić, kiedy został wyprodukowany.
Duże zainteresowanie wzbudził też czeski samochód Jawa Minor I z 1937 roku. Do Lublina przyjechał z Krakowa.
- To jedyny egzemplarz w Polsce - zapewnia jego właściciel, Stanisław Gierat. - Był produkowany tylko przez dwa lata, powstało ich zaledwie sto kilkadziesiąt. Nawet muzeum w Pradze nie posiada tego modelu. Kiedy go kupiłem, był w opłakanym stanie - stał gdzieś w krzakach. Remontowałem go przez dwa lata, po oryginalne części musiałem jeździć do Czech.
Każdy samochód i motor to odrębna historia. Ich właściciele znają w nich niemal każdą śrubkę.
- W młodości naoglądałem się amerykańskich filmów i spodobały mi się samochody wojskowe - uśmiecha się Jacek Dubiel z Lublina, właściciel forda GPW 255 z 1945 roku. - Teraz mam ich już cztery, w tym jeden na gąsienicach. Wszystkie kupowałem w USA, rozbierałem na części i znów składałem.
- W rajdzie wzięło udział 58 samochodów i dwa motocykle, w tym 15 załóg z Lubelszczyzny i cztery z Białorusi - wyjaśnia Jan Milczek, komandor rajdu. - Dopuszczone są pojazdy, które mają co najmniej 30 lat i nie są produkowane od 15. Pojazdy biorą udział w kilku konkurencjach, m. in. jeździe na czas i na orientację. Jest też konkurs elegancji, w którym są wybierane najpiękniejsze samochody.
Za najpiękniejsze uznano fiata 508S z 1938, aero 30 z 1935 oraz mercedesa 190 SL z 1962 roku. Ich właściciele otrzymali puchary z rąk dyrektora hotelu Havjera Soria.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!