sobota, 3 grudnia 2016 r.

Moto

Strach przed biopaliwem

Dodano: 8 grudnia 2002, 21:54

 (rys. Tomek Wilczkiewicz)
(rys. Tomek Wilczkiewicz)

Wielka szansa dla rolnictwa, katastrofa dla silników - oto dwie sprzeczne opinie, jakie towarzyszą planowanemu wprowadzaniu od
1 stycznia większej dawki biopaliw do oleju napędowego i benzyn. Rządowa ustawa w tej sprawie jest już w ostatniej fazie opracowania.

Od 1 stycznia rząd planuje zwiększenie procentowego udziału tzw. biopaliw w ogólnej masie benzyn i oleju napędowego sprzedawanych w Polsce. Udział biopaliwa, czyli specjalnie przetworzonego spirytusu lub olejów roślinnych, ma wynieść nie mniej niż 4,5 procent.
Producenci samochodów biją na alarm. Chodzi szczególnie o nowoczesne diesle, które są bardzo czułe na jakość paliwa.
- Zbyt duży udział w oleju napędowym składników pochodzenia roślinnego niekorzystnie wpływa na szczelność układu paliwowego, szczególnie w starszych modelach, gdzie uszczelniacze nie są dostosowane do współpracy z biodieslem - mówi Wiesław Wieleba, z firmy Euro Marketing, sprzedającej seaty. - Ekologiczne paliwo ma też gorsze właściwości smarne, co znacznie skraca czas pracy pompy wtryskowej, bardzo drogiej w naprawie czy wymianie. Jeżeli w benzynie udział bioetanolu nie przekroczy 5 proc., my nie widzimy problemu, gdyż nasze silniki są przystosowane do takiego paliwa. Jednak, gdy paliwo będzie niezgodne z polskimi i europejskimi normami, wówczas będzie to niestosowanie się do zaleceń instrukcji, co jest równoznaczne z utratą gwarancji. Takie jest stanowisko generalnego importera - kończy Wiesław Wieleba.
Obecnie większość polskich importerów samochodów gorączkowo konsultuje tę kwestię w centralach. Producenci samochodów sprawę stawiają jasno: jeżeli do napędu auta będzie stosowane paliwo niezgodne z wymaganiami eksploatacyjnymi pojazdu, wówczas usterka spowodowana stosowaniem takiego paliwa nie będzie naprawiana w ramach gwarancji!
- W zasadzie nie ma jeszcze precyzyjnych badań dotyczących wpływu biopaliw na silniki - mówi profesor Marek Opielak z Politechniki Lubelskiej. - Moim zdaniem problem krótszej żywotności i kłopotów eksploatacyjnych dotyczy raczej silników wysokoprężnych, aniżeli na paliwo lekkie, czyli benzynę.
Dodatek komponentów pochodzenia roślinnego do paliw to nie jest polski wynalazek. W całej Europie jest to praktykowane, także i u nas. Jednak skala i nieprecyzyjny zapis ustawy, która mówi, że nie mniej niż 4,5 procent biopaliw ma być dodawane do ogólnej masy paliw, wywołuje kontrowersje. Nie określono bowiem górnej granicy dodatków. Taki był postulat PSL, które jest gorącym zwolennikiem biopaliw. Nie da się więc wykluczyć, że w Polsce do paliwa można będzie dolać znacznie więcej kontrowersyjnych dodatków, niż przewidują europejskie normy.

Zdaniem eksperta

Prof. Marek Opielak - Politechnika Lubelska

- Nikt nie wie, jaki wpływ na silniki ma stosowanie biopaliw. Nie ma do tej chwili przeprowadzonych badań naukowych. Można się jednak spodziewać, że biopaliwa przysporzą sporo kłopotów właścicielom samochodów z silnikami Diesla. I to zarówno tych nowszych jak i starszych.

Co to jest biopaliwo?

Bioetanol dodawany jest do benzyn. Jest to alkohol uzyskiwany poprzez fermentację ziemniaków, zbóż czy melasy. Po specjalnej obróbce chemicznej można go wykorzystywać jako dodatek do benzyny.
Biodiesel - to nazwa mieszanki oleju napędowego i dodatków pochodzenie roślinnego, a dokładniej estrów. Do produkcji
estrów potrzebny jest rzepak.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO